Czy nowi w Pogoni Szczecin się sprawdzą

Maurycy Brzykcy
Olgierd Moskalewicz to najbardziej spektakularny transfer Pogoni w letnim okienku transferowym. Do szczecińskiego klubu popularny Olo przyszedł z Arki Gdynia.
Olgierd Moskalewicz to najbardziej spektakularny transfer Pogoni w letnim okienku transferowym. Do szczecińskiego klubu popularny Olo przyszedł z Arki Gdynia. Fot. Andrzej Szkocki
Pogoń Szczecin przed startem I ligi dokonała rewolucji kadrowej. Klub pozbył się dwunastu zawodników i tylu samo pozyskał. Na jakość nowych piłkarzy narzekać na pewno nie można.

Nasza ocena transferów

Nasza ocena transferów

Ruchy kadrowe Pogoni wyglądają na dobre posunięcia. Sprowadzenie Moskalewicza mocno ucieszyło fanów. Większość zawodników przyszła z ekstraklasy, bądź I ligi, co tylko podniosło poziom drużyny. W zasadzie każda formacja została wzmocniona. Teraz pytanie o zgranie zawodników. Na pewno upłynie trochę czasu, nim wszystko funkcjonować będzie tak, jak życzy sobie tego Mandrysz. Ale gdy zaskoczy możemy przewidywać, że Pogoń będzie biła się o czołowe miejsca w I lidze.

Klub w letniej przerwie dość niespodziewanie pożegnał się z zasłużonymi dla klubu piłkarzami. Odeszli między innymi Radosław Biliński, Paweł Skrzypek oraz Ferdinand Chifon. Pożegnano się również z zawodnikami, którzy nie stanowili o sile zespołu jak Damian Sieniawski, Filip Kosakowski, czy Michał Szczyrba. Wolną rękę w poszukiwaniu klubów dano również bramkarzom Damianowi Wójcikowi oraz Robertowi Binkowskiemu. Klub musiał więc pozyskać tylu samo graczy w ich miejsce.

Najważniejszym pozyskanym graczem jest oczywiście Olgierd Moskalewicz, który do Pogoni przyszedł z Arki Gdynia. Popularny Olo po raz trzeci związał się z Pogonią i chyba po raz ostatni. 35-letni gracz jest prawą ręką trenera Mandrysza na boisku i to od niego zacznie się ustalanie składu. Atak wzmocniono także dwójką innych zawodników. Pozyskano Piotra Prędotę z Piasta Gliwice i Piotra Dziubę z Floty Świnoujście. Ktoś z tej dwójki powinien partnerować Moskalewiczowi w ataku, a może nawet cała trójka znajdzie miejsce w ofensywnych formacjach zespołu.

Pomoc wzmocniono dwójką zawodników. Na lewą flankę przyszedł Przemysław Pietruszka z Floty, a na prawą Maksymilian Rogalski z Rakowa Częstochowa. Na tę chwilę bliżej pierwszego składu jest Pietruszka, który jest bardziej uniwersalnym zawodnikiem.

Całkiem nową formacją będzie defensywa, z bramkarzami. Radosław Janukiewicz i Krzysztof Pyskaty walczą o miano pierwszego bramkarza. Ciężko powiedzieć, kto jest bliżej gry od pierwszej minuty z GKS Katowice. Może sygnałem tego, że będzie to Pyskaty, jest fakt, że otrzymał numer 1 na bramkarskiej bluzie.

W obronie także nowe twarze. Doszedł Krzysztof Hrymowicz z Floty, Maciej Mysiak z Unii Janikowo, Łukasz Wróbel z Bałtyku Gdynia, Kadi Kazadi-Leonowicz z Czarnych Żagań i Josef Petrik z GKP Gorzów. Największa rywalizacja będzie pewnie na środku obrony. Sporo zwolenników ma duet Mysiak - Hrymowicz.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

b
bob

DO BOJU, DO BOJU POGON SZCZECINSKA !!!!

DO ZOBACZENIA JUTRO !!! ))

Dodaj ogłoszenie