Czas zmian. Debiut Walukiewicza, wypożyczenie Piotrowskiego

Maurycy Brzykcy
Maurycy Brzykcy
Twitter Jakub Piotrowski
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Sebastian Walukiewicz wreszcie zagrał w Serie A, a Jakub Piotrowski, po nieudanej przygodzie w Genku, zmienia otoczenie.

Po sezonie 2017/2018 drużynę ze Szczecina opuścił Jakub Piotrowski, za którego belgijski Genk wyłożył 2 mln euro i wydawało się, że tamtejsza liga będzie idealna dla Polaka, bo Piotrowskiemu, jak to się popularnie mówi, piłka przy nodze nie przeszkadza. Okazało się jednak, że konkurencja w Genku jest za mocna i były Portowiec został wypożyczony na pół roku do przedostatniego w tabeli Waasland-Beveren.

22-latek w poprzednim sezonie zagrał tylko 13 meczów, a w obecnym po trzech spotkaniach w wyjściowym składzie stracił miejsce nie tylko w jedenastce, ale też w kadrze meczowej. W lidze ostatni raz zagrał 2 września, więc przenosiny do Waasland-Beveren, który zagwarantował sobie opcję wykupu, wydają się rozsądnym wyjściem. Genk nie będzie płakał po Piotrowskim, bo klub już sprowadził na jego miejsce Kristiana Thorstvedta, utalentowanego 20-latka z Norwegii.

355 dni – tyle Sebastian Walukiewicz czekał na debiut w Serie A po tym, jak podpisał kontrakt z Cagliari. Rundę wiosenną rozegrał jeszcze w Pogoni, gdzie był wyróżniającym się zawodnikiem i nic dziwnego, że przykuł uwagę skautów z Włoch. Do tej pory 19-latek zaliczył tylko jeden występ – 90 minut przeciwko Sampdorii (1:2) w Pucharze Włoch. Teraz stanął naprzeciw Juventusu i pod względem drużynowym nie był to dobry występ, bo mistrz kraju wygrał aż 4:0, ale indywidualnie Walukiewicz może mieć do siebie mało zastrzeżeń. Dostrzegły to także włoskie media, które zgodnie nagradzały Polaka jednymi z najwyższych not w przegranym zespole. To dobra laurka dla kogoś, kto mierzył się oko w oko z Cristiano Ronaldo, Paulo Dybalą czy Gonzalo Higuainem.

Dla Cagliari to trzecia porażka z rzędu, a już w sobotę mecz z Milanem, więc trzymamy kciuki za pojedynek Walukiewicz – Krzysztof Piątek. A jeśli nie, to może przynajmniej Walukiewicz – Zlatan Ibrahimović?

Znamy przyszłość Roberta Kubicy. WYWIAD

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie