MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Czas na rewolucję w Kingu Szczecin. Może odejść większość graczy

Jakub Lisowski
Jakub Lisowski
Michał Nowakowski w Kingu grał w latach 2015-17 oraz w ostatnim sezonie
Michał Nowakowski w Kingu grał w latach 2015-17 oraz w ostatnim sezonie Andrzej Szkocki
Koszykówka. Pierwsza (oficjalna) zmiana kadrowa w drużynie Kinga Szczecin. Michał Nowakowski jest pierwszym zawodnikiem, któremu King podziękował za współpracę po sezonie 2023/24. Na pewno nie był ostatnim, bo skład mocno się zmieni.

- Popularny „Misiek” nie będzie reprezentował barw Wilków Morskich w sezonie 2024/2025. Doświadczony polski zawodnik wypełnił swój kontrakt i będzie kontynuował swoją karierę poza szczecińskim klubem. Zakończone w czerwcu rozgrywki były dla Nowakowskiego trzecimi w barwach Kinga Szczecin. Michał w sezonie 2023/2024 zagrał w 43 meczach w barwach Wilków Morskich w polskich rozgrywkach. Zdobył w nich 240 punktów, trafiając 48 trójek. „Misiek” dziękujemy za wszystko! Życzymy Ci powodzenia w dalszej karierze - brzmiał sobotni komunikat.

36-letni Nowakowski to był jeden z bardziej lubianych zawodników przez kibiców. Otwarty, uśmiechnięty. W zespole był rezerwowym - zadaniowcem: wejść, wnieść energię, odpalić trójkę. Najczęściej się to nie udawało, ale zagrał w 43 meczach, średnio zdobywał 5,6 punktów, miał 2 zbiórki i asystę na mecz. Statystyki porównywalne z poprzednimi sezonami w innych klubach.

Gdy przychodził rok temu - podpisał umowę tylko na jeden sezon, więc teraz nie będzie miał kłopotu ze znalezieniem nowego klubu. A na podobne komunikaty szczecińscy kibice muszą być przygotowani w kolejnych dniach.

Zaraz po zakończeniu finałowej batalii z Treflem Sopot było jasne, że z Kinga odejdzie dwóch Amerykanów - Matt Mobley oraz Michale Kyser. Pierwszy miał być gwiazdą zespołu w play-offach, ale kompletnie rozczarował i te transferowe pudło mogło przesądzić, że King jest wicemistrzem Polski. Kyser dał drużynie dużo więcej, potrafił imponować skutecznością z półdystansu, ale rywalizacja o złoto pokazała jego fizyczne ograniczenia. King chce być mocniejszy pod koszem. Nie pomoże w tym raczej Morris Udeze. Środkowy grał pierwszy sezon w Europie, miał mecze bardzo dobre i takie bez wyrazu. On też słabiej wypadał w play-offach. Był znak zapytania, czy z racji na młody wiek - nie zostanie, ale w klubie chcą poszukać jeszcze lepszego.

Niespodzianką może być odejście Avery Woodsona. O ile kiepsko wypadał w ostatnich meczach o złoto, to przez cały sezon był mocnym ogniwem zespołu. Tyle, że King chce poszukać zawodnika, który będzie potrafił lepiej dyrygować grą zespołu pod nieobecność Andrzeja Mazurczaka (przy zmianach).

King chciałby zatrzymać Zaca Cuthbertsona. Amerykanin nie powiedział „nie”, ale zastanawia się. Klub raczej mu nie zaoferuje dużej podwyżki, bo budżet Kinga będzie bez zmian.

Ważne umowy z Kingiem mają Mazurczak (na pewno zostanie), Przemysław Żołnierewicz (zostaje) oraz Tony Meier, Kacper Borowski, Maciej Żmudzki oraz Filip Matczak. Meier ma za sobą słaby sezon i nie jest wykluczone, że umowa zostanie rozwiązana.

Borowski i Matczak mają ważne kontrakty z Kingiem, ale dostają różne propozycje. Jeśli King otrzyma dobre propozycje transferowe - odejdą. Żmudzki jest już wolnym graczem, ale sztab Kinga widziałby go w nowej rotacji.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Sensacyjny ruch Łukasza Piszczka

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gs24.pl Głos Szczeciński