Czarny scenariusz potwierdzony: Kacper Smoliński nie zagra przez kilka miesięcy [ZDJĘCIA]

Jakub Lisowski
Jakub Lisowski
Kacper Smoliński podczas meczu z Wisłą Kraków.
Kacper Smoliński podczas meczu z Wisłą Kraków. Wiola Ufland/pogonszczecin.pl
Piłka nożna. Kacper Smoliński zerwał więzadła w prawym kolanie i czeka go minimum półroczna przerwa w grze.

Kacper Smoliński pojawił się na boisku po godzinie gry. Pogoń prowadziła, Wisła starała się przyspieszyć swoje akcje. Ważna była mocna praca pomocników, by nie dać się rozegrać wiślakom. Po kilkunastu minutach pobytu na boisku Smoliński próbował doskoczyć do Michala Frydrycha. Źle stanął na nogę i padł na murawę. Gdy fizjoterapeuci Pogoni dali znać, że będzie konieczna zmiana - było jasne, że uraz jest poważny.

Wszyscy zdawali sobie sprawę, że mogą być zerwane więzadła w kolanie, ale z kluczowymi informacjami wstrzymano się do poniedziałkowych badań.

- Nie mam dobrych informacji, ale mechanizm tej kontuzji był typowy dla problemów z więzadłami krzyżowo-przednimi kolana. Poniedziałkowy rezonans tylko to potwierdził - mówi Bartosz Paprota, lekarz klubowy Pogoni.

Decyzje co do leczenia zapadły błyskawicznie.

- Już w czwartek Kacper będzie przeze mnie operowany. Zastosujemy metodę hybrydową, która pozwoli na trochę agresywniejszą rehabilitację. Trudno teraz mówić, jak długo potrwa rehabilitacja, ale trzeba liczyć sześć miesięcy - dodaje dr Paprota.

Smoliński to nie jedyny obecnie kontuzjowany piłkarz Pogoni. Od dłuższego czasu nie grają Alexander Gorgon i Igor Łasicki.

- W przypadku Igora to jest już w treningu indywidualnym po uszkodzeniu mięśnia dwugłowego. Rehabilitacja dobiega końca, przeprowadzimy jeszcze testy i mamy nadzieję, że wkrótce będzie mógł powrócić do treningów z zespołem. W przypadku Alexa musimy być bardziej cierpliwi, bo ma dość nietypowy uraz stawu kolanowego. Chcieliśmy już go wprowadzić do treningu indywidualnego, ale ból powracał. Robimy teraz specjalne zastrzyki, wzmacniamy kolano, stopniowo zwiększamy obciążenia. Alex jest 7 tygodni po odniesieniu kontuzji, a przy tego typu problemach przerwa trwa 2-3 miesiące - mówi Paprota.

Z powodu urazu palca nogi w Krakowie zabrakło Kamila Drygasa. Sztab medyczny zespołu czeka aż zejdzie obrzęk z dużego palca i wtedy pomocnik powróci do treningów. Wątpliwe, by nastąpiło to jeszcze w tym tygodniu.

Problem jest również z lewonożnymi obrońcami. Hubert Matynia doznał urazu kolana na treningu, a Luis Mata otrzymał cios w mięsień uda w trakcie spotkania z Cracovią.

- Ich stan z każdym dniem się poprawia, są już w treningu indywidualnym. Bardzo możliwe, że Luis od środy będzie już normalnie przygotowywał się z drużyną - mówi dr Bartosz Paprota.

PZPN ukarany za zachowanie kibiców!

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie