Cytat dnia

dc, 2 marca 2005 r.
Chcecie wiedzieć jak to było? To wam opowiem. Po zdobyciu mistrzostwa Europy poszliśmy całą drużyną na dyskotekę. Chcieliśmy się zabawić i uczcić sukces. Zostaliśmy do północy i wróciliśmy całą grupą do hotelu. Mnie i trzem kolegom zachciało się jednak dalej bawić.

Wyszliśmy z hotelu i wróciliśmy na dyskotekę. Tam przyczepiła się do nas ta feralna Finka. Bardzo chciała z nami wracać i wepchała się do taksówki. Wszyscy wiedzieli po co, ona też. Podjechaliśmy pod hotel, ale nie chcieliśmy robić zamieszania w środku, więc całą grupą poszliśmy do parku tuż obok.

Tam miałem z nią stosunek, ale o żadnym gwałcie nie może być mowy. Pięćdziesiąt metrów dalej stali koledzy i widzieli, że nie było żadnej przemocy. Dziewczyna chyba nie bardzo wiedziała, czego chce. Po wszystkim zamierzałem się z nią rozstać, a ona do mnie mówi: many, many. Uśmiechnąłem się z politowaniem.

Wróciliśmy z kolegami do hotelu, a ona została pod drzwiami. Rano obudziłem się i usłyszałem, że jest afera. Finka przyszła do hotelu z policją i zaczęła opowiadać brednie, że któryś z nas zrobił jej krzywdę.

Jestem gotowy spotkać się z tą dziewczyną i poddać testom na wykrywaczu kłamstw. Ta dziewczyna mogłaby usiąść obok mnie i wtedy okazałoby się, że na pewno jej nie skrzywdziłem, że mówię prawdę - piłkarz Zagłębia Lubin Łukasz M. oskarżony o gwałt na 16-letniej Fince po zdobyciu w Finlandii mistrzostwa Europy juniorów.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie