Ćwiczą ramię w ramię. Polacy i kawalerzyści z Teksasu na poligonie drawskim

OPRAC.:
Marek Jaszczyński
Marek Jaszczyński
Zdjęcia kpt. Błażej Łukaszewski, st. szer. Patryk Szymaniec
Polscy oraz amerykańscy żołnierze rozpoczęli na poligonie drawskim ćwiczenie "Emergency Deployment Readiness Exercise", które jest kontynuacją ćwiczenia "DEFENDER-Europe 20".

Na przełomie maja i czerwca br. żołnierze z 12 Brygady Zmechanizowanej ze Szczecina współpracowali z armią amerykańską na Drawsku, teraz przyszła pora na żołnierzy 17 Brygady Zmechanizowanej z Międzyrzecza. Po stronie amerykańskiej ćwiczy 2 pułk kawalerii z Teksasu, którego rodowód sięga XIX wieku.

Blisko 600 żołnierzy rozpoczęło wspólnie wykonywać zadania taktyczne i ogniowe na obiektach Centrum Szkolenia Wojsk Lądowych Drawsko. Głównym celem 2-tygodniowego ćwiczenia jest współdziałanie sojusznicze, które polscy i amerykańscy żołnierze będą doskonalić zarówno podczas działań taktycznych, jak i strzelań.

Ćwiczą ramię w ramię. Polacy i kawalerzyści z Teksasu na pol...

W trakcie działań będą wykorzystywać m. in. czołgi Abrams i wozy bojowe Bradley, transportery opancerzone Rosomak i moździerze Rak. Polsko – amerykańskie zajęcia wizytował Dowódca Wielkopolskiej Brygady czasowo pełniący obowiązki pułkownik Wojciech Ziółkowski.

- Liczę że współpraca będzie owocna, jestem przekonany że zmotoryzowani potwierdzą swój profesjonalizm i kunszt bojowy. 17 Brygada nie obawia się takich wyzwań, a środowisko międzynarodowe jest dla moich podwładnych czymś naturalnym – powiedział płk Wojciech Ziółkowski.

Bez wątpienia dla Polaków i Amerykanów jest to kolejna okazja do zdobycia nowych doświadczeń, ale również porównania wzajemnych procedur i sprawdzenia poziomu wyszkolenia podczas działania w międzynarodowym środowisku.
- Póki co koordynujemy i określamy cele szkoleniowe i sposób w jaki chcemy je wspólnie osiągnąć. To bardzo ważne, że jesteśmy tutaj razem. Przed nami kilkanaście dni wspólnych ćwiczeń, które z pewnością przyniosą dużo satysfakcji i kolejne cenne doświadczenia – ocenił dowódca plutonu zmotoryzowanego 7 batalionu Strzelców Konnych Wielkopolskich 17WBZ.

Emergency Deployment Readiness Exercise było pierwotnie planowane jako ćwiczenie połączone z głównym ćwiczeniem DEFENDER-Europe 20, którego złożeniem jest budowanie gotowości strategicznej do wsparcia narodowej strategii obrony USA oraz do osiągnięcia głównych celów NATO (w tym odstraszanie potencjalnego agresora).

Szczepionka Johnson&Jonshon w Polsce wcześniej niż zakładano

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
Jan Borowy

Od kilku lat paru naiwniaków jest z czegoś bardzo dumnych, że amerykańskie wojska ćwiczą w Polsce. To tu syfią, smrodzą, zostawiają śmiecie, które trzeba zbierać. Pytanko zatem: kiedy Amerykanie zaproszą do siebie sojusznicze wojska? Przecież okręt transportowy przerzuca sprzęt z zachodu na wschód i z powrotem. Czas na ćwiczenia polskich wojsk na amerykańskim poligonie. Za amerykańską kasę. Chyba ich stać zaprosić a przyjaźń podobno nie ma ceny!

Dodaj ogłoszenie