Cud nad Odrą. Sandra Spa Pogoń ograła Gwardię

Aleksander Stanuch
Aleksander Stanuch
Tak z ważnej wygranej cieszyli się w środę Portowcy.
Tak z ważnej wygranej cieszyli się w środę Portowcy. Sandra Spa Pogoń Szczecin / Facebook
Udostępnij:
W niesamowitych okolicznościach Portowcy wygrali 26:23 z Gwardią Opole, brązowym medalistą poprzedniego sezonu.

Zespół ze Szczecina dobrze zaczął mecz z Gwardią szczególnie w defensywie. W ataku pozycyjnym było trochę problemów, dlatego trener Rafał Biały decydował się w niektórych sytuacjach na grę bez bramkarza. Wszystko szło zgodnie z planem do 21. minuty, kiedy to Adam Wąsowski doznał kontuzji kolana i opuścił halę na noszach. Nie minęły dwie minuty, a gospodarze stracili drugiego kołowego. Arkadiusz Bosy doznał kontuzji palca i także od razu udał się na badania.

Zatem Pogoń do końca meczu grała bez nominalnego obrotowego, co znacznie utrudniało grę. Na kole próbowali grać Paweł Krupa i Patryk Biernacki, ale ten pierwszy szybko wrócił do drugiej linii, co było świetnym ruchem, bo w drugiej połowie poprowadził Portowców do zwycięstwa.

Do przerwy Pogoń prowadziła 13:8, a po zmianie stron goście nie zdołali doprowadzić nawet do remisu. Ogromna w tym zasługa Antona Terekhova, który odbijał piłki nawet w sytuacjach sam na sam. Tym sposobem, bez dwóch kluczowych zawodników, Pogoń ograła brązowego medalistę poprzedniego sezonu 26:23.

- Powiedzieliśmy sobie w przerwie, że mecze wygrywa się obroną. Wiadomo, że trudno gra się bez kołowego, mimo wszystko staraliśmy się dogrywać tam piłki i przez to zaliczaliśmy straty. To pozwoliło Gwardii na odrobienie kilku bramek – mówił po meczu trener Rafał Biały.

W sobotę (godz 16) Pogoń czeka zadanie z serii niemożliwych do wykonania, czyli wyjazdowe spotkanie z Vive Kielce.

Sandra Spa Pogoń Szczecin – Gwardia Opole 26:23 (13:8)
Pogoń: Terekhov, Gawryś – Rybski 5, Biernacki 4, Krupa 4, Jedziniak 4, Krysiak 3, Horiha 3, Matuszak 2, Fedeńczak 1, Wąsowski, Bosy, Telenga, Wrzesiński.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Tata w klatce stawia córkę na nogi. To niesamowita historia.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Głos Szczeciński
Dodaj ogłoszenie