Codziennie rano czekał aż przyjdą po niego antyterroryści

Mariusz Parkitny

Wideo

Zobacz galerię (6 zdjęć)
Jeden z liderów grupy fałszującej paliwo przez wiele dni wstawał o 6 rano i czekał aż przyjdą po niego antyterroryści.

- Gdy do godziny 6.15 nikt nie załomotał do drzwi, kładł się spać. Ale wreszcie po niego przyszliśmy - mówi nam jeden z funkcjonariuszy. Działali m.in. w Trzebiatowie i Kołobrzegu.

Akcja rozbicia zorganizowanej grupy przestępczej to sukces Centralnego Biura Śledczego Policji i służ skarbowych. Po raz pierwszy o sprawie pisaliśmy w lutym. Wtedy rozbito pierwszą część grupy. Wśród zatrzymanych był jeden z organizatorów procederu. Teraz wyłapano kolejnych podejrzanych, m.in. drugiego współorganizatora. Tego, który czekał na policjantów o 6 rano.

Polecamy na gs24.pl:

Sanprobi Bieg Kobiet 2017 już za nami. Ależ to był bieg!

Przyznaliśmy Laur Piękna 2017 [zdjęcia]

Gs24.pl

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

T
Tomek

Artur kitka nie raz siedział, pare baniek ma zakopanych, posiedzi pewnie nie dłużej jak 2 lata i wyjdzie zarobiony i znowu będzie rzeźbił coś nowego jak to zwykle się odbywało, a dziennikarze sensację robią, bo niby na nich czekał. Pewnie wiedział że przyjdą, z resztą w tym zawodzie chłopaki wiedzą, że ateki przyjdą prędzej czy później. Digno tym razem się nie załapał, bo za krótko na wolności jest, ale też na niego czas przyjdzie. Ogólnie niech ich zamykają, bo żaden się jeszcze pracą nie zchańbił, tylko lewizna i lewizna ............, a podatki trzeba płacić, żeby mieli co kraść i co żreć i więzieniu, taka sprawiedliwość.

u
um

dajcie spokoj afera koperkowa nie maja juz kogo lapac i takie szopy na normalnych obywateli uprawiaja probujacych jakos funkcjonowac w kraju przejetym przez korporacje

z
zdziwiony

Aha! On czekał na AT rano a oni go zaskoczyli i przyszli po niego po obiedzie? To prawie jak w tym dowcipie o Stirlitzu: - Gestapo obstawiło wszystkie wyjścia. Stirlitz znów ich przechytrzył. Uciekł wejściem. 

s
szczecinianin

A o której godzinie przyszli antyterroryści ?.

Dodaj ogłoszenie