Co byli szefowie ZCH Police kupowali z kart służbowych? M.in.: sprzęt elektroniczny i biżuterię, a także Lego i skarpetki!

Mariusz Parkitny
Mariusz Parkitny
Udostępnij:
Znamy szczegóły zarzutów dla byłych członków zarządu ZCH Police oskarżonych o wykorzystywanie kart służbowych na niekoniecznie niezbędne sprawy.

Jak już informowaliśmy, dwa wątki w tzw. Śledztwie Polickim zakończyła Prokuratura Regionalna w Szczecinie. Dotyczą wykorzystywania kart służbowych przez były zarząd ZCH Police (działał do początku 2016 r.) oraz działania na szkodę klubu siatkarskiego Chemik Police S.A..W tej sprawie przed sądem stanie m.in. była prezes klubu. Akty oskarżenia są już w sądzie.

Sprawa kart służbowych w ZCH Police

W tej sprawie przed sądem stanie sześć osób. To Krzysztof J. były prezes ZCH Police, członkowie zarządu: Anna P., Rafał K., Wojciech N. oraz Marek P. - były dyrektor departamentu finansów ZCH Police i Bartłomiej K. - były dyrektor biura zakupów strategicznych ZCH Police.

- Zarzucono im doprowadzenie do niekorzystnego rozporządzenia mieniem Grupy Azoty Zakłady Chemiczne Police S.A., w związku z korzystaniem przez nich z kart służbowych dla celów prywatnych oraz wprowadzenia w błąd osób odpowiedzialnych za akceptację rozliczeń środków finansowych udostępnionych w ramach limitu służbowych kart płatniczych co do rzeczywistego przeznaczenia tych środków wskazując, iż wymienione wyżej towary i usługi zostały zakupione w związku z wykonywanymi czynnościami służbowymi oraz w celu wręczenia kontrahentowi - wyjaśnia Prokuratura Regionalna w Szczecinie.

Według śledczych było tak:

  • Krzysztof J. miał wydać niewłaściwie z karty służbowej ponad 132 tysiące. Pieniądze przeznaczono m.in.: na upominek za 2.480 euro znanej marki „Louis Vuitton”, aktówkę za 1.020 euro, zakup telefonu komórkowego, zakup zegarka za 48 tys. zł. Za usługi gastronomiczne w trakcie urlopu, m.in. w Singapurze, były prezes miał wydać z karty służbowej 6.310,20 zł.
  • Anna P. miała wydać z karty służbowej niewłaściwie prawie 40 tys. złotych. Pieniądze przeznaczyła m.in.: na zakup torebki za 648.10 zł, portfela, teczki i torebki za 1.941,20 zł, srebrnych kolczyków, łańcuszka, zawieszki oraz dwóch naszyjników za 1.092.50 zł, srebrnych kolczyków o wartości 322 zł, paliwa w trakcie urlopu wypoczynkowego, zakup w trakcie urlopu wypoczynkowego dwóch smartfonów za 2.787,98 zł, a także torebki za 674 zł, walizki za 1.303 zł, torby za 1.485 zł, a także kolczyków z brylantem wartych 1.516 zł, bransolety i naszyjnika za 8.082 zł, srebrnej biżuterii za 1.231 zł, oraz czterech aparatów cyfrowych.
  • Rafał K. z karty służbowej miał wydać niezgodnie z prawem prawie 17 tys. złotych. Pieniądze przeznaczył m.in.: na zakup akcesoriów w Media Markt za 334,88 zł, towarów z firmy Wittchen za 2.060 zł, dwóch klawiatur komputerowych, teczki marki Wittchen za 1.599 zł, dwóch twardych dysków, dwóch iPadów kupionych w trakcie urlopu za 3.697 zł.
  • Wojciech N. odpowie za niezgodne z prawem wykorzystanie prawie 16 tys. złotych z karty służbowej na zakupy m.in.: akcesoriów komputerowych marki Apple za ponad 8 tys. zł, walizki marki Tommy Hilfiger za 860 zł, etui do iPhona za 399 zł.
  • Marek P. z karty służbowej miał niewłaściwie wydać ponad 34 tys. złotych. M.in. na zakupy dwóch par butów za 751,84 zł, trzech par skarpet męskich, obuwia męskiego, obuwia dziecięcego, obuwia damskiego oraz pasty do butów - łącznie za 1.264,30 zł, książek oraz filmów DVD dla dzieci za 325,94 zł, torebki damskiej za 649,90 zł, klocków Lego oraz książki za 97,98 zł, jak również klocków Lego oraz książki za 119,90 zł, tabletów, opłacanie usług gastronomicznych w trakcie urlopu, zakup cygar w trakcie urlopu, kabla HDMI i akcesoriów Hi-Fi za 269,50 zł, torebek damskich za 649,90 zł i 549,90 zł, krawata i paska za 228 zł, dwóch par skarpetek damskich, pasty do butów oraz obuwia męskiego za 519,16 zł, teczki skórzanej za 799,90 zł, słuchawek wraz z etui za 905 zł, obuwia dziecięcego i męskiego za 679,98 zł, etui do telefonu za 39 zł, bransoletki i zawieszki za 299 zł, biżuterii Pandora za 567 zł, obuwia damskiego oraz skarpetek za 374,80 zł, dwóch par obuwia oraz torebki za 947,78 zł, obuwia dziecięcego za 289,99 zł, obuwia damskiego za 469,99 zł.
  • Bartłomiej K. odpowie za wydanie z karty służbowej 9 tys. 840 złotych. M.in. na usługi gastronomiczne w Klubie Obsession w Gdańsku w łącznej kwocie 9.589 zł.

Oskarżeni nie przyznali się do zarzucanych im czynów. Groz im do 8 lat więzienia.

w ZCH Police a sprawa "siatkarska"

W drugim akcie oskarżenia dotyczącym działania na szkodę klubu siatkarskiego zarzuty usłyszały trzy osoby. To Joanna Ż. - była prezes klubu oraz Radosław C. - przedsiębiorca i Maciej G. - szef kampanii wyborczej Joanny Ż.

- W ramach tego wątku, w oparciu o zgromadzony materiał dowodowy, w tym zeznania świadków, oględziny telefonów komórkowych oraz poczty e-mail jak również historię rachunku bankowego Radosława C. potwierdzono fakt przywłaszczenia kwoty 184.500 złotych na szkodę Klubu Piłki Siatkowej Chemik Police S.A. - wyjaśnia prokuratura.

Zdaniem prokuratury w celu wyprowadzenia pieniędzy z Klubu Piłki Siatkowej Chemik Police S.A., Joanna Ż., ówczesna prezes klubu w czerwcu 2015 roku podpisała dwie umowy z Radosławem C., dotyczące świadczenia usług marketingowych oraz public relations.

- Miała świadomość, że umowy te mają charakter pozorny a usługi nie będą wykonywane - dodaje prokuratura.

Część ze środków wypłaconych przez klub miały finansować kampanię wyborczą Joanny Ż. do Sejmu RP.

- W tym celu, Radosław C. kontaktował się z firmami przygotowującymi materiały promocyjne Joanny Ż. oraz innej osoby kandydującej do Sejmu RP, a także opłacał przygotowywanie takich materiałów, łącznie za kwotę co najmniej 50 tys. zł - oskarża prokuratura.

Jej zdaniem, Maciej G., prowadzący kampanię wyborczą Joanny Ż. przyjmował w imieniu komitetu wyborczego, w związku z ubieganiem się przez Joannę Ż. o mandat posłanki, korzyści majątkowe przekazane przez Radosława C., w postaci usług reklamowych i materiałów reklamowych opłaconych przez RSC Radosław C., które nigdy nie były refakturowane na rzecz komitetu wyborczego.

- Środki wydatkowane przez Radosława C. na prowadzenie kampanii wyborczej Joanny Ż. nie zostały refakturowane na komitet wyborczy, a tym samym nie zostały one uwzględnione w sprawozdaniu finansowym, dotyczącym rozliczenia prowadzenia kampanii wyborczej do Sejmu RP, w zakresie Joanny Ż. - dodają śledczy.

Radosław C. potwierdził fakt zawarcia umów z klubem siatkarskim, które nie były przez niego wykonywane. Przyznał, że ponosił koszty związane z prowadzeniem kampanii wyborczej Joanny Ż, które następnie nie były refakturowane na komitet wyborczy.

Joanna Ż. i Maciej G. nie przyznali się do winy. Grozi im 8 lat więzienia.

Przypomnijmy, że obie sprawy to odpryski z głównego śledztwa, które od kilku lat prowadzi Prokuratura Regionalna w Szczecinie. Chodzi o działanie na szkodę ZCH Police za czasów zarządu Krzysztofa J.. Według prokuratury swoimi działaniami zarząd naraził firmę na wielomilionowe starty. Wszyscy podejrzani pozostają na wolności.

ZOBACZ TEŻ:

Sprawdzamy, jak idą prace w kompleksie chemicznym Polimery Police [ZDJĘCIA]

Polimery Police wyglądają coraz bardziej okazale! Sprawdzamy...

Bądź na bieżąco i obserwuj:

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Witold Waszczykowski o stałej obecności armii USA w Polsce

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

S
SAS
Chamy nienażarte weszły na salony.
G
Gość
ale wstyd... wstyd dla tych rodzin i dzieci :)

Mam nadzieję, że poniosą najwyższą z możliwych kar!
t
toi
kompromitacja władka burmistrza
G
Gość
paniska w służbowych skarpetkach
Więcej informacji na stronie głównej Głos Szczeciński
Dodaj ogłoszenie