Chiny: brakuje prądu, spowalnia produkcja. Czy świat odczuje trudności, jakie nękają Kraj Środka?

Kazimierz Sikorski
Kazimierz Sikorski
CHINATOPIX/Associated Press/East News
Udostępnij:
Pracująca niczym szwajcarski zegarek od dekad chińska gospodarka przeżywa trudne chwile. Brakuje prądu, cena węgla szybuje w górę, przez co spada produkcja. Świat spogląda na to z niepokojem.

Mieszkańcy wielu miast w północno-wschodnich Chinach doświadczają coraz częściej braku prądu w domach. Ciemności zapadają na ulicach, produkcję - z powodu przerw w dostawach energii - wstrzymują dostawcy części dla takich gigantów, jak Apple i Tesla. Czy to zapowiedź kryzysu, który może się rozlać na inne kontynenty?

Do niedoborów energii doprowadziły działania Pekinu dotyczące uzyskania neutralności pod względem emisji dwutlenku węgla. Szesnaście z 31 prowincji racjonuje energię elektryczną, aby osiągnąć roczne cele wyznaczone przez Pekin. Cena węgla wykorzystywanego do produkcji energii bije rekordy.

Niepodlegające negocjacjom cele redukcji emisji dwutlenku węgla zmusiły lokalne władze do narzucenia środków, takich jak przerwy w dostawie prądu, choć niedobór węgla okazał się też prawdopodobną przyczyną załamania się dostaw energii, które ogarniają cały kraj.

Kryzys dostaw energii pogłębił się w ostatnich dniach, odczuła go ponad połowa kraju. To jeden z najbardziej ekstremalnych przykładów racjonowania energii w historii Chin. Stanowi on zagrożenie dla łańcucha dostaw na świecie, bo fabryki największego eksportera muszą oszczędzać energię, ograniczając produkcję.

Zakłócenia pojawiają się, gdy producenci i spedytorzy ścigają się, aby zaspokoić popyt na wszystko, od odzieży po zabawki na sezon świąteczny, zmagając się z liniami zaopatrzenia, które zerwały rosnące koszty surowców, opóźnienia w portach i brak kontenerów. Chińscy producenci ostrzegają, że rygorystyczne środki mające ograniczyć zużycie prądu zmniejszą produkcję w prowincjach Jiangsu, Zhejiang i Guangdong, które stanowią jedną trzecią produktu krajowego brutto.

Yiwu Huading Nylon Co. Ltd., producent syntetycznych tkanin nylonowych w Zhejiang, zawiesił połowę mocy produkcyjnych od 25 września w odpowiedzi na nakaz zmniejszenia zużycia energii. Firma spodziewa się wznowienia produkcji od 1 października. Nie jest to jednak pewne. Problemy z dostawami energii pojawiają się po niedawnych zakłóceniach w chińskich portach. Część instalacji w Ningbo, jednym z najbardziej ruchliwych portów na świecie, była bezczynna przez kilka tygodni po wybuchu pandemii, a port Yantian w Shenzhen został zamknięty w maju.

Kryzys energetyczny będzie ciążył gospodarce Chin w czasie, gdy ta już spowalnia z powodu takich czynników, jak ograniczenia covidowe i restrykcyjne ograniczenia rynku nieruchomości. W tej sytuacji Goldman obniża prognozę wzrostu PKB dla Chin. Podobnie zrobiły Nomura Holdings Ltd., China International Capital Corp. i Morgan Stanley. Globalne rynki odczują niedobór dostaw od tekstyliów, zabawek po części do maszyn, mówił Lu Ting, główny ekonomista ds. Chin w Nomura Holdings Inc w Hongkongu.

Nowe obostrzenia od 15 grudnia!

Wideo

Materiał oryginalny: Chiny: brakuje prądu, spowalnia produkcja. Czy świat odczuje trudności, jakie nękają Kraj Środka? - Polska Times

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie