Chemik Police - Impel Wrocław. Po tym meczu liga ucichnie

Rafał Kuliga
W ataku siatkarka Chemika, Anna Werblińska. Początek dzisiejszego meczu z Impelem o godz. 18.
W ataku siatkarka Chemika, Anna Werblińska. Początek dzisiejszego meczu z Impelem o godz. 18. Andrzej Szkocki
Impel Wrocław to ostatni z potencjalnie trudnych rywali Chemika Police w pierwszej rundzie Orlen Ligi. Policzanki mają komplet wygranych. Początek meczu z Impelem w Arenie Szczecin o godz. 18.

Podopieczne Giuseppe Cuccariniego mają na swoim koncie wygrane z Atomem Trefl Sopot, MKS Tauron Dąbrowa Górnicza i Aluprofem Bielsko-Biała. W czterech rozegranych spotkaniach mistrzynie Polski zagrały trzy mecze z rywalkami, które aspirują do walki o podium. Pojedynek z Impelem zakończy trudny okres ligowy i zrobi miejsce na Ligę Mistrzyń, w której Chemik niebawem zacznie mierzyć się z najsilniejszymi drużynami Europy.

Spotkania z Impelem jednak nie można lekceważyć. Wrocławianki mają w tabeli tylko jedno oczko mniej od Chemika. Początek sezonu w ich wykonaniu był dość anemiczny, nieprzekonujący, ale z każdym kolejnym meczem Impel prezentuje się lepiej. Na uwagę zasługuje na pewno duet młodych środkowych. Agnieszka Kąkolewska i Monika Ptak imponują skutecznością w bloku. Impel notuje średnio ponad trzy punktowe bloki w każdym secie, głównie za sprawą wysokich środkowych. Ponadto wyróżnić warto Denise Hanke. Reprezentantka Niemiec miała przed sobą niełatwe zadanie, ponieważ musiała wejść w buty rozgrywającej z Wrocławia, a te niosą za sobą sporą odpowiedzialność. Dwa sezony temu za rozrzucanie bloku rywalek w Impelu odpowiadała Maja Ognjenović (teraz Chemik Police), a w poprzednim Frauke Dirickx, znakomita reprezentantka Belgii. Niemka wyzwania się nie przestraszyła i radzi sobie dobrze. Co więcej, jak na rozgrywającą zdobywa zaskakująco dużo punktów. W pierwszej kolejce zdobyła ich aż 17! Później było nieco gorzej, ale trudno oczekiwać od rozgrywającej regularnego punktowania. W czterech kolejkach ma na swoim koncie imponującą liczbę 32 oczek. Dla porównania Maja Ognjenović, która gra na tej samej pozycji, zdobyła 14 punktów. Henke ma trudną zagrywkę i szczelny blok.

Języczkiem uwagi w spotkaniu będzie na pewno występ siatkarek, które mają w Policach coś do udowodnienia. Agata Sawicka uznawana jest za jedną z najlepszych libero Orlen Ligi. W poprzednim sezonie udowodniła swoją wartość, jednak w Policach postanowiono z niej zrezygnować i zatrudnić Mariolę Zenik.

- Kompletnie nie myślę o porównaniach do Agaty. Skupiam się na swojej grze - ucina dyskusje libero Chemika. Drugą siatkarką z podrażnioną ambicją jest Anna Grejman. Młoda przyjmująca nie dostawała w Policach zbyt wielu okazji do gry. We Wrocławiu trener stawia na nią znacznie częściej i na pewno postara się udowodnić, że zasługiwała na zaufanie.

Darmowe autobusy z i do Polic

16.30: Kinga - Police Rynek - Tanowo - Pilchowo - Arena Szczecin.
16.40: Kinga - Arena Szczecin.
16.50: Kinga- Police Rynek - Tanowo - Pilchowo - Arena Szczecin.
17.00: Kinga - Arena Szczecin.

Pierwszy autobus powrotny odjedzie z zatoki autobusowej usytuowanej przy ul. Franciszka Jarzyńskiego (po przeciwnej stronie wejścia głównego, z tyłu Areny, od strony jednostki wojskowej) 20 minut po zakończeniu meczu. Kolejne co 5 minut.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

132456Cd

Ja nie wiem czyliga ucichnie. Nie wiem też kto płaci za te darmowe autobusy z Polic? Azoty? Miasto?

W
Wiesiek

A gdzie tramsmisja z meczu. Przecież gra mistrz z wicemistrzem. Kraj mistrzów siatkówki i taka olewka mediów.