Chciała wrócić do Szczecina

Sonia Mrzygłocka
Monika Pyszkowska jest rodowitą szczecinianką, ale wiele lat spędziła poza naszym miastem. Bardzo chciała tu wrócić.

Udało się jej to i już od stycznia 2011 roku pełni funkcję dyrektora Galerii Kaskada. Jej kariera rozwijała się w oparciu o dwie pasje - zainteresowanie ekonomią i językiem niemieckim. Ukończyła szczecińskie LO nr 2 i wyjechała do Frankfurtu, żeby kontynuować naukę na Uniwersytecie Europejskim Viadrina. Po studiach ekonomicznych poszukiwała zatrudnienia w firmach, w których mogła wykorzystać bardzo dobrą znajomość języka niemieckiego. Tak trafiła do firmy ECE, z którą nie rozstaje się od 2002 roku.

- Dużo czasu spędziłam w Niemczech - wspomina Pyszkowska. - W ciągu trzech lat mieszkałam aż w pięciu miastach. Później przeprowadziłam się do Krakowa, gdzie otwieraliśmy Galerię Krakowską. Później przyszedł czas na Wrocław, gdzie zajmowałam się Galerią Dominikańską. I znowu wróciłam do Krakowa. Pomimo tych ciągłych zmian cały czas myślałam o tym, żeby osiąść chociaż na jakiś czas w Szczecinie. Cieszę się bardzo, że moja firma rozpoczynając tworzenie Kaskady stworzyła dla mnie idealne miejsce pracy.

Pani Monika jest na bieżąco z nowinkami dotyczącymi ekonomii i zarządzania oraz nieustannie doskonali swoje umiejętności.

- Najtrudniej zawsze jest na początku, kiedy się otwiera Galerię - wspomina pani Monika. - Później wszystko się normuje i jest trochę więcej czasu na poszukiwanie coraz lepszych rozwiązań i optymalizacji pracy. Jestem osobą bardzo otwartą i staram się zgłębiać wiedzę związaną z działalnością firmy, w której pracuję. Jest to bardzo wymagające, ale sprawia mi wiele satysfakcji. Moja firma stawia przede mną różne wyzwania i daje duże możliwości dalszego rozwoju w różnych dziedzinach. Jakiś czas temu zostałam oddelegowana przez ECE do współtworzenia projektu Polskiej Rady Centrów Handlowych. W ten sposób powstał Kodeks Dobrych Praktyk dotyczący relacji pomiędzy wynajmującym a najemcami.

Pani Monika spędza wiele czasu w pracy, ale zawsze znajduje czas dla swojego siedmioletniego syna i rodziny. Odpoczywa nie tylko w gronie najbliższych. Lubi też sport, który jest dla niej najlepszą odskocznią od pracy.

- Moją wielką pasją jest squash - mówi z dumą. - Oprócz tego jeżdżę na nartach, rowerze i gram w tenisa. Sport bardzo mnie relaksuje. Kiedy tylko mam możliwość wyjeżdżam na weekend z moim synem. Najczęściej nad polskie morze lub w góry - opowiada Pyszkowska. Pani Monika Pyszkowska jest naszą kolejną kandydatką do tytułu "Kobieta Przedsiębiorcza 2014 roku". Jeśli w twoim otoczeniu jest kobieta, która twoim zdaniem zasługuje na ten tytuł - zgłoś nam ją do plebiscytu.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Strefa Biznesu - Sytuacja na rynku pracy w 2023 roku

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na gs24.pl Głos Szczeciński
Dodaj ogłoszenie