Chcą sprzedać działkę ze schronem na hotel lub mieszkania. Czy ona się do tego nadaje?

Bogna Skarul
Bogna Skarul
Plany zagospodarowania tego terenu ma także szczecińska filharmonia
Plany zagospodarowania tego terenu ma także szczecińska filharmonia Sebastian Wołosz
Na ostatniej sesji Rady Miasta radni zadecydowali o sprzedaży części działki przy ul. Starzyńskiego. Chcą ją przeznaczyć na cele mieszkaniowe lub hotelowe. - Ale ona kompletnie się do tego nie nadaje - mówią pracownicy Zarządu Budynków i Lokali Komunalnych, którzy od lat opiekują się całym terenem.

Wyrażone w tekście opinie nie są opiniami Zarządu Budynków i Lokali Komunalnych, tylko spostrzeżeniami i wątpliwościami pracowników.

Chodzi o tę część działki, która mieści się na tyłach Wojewódzkiej Komendy Policji. To właśnie tam znajduje się schron przeciwatomowy (z wciąż kompletnym wyposażeniem w świetnym stanie), który kiedyś był tajnym stanowiskiem wojewody na czas kataklizmu lub wojny.

- Dlaczego się nie nadaje? A to z kilku powodów - mówi jeden z pracowników, który schronem i miejską działką przy ul. Starzyńskiego opiekuje się już od lat 90-tych ubiegłego wieku.

Mówi między innymi, że nie da się wydzielić dwóch odrębnych działek choćby przez system mediów, który znajduje się na całej powierzchni.

- Ale jedną z ważniejszych przeszkód jest sam schron - podkreśla pracownik i opowiada, że już jakiś czas temu fachowcy z Urzędu Marszałkowskiego, którzy planowali właśnie na tej działce postawić siedzibę marszałka, obliczyli koszty rozebrania schronu. - Wtedy wyszło im minimum 5 mln zł. Teraz, po latach, pewnie będzie jeszcze drożej.

- Natomiast stawiając jakiś budynek na schronie, trzeba zadbać o to, aby była to lekka konstrukcja - dodaje pracwonik ZBiLK-u. - I raczej będą kłopoty z postawieniem tu kawiarni czy restauracji choćby przez bliskość kościoła i szkoły. A mieszkania? Nie wiem czy ktoś chciałby mieszkać blisko zakłócającej sygnały radiowe Komendy Wojewódzkiej Policji.

ZOBACZ TEŻ:

Zapytana o plany na zagospodarowanie działki przy ul. Starzyńskiego dyrektorka szczecińskiej filharmonii, przypomina, że już w 2016 roku przedstawiła swoje plany miastu.

- Chcieliśmy, aby z tyłu budynku filharmonii powstała letnia scena na wzór tej przedwojennej, ale także muzyczny plac zabaw dla dzieci i park - przypomina Dorota Serwa.

Dodaje przy tym, że choć na początku myślała o zagospodarowaniu tylko części działki przy Starzyńskiego, która graniczy z budynkiem filharmonii, teraz chętnie podejmie się zrobienia planów na całość.

- A ten schron idealnie nadaje się do pokazania - podkreśla.

- Historycy i miłośnicy takich obiektów, którzy zwiedzali ten nasz schron mówili, że jest to jedna z nielicznych tego typu budowli w Polsce tak dobrze zachowanych i utrzymanych - mówią z dumą pracownicy.

POLECAMY RÓWNIEŻ: Schron przeciwatomowy przy ul. Starzyńskiego w środku. Byliśmy tam! Zobacz ZDJĘCIA

Wnętrze schronu przeciwatomowego przy ul. Starzyńskiego

Schron przeciwatomowy przy ul. Starzyńskiego w środku. Byliś...

Bądź na bieżąco i obserwuj:

Mniej wina w Europie

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
O jak prz kościele to wiadomo kto to zaraz przytuli na cele wypasania danieli eeee to jest kultu owieczek
Dodaj ogłoszenie