Ceny mieszkań w Szczecinie 2021. Kiedy i czy spadną?

Bogna Skarul
Bogna Skarul
Ile kosztują mieszkania w Szczecinie? Zobacz raport
Ile kosztują mieszkania w Szczecinie? Zobacz raport
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Minął rok od czasu rozpoczęcia pandemii. W tym czasie ceny mieszkań w 16 badanych przez Expandera i Rentier.io miastach wzrosły średnio o 6,6 proc. W Szczecinie od lutego 2020 roku ceny mieszkań wzrosły aż o 14 proc.

Nie sprawdziły się prognozy dotyczące spadków

  • Jedynym miastem, w którym odnotowano niższe ceny niż przed rokiem są Katowice, gdzie ceny spadły o 2 proc.
  • W pozostałych dużych 15 miastach stawki wzrosły.
  • Rekordzistą jest Sosnowiec, gdzie jest aż o 23 proc. drożej niż przed rokiem.
  • Aż w 9 z 16 miast ceny są najwyższe w historii.

Jaka jest sytuacja w Szczecinie?

W Szczecinie w lutym 2021 roku mediana za metr kwadratowy mieszkania wynosiła 7 286 zł. To o 14 procent więcej niż przed rokiem.

Wynika z tego, że teraz za mieszkanie około 40 m kw. trzeba więc w naszym mieście zapłacić już prawie 300 tys. zł. Ale wbrew pozorom na próżno szukać takich ofert, które dotyczyłyby atrakcyjniej lokalizacji czy też w ogóle ciekawego mieszkania.

  • Za mieszkanie o powierzchni 42 m kw. (2 pokoje) w centrum Szczecina, właściciel chce 415 tys. zł.
  • Z kolei za mieszkanie na Warszewie o powierzchni 41 m kw. (też 2 pokoje), trzeba zapłacić 409 ty. zł.
  • Jako okazję należy uznać ofertę sprzedaży mieszkania dwupokojowego o powierzchni 44 m kw. w centrum Szczecina za 389 tys. zł.

Natomiast, rzeczywiście taniej jest, jeśli chodzi o mieszkania położone na poddaszu budynków. Za takie lokum właściciel chce zdecydowanie mniej i cena za około 40 m kw. nie przekracza 300 tys. zł.

ZOBACZ TEŻ:

Pandemia nie przyniosła oczekiwanego przez wielu spadku cen mieszkań

Nie licząc II kwartału 2020 r. stawki wciąż rosły, choć zdecydowanie wolniej niż wcześniej. Od lutego 2019 r. do lutego 2020 r. ceny ofertowe wzrosły średnio aż o 16 proc.

W lutym tego roku były natomiast o 6,6 proc. wyższe niż przed rokiem. Aż w 9 z 16 miast odnotowano najwyższe stawki w historii. Co ciekawe są wśród nich największe miasta w Polsce, w których pandemia mocno dotknęła rynek najmu.

  • Dla przykładu w Warszawie średnia cena wzrosła do 11 200 zł za m2,
  • w Krakowie do 9600 zł za m2,
  • a we Wrocławiu do 8 588 zł za m2.
  • Z kolei w Gdańsku nowy rekord to 9 983 zł za m2, a więc bardzo niewiele brakuje już do przekroczenia 10 000 zł za m2.

Pozostałe miasta w których pojawiły się rekordowe stawki to:

  • Bydgoszcz,
  • Gdynia,
  • Lublin,
  • Radom
  • i Szczecin.

Jedynym miastem, w którym ceny są niższe niż przed rokiem są Katowice – przeciętne ceny spadły tu o 2,2 proc. Co ciekawe, największe wzrosty natomiast odnotowano w sąsiednim mieście – w Sosnowcu, gdzie przeciętna cena za metr kwadratowy mieszkania wzrosła aż o 22,7 proc. (z 4 074 zł do 5 000zł). Ale pomimo bardzo dynamicznych wzrostów, Sosnowiec nadal pozostaje najtańszy wśród miast o populacji powyżej 200 tys. mieszkańców.

Pomimo mocnego uderzenia trzeciej fali koronawirusa, obecnie nic nie wskazuje na to, aby w najbliższym czasie ceny mieszkań spadły.

- Atrakcyjne mieszkania w pożądanych lokalizacjach sprzedają się w ostatnim czasie w ciągu kilku dni – twierdzi Jarosław Sadowski z Expandera. - Gdy do sprzedaży wystawiane jest szczególnie ciekawe lokale, to znów pojawiają się sytuacje, gdy kupujący licytują się między sobą i akceptują ostatecznie cenę wyższą od ofertowej.

Jedną z przyczyn tej sytuacji jest bardzo niskie oprocentowanie lokat bankowych, zachęcające do inwestowania w mieszkania na wynajem. Kolejna są rekordowo tanie kredyty hipoteczne, które w ostatnim czasie ponownie stały się dość łatwo dostępne. Banki wycofują bowiem wymogi dotyczące posiadania aż 20 proc. wkładu własnego i zwykle wystarczy 10 proc.

- Przeszkodą w uzyskaniu kredytu nie jest już również dochód uzyskiwany z umowy cywilnoprawnej czy działalności gospodarczej – zauważa Jarosław Sadowski. - Obecnie trudności wciąż dotyczą jedynie osób pracujących w branżach najmocniej dotkniętych pandemią.

I dodaje, że w ostatnim czasie do części banków trafiało tak dużo wniosków, że aby ograniczyć ich napływ, banki zdecydowały się podwyższyć marże i wyłączyć możliwość finansowania niektórych celów. Przez wspomniane podwyżki średnia marża dla kredytów z wysokim (20 proc.) wkładem własnym wzrosła po raz pierwszy od października ubiegłego roku do 2,21 proc. Średnie oprocentowanie wzrosło do 2,44 proc. Kredyty wciąż są więc bardzo tanie.

ZOBACZ TEŻ:

Tym razem autorzy Rankingu Dzielnic Otodom (w przypadku Szczecina to rankingu osiedli - red.) zapytali mieszkańców 12 miast Polski o koszty życia w poszczególnych dzielnicach. Ankietowani, ponad 2,5 tys. osób!, oceniali w skali od 1 do 5 poziom cen w swojej dzielnicy. Im mniej punktów, tym dane osiedle jest droższe. I analogicznie, im większa średnia, tym samym jest taniej.ZOBACZ RAPORT od najtańszych do najdroższych osiedli na kolejnych podstronach! Kliknij w strzałkę albo przesuń w lewo na telefonie.

Ranking osiedli 2020! Tu żyje się najdrożej w Szczecinie. Ko...

A kiedy ceny mieszkań zaczną spadać?

- Boom na rynku nieruchomości nie będzie oczywiście trwał wiecznie – twierdzi Jarosław Sadowski.- Najbardziej prawdopodobne wydaje się, że do jego zakończenia dojdzie, gdy istotnie wzrosną stopy procentowe.

Z jednej strony wywoła to wzrost kosztu kredytu. To z kolei zmniejszy popyt na mieszkania i jednocześnie pogorszy zyskowność lokali kupionych z pomocą kredytu w celu wynajmu. Z drugiej strony, podwyżki stóp procentowych wpłyną na wzrost oprocentowanie lokat bankowych, obligacji skarbowych i korporacyjnych, które zaczną przynosić podobne lub nawet wyższe zyski niż te uzyskiwane z wynajmu.

- A to może doprowadzić do wyprzedaży mieszkań kupionych w celach inwestycyjnych – dodaje specjalista. - Nikt jednak nie wie, kiedy do tego dojdzie, ani o ile jeszcze wzrosną ceny zanim zaczną spadać.

Metodologia raportu

Podane ceny mieszkań to mediany, które wyliczono na podstawie analizy 37 667 ogłoszeń sprzedaży dostępnych w internecie w lutym 2021 r. Wartości są publikowane tylko dla rynków, na których liczba ogłoszeń przekracza 100.

ZOBACZ TEŻ: Te meble najlepiej sprzedają się w Ikei. Też macie je w domu? [TOP 10]

Niezwykle popularna sieć Ikea świętuje właśnie 60 lat obecności na rynku polskim. Jak to możliwe, skoro w 1961 roku nie było jeszcze u nas żadnego sklepu pod tą marką. Jubileusz wziął się stąd, że właśnie w tym roku złożono pierwsze zamówienie na produkcję w polskiej fabryce, a chodziło o produkcję krzeseł. Pierwszy stacjonarny sklep powstał w Warszawie na Ursynowie w 1990 roku, a sześć lat później pierwszą Ikeą cieszyli się wrocławianie. Od 2013 roku pod Wrocławiem działa największa Ikea w Polsce. Z okazji jubileuszu postanowiliśmy sprawdzić, jakie meble klienci Ikei kupują najchętniej. Okazuje się, że w TOP 10 są m.in. takie evergreeny, które do sprzedaży na świecie wprowadzono już w 1979 roku! Po wyborach Polaków widać, że zdecydowanie dominuje biały kolor mebli. Zobaczcie najnowszy TOP 10 ze zdjęciami i aktualnymi cenami produktów.PRZEJDŹCIE DALEJ PRZY POMOCY STRZAŁEK >>> lub GESTÓW NA TELEFONIE KOMÓRKOWYM.

Te towary najlepiej sprzedają się teraz w sieci Ikea. Też ma...

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie