Burzliwy rok morski

Krystyna Pohl, 3 stycznia 2005 r.
Gdyby 2004 rok podsumować najkrócej, to zdominowały go sprawy sądowe, kłótnie, zmiany właścicielskie. Ale były też udane transakcje, zakupy statków, nowe budowy jednostek, ciekawe żeglarskie imprezy i marynistyczne spotkania.

Rozpoczął się proces byłych siedmiu prezesów upadłego stoczniowego holdingu. Prokurator oskarża ich o narażenie przedsiębiorstwa na straty w wysokości prawie 70 mln zł.
Dotychczas zeznawali Krzysztof Piotrowski i Ryszard Kwidziński.

W związku z głośną sprawą Orlenu pojawił się szczeciński wątek. Krzysztof Piotrowski zwrócił się do komisji z wnioskiem, by zbadała tryb przejęcia Bazy Paliw Porta Petrol przez spółkę leasingową Prolim. W styczniu były prezes ma być wezwany do stawienia się przed komisję.

Na wokandzie znalazła się też sprawa PŻM, a właściwie byłego jej dyrektora Pawła Brzezickiego odwołanego przez ministra Jacka Sochę. Sąd orzekł, że decyzja ministra jest ważna i Brzezicki musi odejść. Odszedł tuż przed świętami, a rada pracownicza powołała tymczasowego kierownika. Odwołany, rada pracownicza oraz część załogi decyzję ministra odebrali jako zamach na firmę i próbę jej zniweczenia. Były protesty, marsze, plakaty.

Przed sądem w Londynie ugodą zakończył się kilkuletni i kosztowny proces między Żeglugą Polską SA (spółką w 100 procentach zależną do Polskiej Żeglugi Morskiej), a prywatną spółką EuroAfrica Linie Żeglugowe. Poszło o prom "Polonia".

A Sąd Najwyższy uchylił wyroki sądów szczecińskich w sprawie Janusza Lembasa, byłego dyrektora PŻM i skierował do ponownego rozpatrzenia.

Stocznia na swoim

Po długich negocjacjach Stocznia Szczecińska Nowa kupiła od syndyka majątek Stoczni Szczecińskiej i część produkcyjną upadłego holdingu. Stoczniowcy otrzymali zaległe pieniądze. Wypłaty stanowiły 40 procent zaległości. Można to uznać za transakcję roku biorąc pod uwagę jak ważna dla istnienia stoczni jest kwestia posiadania własnego majątku.

SSN czeka na dokapitalizowanie ze strony właściciela, czyli Agencji Rozwoju Przemysłu. Musi jeszcze wykupić niektóre urządzenia i przeprowadzić modernizację pochylni Wulkan 1. Na niej będą budowane prototypowe statki typu con-ro. W tym roku stocznia zbudowała 9 statków na łączną kwotę 350 mln dolarów. Gdyby nie wysoka podwyżka cen stali i znaczny spadek wartości dolara, to rok 2004 zakończyłby się zyskiem w wysokości 70 mln zł.

Praca w Unii

Nie potwierdziły się czarne scenariusze o braku zatrudnienia dla polskich oficerów i marynarzy po wejściu Polski do Unii Europejskiej. Z informacji związkowców z ITF wynika, że jedynie Szwedzi zwolnili 200 Polaków i na ich miejsce wzięli Rosjan i Filipińczyków.

Odnośnie zatrudnienia i ubezpieczeń socjalnych udało się podpisać porozumienia z Norwegami i Holendrami. Natomiast nie ma jeszcze finału tzw. sprawy duńskiej. Duńskie związki zawodowe złożyły skargę do Komisji Europejskiej na dyskryminacyjne praktyki płacowe w stosunku do zagranicznych marynarzy. Domagają się, by Polacy pracujący na duńskich statkach otrzymywali takie same płace jak Duńczycy. Jeśli komisja przyzna im rację, to pracę może stracić kilkuset Polaków, bo będą za drodzy.

Tymczasem okazuje się, że w wielu agencjach są oferty pracy dla wysoko wykwalifikowanych oficerów, ale kolejki chętnych nie widać. Gorzej jest z zatrudnieniem dla szeregowych marynarzy i rybaków. Pracę dla nich, ale w innych zawodach znajduje Związek Marynarzy i Rybaków Kontraktowych. W zeszłym roku wysłał ponad 70 osób. W krajach unijnych pracę bez problemu znajdują stoczniowi spawacze. Zaczyna ich brakować w rodzimych stoczniach, które są zmuszone zatrudniać cudzoziemców.

Szczecin żeglarski

Miasto podpisało umowę z STI o organizacji w Szczecinie The Tall Ship`s Race w 2007 roku. Już nic nie stoi na przeszkodzie, by przygotowania ruszyły pełną parą i tak ma być w przyszłym roku.

W Szczecinie po raz pierwszy i ostatni odbyło się wręczenie międzynarodowej nagrody żeglarskiej Bosman Sailors Trophy. Na uroczystość przypłynął m.in. "Kruzensztern", drugi co do wielkości żaglowiec świata. Zlot żaglowców będzie się odbywał co roku w czasie Dni Morza, ale bez przyznawania tej nagrody.

Tegoroczne żeglarskie uroczystości zdominowały obchody 35-lecia podniesienia bandery na "Darze Szczecina". Ten jacht jest prawdziwą wizytówką miasta.

Nowe statki i promy

W Chinach dobiega końca budowa masowca "Kujawy" dla PŻM. Armator odbierze go w styczniu. W 2005 roku będą gotowe jeszcze trzy takie statki. Do tej pory nie udało się ulokować zleceń na kolejne budowy. A program odnowy floty zakładał budowę 22 statków. Armator kupił także prom "Gryf", który od stycznia będzie obsługiwał linię do Ystad. Z kolei Polska Żegluga Bałtycka zakupiła prom "Wilanów", który na tę samą linię wprowadzi w lutym.

Maryniści

Po raz pierwszy odbyło się w Szczecinie spotkanie twórców marynistów z czytelnikami. Uczestniczyło w nim kilkudziesięciu autorów, wydawców, malarzy. Spotkanie zorganizował Klub Kapitanów Żeglugi Wielkiej i Stowarzyszenie Absolwentów PSRM. Jego motto brzmiało: "Bez morskiej świadomości narodu nie będzie morskiej Polski". Nic dodać nic ująć.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie