Burmistrz wymienił zamki

Elżbieta Lipińska, 26 stycznia 2005 r.
Radni uważają, że wymiana zamków i zakaz wstępowania do Barbakanu, siedziby rady miejskiej, dla nich samych i mieszkańców gminy jest wyłącznie zła wolą burmistrza. Alkoholu tu nie piją, aczkolwiek całkiem niedawno burmistrz kupił im... kieliszki do szampana. Na zdjęciu  Anna Fic-Łasowska (z lewej) i Aleksandar Rytwińska w biurze rady.
Radni uważają, że wymiana zamków i zakaz wstępowania do Barbakanu, siedziby rady miejskiej, dla nich samych i mieszkańców gminy jest wyłącznie zła wolą burmistrza. Alkoholu tu nie piją, aczkolwiek całkiem niedawno burmistrz kupił im... kieliszki do szampana. Na zdjęciu Anna Fic-Łasowska (z lewej) i Aleksandar Rytwińska w biurze rady. Elżbieta Lipińska
Choszczeńscy rajcy są zbulwersowani decyzją Ryszarda Boratyńskiego, który tydzień temu nakazał wymienić zamki w biurze rady miejskiej.

- Nie możemy w pełni funkcjonować jako rada miejska, ponieważ nie mamy możliwości spotykania się z mieszkańcami gminy po godzinie 15.30. A do tej godziny czynne jest biuro. Większość z nas pracuje zawodowo. Ludziom, którzy zwracają się do nas z wieloma prośbami, także odpowiada pora popołudniowa - oznajmiła wiceprzewodnicząca rady Aleksandra Rytwińska.

W ubiegłą środę odebrała ona telefon od wicenaczelnik wydziału organizacyjnego Urzędu Miejskiego w Choszcznie Elżbiety Sagi, która poinformowała ją o wymianie zamków w biurze rady miejskiej. Chwilę potem zamki zostały wymienione przez jednego z pracowników miejskich.

- W tym czasie byli tam interesanci. Musieliśmy opuścić biuro, nie wolno mi było dłużej pełnić dyżuru. Jest mi przykro, że mieszkańcy odeszli z niczym - dodaje radna.

Podobnego zdania jest druga wiceprzewodnicząca Anna Fic-Łasowska.

- Biuro służy nam do pracy. Mimo ustalonych dyżurów nie możemy i nie chcemy nikomu mówić, że właśnie nasz dyżur dobiegł końca i idziemy do domu. Radnymi jesteśmy także po tych godzinach - twierdzi Anna Fic-Łasowska.

Niech idą do kawiarni

Wcześniej zapasowe klucze miał do dyspozycji przewodniczący rady Piotr Nahorski, który udostępniał je radnym. Stare klucze oddał, a nowych nie otrzymał. O powód wymiany zamków zapytaliśmy burmistrza Ryszarda Boratyńskiego.

- Otrzymywałem skargi od mieszkańców miasta, że w biurze rady odbywają się spotkania polityczne do późnych godzin nocnych. Poinformowano mnie też kilkakrotnie, że wnoszony jest tam alkohol, który spożywają radni. Nie mogę powiedzieć od kogo mam takie wiadomości, bo ludzie się boją. Ja tam nie chodzę, bo nie mam takiej potrzeby. Biuro powinno służyć do pracy. Mają tam telefon, komputer, kawę i to im powinno wystarczyć. Jeżeli radni chcą spotkać się nie podczas pracy w komisjach, a w klubach partyjnych, aby ustalić przebieg głosowania na sesji, to niech idą do kawiarni lub wynajmą inny lokal - oznajmił.

Nagonka przedreferendalna

Z tymi zarzutami nie zgadzają się zainteresowani.

- To jakiś absurd. Jeżeli burmistrz miał takie informacje, to dlaczego wcześniej nie zadzwonił na policję, aby stwierdziła trzeźwość radnych? Biuro ma służyć do kontaktów z mieszkańcami. W żadnym statucie nie jest napisane, że tylko przez 8 godzin dziennie. Uważam, że ta decyzja ma związek z referendum dotyczącym odwołania rady miejskiej przed upływem kadencji. Odbędzie się ono 27 lutego. Nagonka ta jest teraz w pełni zrozumiała - powiedział Piotr Nahorski.

Według niego rajcy większość swoich obowiązków muszą wykonywać w wyznaczonym do tego biurze. Wiele dokumentów nie może być wynoszonych poza nie, są to np. oświadczenia majątkowe.

Dziś radni zamierzają pracować dłużej, ponieważ chcą spotkać się z mieszkańcami osiedla Południowego, którzy zwrócili się do nich z prośbą o wyjaśnienie kwestii związanych z wyborami przewodniczącego osiedla.

- Spotkanie było wcześniej uzgodnione. Poprosiliśmy Piotra Nahorskiego, aby poinformował o tym burmistrza - powiedziała radna Teresa Kasior.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie