Budżet UE: - Dzisiaj jest ten moment, kiedy Polska może skorzystać z prawa weta - mówi lider Solidarnej Polski, minister Zbigniew Ziobro

Tomasz Dereszyński
Tomasz Dereszyński
Budżet UE: - Dzisiaj jest ten moment, kiedy Polska może skorzystać z prawa weta - mówi lider Solidarnej Polski, minister Zbigniew Ziobro
Budżet UE: - Dzisiaj jest ten moment, kiedy Polska może skorzystać z prawa weta - mówi lider Solidarnej Polski, minister Zbigniew Ziobro adam jankowski / polska press
Ostra wypowiedź lidera Solidarnej Polski Zbigniewa Ziobry jest niejako "podbiciem" wcześniejszego stanowiska premiera Mateusza Morawieckiego. Szef rządu zagroził w liście do liderów UE wetem budżetu w przypadku powiązania wypłat z zasadą praworządności. O co tak naprawdę chodzi?

- Praworządność jest tylko pretekstem. Realnie chodzi tu o instytucjonalne, polityczne zniewolenie. O radykalne ograniczenie suwerenności, którego konsekwencją byłoby przyjęcie mechanizmu warunkującego korzystanie z budżetu UE od owej zasady - mówił lider partii, minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro, podczas specjanie zwolanej konferencji prasowej.

- Mówimy "nie", dla tych rozwiązań i wskazujemy, że Polska powinna użyć weta. Nie ma i nie będzie zgody na ten mechanizm, który uderza w nasze interesy. Jestem przekonany, że zarówno premier Orban, jak i premier Morawiecki z tego uprawnienia skorzystają - oświadczył minister Ziobro.

Premier Mateusz Morawiecki przed weekendem w liście skierowanym do liderów UE, a także w rozmowie wideo z kanclerz Angelą Merkel, poinformował, że Polska nie zgadza się na "uznaniowe mechanizmy, oparte na arbitralnych, politycznie motywowanych kryteriach nie mogą zostać zaakceptowane. Nie uwzględniają one istotnych, merytorycznych aspektów prawa europejskiego, a ich przyjęcie mogłoby doprowadzić do usankcjonowania stosowania podwójnych standardów, odmiennego traktowania poszczególnych państw członkowskich UE".

Niemcom zależy na tym, by budżet UE na najbliższą perspektywę czasową został przyjęty podczas ich prezydencji. Ostre stanowisko Polski i Węgier może spowodować, że nie uda się tego zrobić. Byłaby to porażka najbogatszego kraju UE. W przypadku braku budżetu obowiązywać będzie prowizorium budżetowe.

Premier powołuje się też na traktaty unijne i ustalenia na szczytach UE. "Proponowane rozwiązania są niezgodne z konkluzjami Rady Europejskiej z lipca 2020 i budzą poważne wątpliwości prawne w świetle brzmienia Traktatów. Uznaniowość w przypadku tego mechanizmu sama w sobie budzi poważne zagrożenia dla praworządności w UE. Dlatego Polska nie może zaakceptować takiej wersji mechanizmu, prowadzącej do prymatu politycznych i arbitralnych kryteriów nad oceną merytoryczną" - napisał w oświadczeniu.

- Dzisiaj jest ten moment kiedy Polska może skorzystać z prawa weta - podsumował stanowisko partii minister Ziobro.

- Z tego prawa weta różne kraje wielokrotnie korzystały dbając o swoje interesy i budując dla siebie szacunek jako dla państw, które nie boją się walczyć o swoje fundamentalne prawa i interesy - przypomniał.

Opozycja nie zostawiła suchej nitki na liście premiera. - Gdyby okazało się, że polski premier chce wetować unijny budżet w imię jakiejś chorej ideologii, którą podsuwa mu Kaczyński z Ziobrą, to byłaby zdrada polskiej racji stanu - komentował stanowisko rządu poseł Borys Budka, lider PO.

Bartłomiej Sienkiewicz, były minister spraw wewnętrznych, obecnie poseł z rekomendacji PO, aktywny użytkownik portalu społecznościowego, użył w swoim komentarzu słowa "PolExit".

W poniedziałek w Brukseli zaplanowano spotkanie ambasadorów w sprawie budżetu UE na lata 2021-2027 przyjętego podczas nadzwyczajnego szczytu w Brukseli 21 lipca 2020 r. przez przywódców UE. Cały proponowany budżet to 1 bilion 824,3 mld euro.

- W kolejnych dniach odbywa się Rada UE, kiedy Polska może zgłosić weto do 7-letnich ram budżetowych i do innych dokumentów przedstawionych do decyzji, jako skuteczne narzędzie zmierzające do zablokowania politycznego projektu radykalnie ograniczającego suwerenność Polski, sprowadzającego demokrację do roli fasady, za którą nie kryje się realna władza wyborców i społeczeństwa, a w konsekwencji kolonizacji politycznej, kulturowej, gospodarczej, zwłaszcza mniejszych państw UE przez wiodące państwa z centralą w Brukseli - zapowiedział minister sprawiedliwości.

Weto do budżetu uwarunkowanego praworządnością zapowiadają także Węgry. Jeśli ambasador tego kraju powie dziś weto, dojdzie do kryzysu w UE. Prezydencja niemiecka wraz z szefem Rady Europejskiej i szefową KE będą musieli poszukać dyplomatycznego rozwiązania tej sytuacji.

Przypomnę. że 10 listopada 2020 r. prezydencja niemiecka osiągnęła porozumienie polityczne z negocjatorami Parlamentu Europejskiego w rozmowach służących uzyskaniu zgody Parlamentu na następne wieloletnie ramy finansowe, czyli długofalowy budżet UE.

Pakiet polityczny uzgodniony z Parlamentem Europejskim zakłada:

  • ukierunkowane wzmocnienie programów UE (takich jak „Horyzont Europa”, EU4Health i Erasmus+) o 15 mld EUR dzięki dodatkowym środkom (12,5 mld EUR) i realokacjom (2,5 mld EUR) w najbliższym okresie finansowym, przy zachowaniu pułapów wydatkowych określonych w konkluzjach Rady Europejskiej z 17–21 lipca
  • większą elastyczność, tak by UE mogła reagować na nieprzewidziane potrzeby
  • większe zaangażowanie władzy budżetowej w nadzorowanie dochodów w ramach Next Generation EU
  • ambitniejsze podejście do bioróżnorodności oraz wzmocnione monitorowanie wydatków związanych z bioróżnodorodnością, klimatem i płcią
  • orientacyjny harmonogram wprowadzania nowych zasobów własnych.

"Porozumienie otrzymają teraz do zatwierdzenia państwa członkowskie. Zostaną im przekazane też pozostałe elementy następnych wieloletnich ram finansowych i pakietu odbudowy, w tym ogólny system warunkowości dla ochrony budżetu Unii, co do którego to systemu prezydencja Rady porozumiała się wstępnie z negocjatorami Parlamentu 5 listopada 2020 r." - czytamy w komunikacje.

O co chodzi z warunkowością wypłat z budżetu:

Warunkowość jest częścią pakietu środków powiązanych z przyszłymi wieloletnimi ramami finansowymi i planem odbudowy. Ma chronić budżet UE w przypadku stwierdzenia, że naruszenia praworządności w państwie członkowskim wpływają lub stwarzają poważne ryzyko wpływu na należyte zarządzanie finansowe budżetem UE lub na ochronę interesów finansowych UE w wystarczająco bezpośredni sposób. Obejmie ona wszystkie fundusze UE, w tym zasoby wyasygnowane w ramach instrumentu odbudowy Next Generation EU.

Dla Polski w projektowanym i omawianym budżecie jest zapisane 125 mld euro w formie dotacji oraz 35 mld euro w formie kredytów w ramach Funduszu Odbudowy po pandemii koronawirusa. Łącznie 160 mld euro.

Jak budować dobre relacje z ludźmi? #ZROZUM

Wideo

Materiał oryginalny: Budżet UE: - Dzisiaj jest ten moment, kiedy Polska może skorzystać z prawa weta - mówi lider Solidarnej Polski, minister Zbigniew Ziobro - Polska Times

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
JOHNY WHITE
16 listopada, 18:09, Pinokio:

Oczywiście! Wychodzimy z UNII. Prosto w łapy Putina. I o to chodzi ZiOBERKOWI???!!!

o wysciu z UNI jak już zadecydują POLACY a nie ZIOBEREK I jego reszta , ON CHYBA COŚ WIE O BREXICIE czy nie ? !!!!!

P
Pinokio

Oczywiście! Wychodzimy z UNII. Prosto w łapy Putina. I o to chodzi ZiOBERKOWI???!!!

G
Gość

Zero i wójcik, to nie idioci. Idiotyzm można próbować leczyć. Stan tych bezmózgowców jest nieuleczalny.

Należy ich zamknąć i nigdy nie wypuszczać.

A
Antoni Adam

ZERO dobrze wiesz że masz gdzies praworządność. I tego się boisz.

ZERO zawsze będzie ZEREM

Dodaj ogłoszenie