Brzuch do wynajęcia. Zobacz za ile kobiety są w stanie urodzić komuś dziecko

Ewelina Oszmian - Gazeta Współczesna
(Stock)
Nie możesz urodzić własnego dziecka, a bardzo chcesz je mieć? Za ok. 130 tys. zł w Polsce bez najmniejszego trudu można znaleźć kobietę, która urodzi dziecko z uzyskanego metodą in vitro zarodka obcych ludzi.

W Polsce funkcjonuje bardzo rozległy i sprawny rynek matek zastępczych. Dziennik.pl opisał historię prowokacji dziennikarskiej, w której dwoje reporterów za pieniądze skorzystało z agencji pośrednictwa.

Agencja taka pomaga w znalezieniu surogatki - kobiety, które w zamian za określone wynagrodzenie przyjmują zapłodnione in vitro komórki jajowe kobiet niemogących zajść w ciąże. Po urodzeniu zrzeka się wszystkich praw do urodzonego przez siebie dziecka na rzecz biologicznych rodziców. Taką usługą najczęściej interesują się kobiety, które w wyniku różnych problemów straciły macicę. Poza tym są zdrowe, ich jajniki pracują prawidłowo. Produkują więc komórki jajowe, z których lekarze - po wpuszczeniu do nich nasienia pochodzącego od partnera - mogą stworzyć zarodek. Problem w tym, że nie może się on rozwijać w ciele kobiety, od której pobrano komórki (powód - brak macicy). Wyjściem może być poszukanie surogatki. To bodaj jedyna możliwość, by partnerzy, którzy są płodni, ale z różnych przyczyn nie mogą urodzić dziecka, spłodzili własnego potomka.

Zapłodnienie odbywa się metodą in vitro, klienci dostarczają zarodek z własnych komórek.

W rzeczywistości aby wynająć surogatkę nie potrzeba żadnej agencji pośrednictwa, ani prowokacji dziennikarskiej. W sieci można znaleźć mnóstwo ogłoszeń osób oferujących "brzuchy do wynajęcia" oraz ludzi, którzy takiego brzucha szukają. Istnieją nawet specjalne fora internetowe, które dotyczą tematyki wynajmowania brzuchów - można znaleźć na nich oferty, porozmawiać, rozwiać wątpliwości.

"Wynajmowanie brzuchów" jest procederem całkowicie legalnym. Nie ma przepisów regulujących instytucję matki zastępczej. Surogatka po urodzeniu dziecka w świetle prawa jest jego biologiczną matką. Przepisy nie stoją na przeszkodzie zrzeczeniu się praw do dziecka i wskazaniu przez matkę konkretnych rodziców adopcyjnych. Problemy zaczynają się, gdy zastępcza matka nie chce oddać dziecka. W takim wypadku jednak nie ma żadnych paragrafów chroniących "klientów".

Aby znaleźć matkę dla dziecka wystarczy w wyszukiwarce internetowej wpisać "wynajmę brzuch" lub "surogatki" i wyskakuje mnóstwo ofert. Zwykle podają adres e-mailowy, numer Gadu-Gadu, ale zdarza się, że również numer komórki.

Przykładowe ogłoszenia znalezione w sieci:
Urodze dziecko rodzinie niemogącej mieć dzieci,bez zbędnych formalności(z legalną adopcją i umową cywilno-prawną).Jestem w trudnej sytuacji i potrzebuje pieniedzy.W sprawach finansowych możemy sie dogadać.Prosze nie traktować mnie z góry jak wyrodnej matki,dopuki nie znajdą sie państwo w bardzo trudnej
sytuacji którą mam.Jeśli jest ktoś zainteresowany moją ofertą proszę o kontak na
meila; @@@@ (pisownia oryginalna)

Wynajme swoj brzuch na 9miesięcy ludziom ktorzy chcą strasznie mieć dziecko mam28lat i jestem zdrowa i nie mam problemu z zajsciem i donoszeniem ciazy mam dwojke własnyc zdrowych dzieci!Moj mail:@@@@
(pisownia oryginalna)

Wynajme swój brzuch na okres 9 miesięcy . Podpisana jest wtedy umowa cywilna między stronami zainteresowanymi. Jestem kobietą wykształconą ,zdrową i z miasta Kontakt ze mną to tel.@@@@ (pisownia oryginalna)

Mam 28lat i dwojke dzieci pomoge parze w zamian za odpowiednie wynagrodzenie ale nie potrafie okreslic ceny gdyz nie jest to takie proste ciezko wycenic trudy jakie wiarza sie z ciaza i porodem wiec czekam na jakies konkretne propozycje jestem osoba zdrowa i zadbana nie mam zadnych nalogow czekam na powazne i przemyslane propozycje (pisownia oryginalna)

- Chciałam mieć dziecko, ale adopcja nie wchodziła w grę. Przy ostatnim porodzie, w czasie cesarskiego cięcia, krwotok spowodował śmierć dziecka, a mi trzeba było usunąć macicę. Postanowiłam szukać matki zastępczej - opowiadała trzy lata temu jednemu z polskich magazynów kobieta z Białegostoku.

W projekcie ustawy bioetycznej przygotowywanej przez zespół pod kierownictwem Jarosława Gowina znalazł się przepis o zakazie macierzyństwa zastępczego. Gdyby ustawa weszła w życie, proceder stałby się nielegalny, na razie budzi tylko dylematy moralne.

Wynajęta kobieta urodzi Twoje dziecko za pieniądze! - Gazeta Współczesna

Wideo

Komentarze 12

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Chętnie pomogę bezpłodnej parze w marzeniu o dzieciątku . Kontakt dzesika31@wp.pl

G
Gość
24 lutego, 22:48, Gość:

Cz ktoś morze mi powiedzieć jak znaleźć kobietę która mogła b y urodzić mi dziecko bo ja jestem bezpłodna bo pisze i nikt nie odpowiada czy mam podać nomer

Proszę napisać do mnie dzesika31@wp.pl

Chętnie pomogę.

G
Gość

Cz ktoś morze mi powiedzieć jak znaleźć kobietę która mogła b y urodzić mi dziecko bo ja jestem bezpłodna bo pisze i nikt nie odpowiada czy mam podać nomer

G
Gość
Nie wiem co w tym dziwnego to jest jak dla mnie pomaganie innym ludziom to tak samo jak ktoś ma kota dlaczego oddajecie małe kotki innym ludziom to samo jest z człowiekiem ktoś kto nie może mieć dziecka wynajmuje brzuszek to są ich komórki ich geny rodzisz dla kogoś a nie dla tego że wpadłas i nie chcesz miec dziecka. Sama jestem mama kocham swoje dzieci nad życie i nikomu bym ich nie oddała nie wyobrażam sobie bez nich życia i szczerze mówiąc sama dałabym innym ludziom szczęście (dziecko) nie dla tego że jestem biedna i potrzebuje pieniążków tylko dlatego że wiem co to jest bezgraniczna miłość a niektórzy tego nie mają a pragną tego postawcie się na ich miejscu.
G
Gregor ZS ZGL
W związku z traktowaniem artykułu jak tablicy ogłoszeń temat zostaje zamknięty.
v
vivi
ludzie widać że nie macie pojęcia co przeżywa kobieta która nie może mieć własne dziecko jak to bardzo boli tym bardziej że jedynym jej celem w życiu nie była jakaś tam kariera zawodowa tylko właśnie mażenie o rodzinie dzieciach i poświęceniu się tylko temu a tu nagle pewnego dnia dowiadujesz sie że to wszystko sie rujnuje nikt nie będzie wiedział jak to jest dopuki sam tego nie przeżyje i uważam że kobiety zdrowe mające swoją rodzine swoje dzieci nie powinny sie wypowiadać w tak głupi sposób.....

zgadzam sie calkowicie z twoim komentarzem oni nie wiedza co czuje taka kobieta ;(
23
ludzie widać że nie macie pojęcia co przeżywa kobieta która nie może mieć własne dziecko jak to bardzo boli tym bardziej że jedynym jej celem w życiu nie była jakaś tam kariera zawodowa tylko właśnie mażenie o rodzinie dzieciach i poświęceniu się tylko temu a tu nagle pewnego dnia dowiadujesz sie że to wszystko sie rujnuje nikt nie będzie wiedział jak to jest dopuki sam tego nie przeżyje i uważam że kobiety zdrowe mające swoją rodzine swoje dzieci nie powinny sie wypowiadać w tak głupi sposób.....
G
Gość
To jest poprostu handel zywym towarem,jak tak mozna wogole postepowac z dzieckiem.ciekawe jak dorosnie co mu opowiesz no mamusia cie nie urodziła dała szmal i po sprawie!!!!!wez sie zastanow co ty gadasz przeciez dla mnie taka kobieta nigdy niebedzie matka dla tego dziecka!!!!!!!a tak pozatym bedziesz je w ogole kochac????skad wiesz ze niebedzie cie dreczyc mysl ze sobie kupilas dziecko ktore urodzila inna kobieta!!!!!!!
~misia~
hej to niedlugo w polsce otworza hipermarket gdzie bedzie mozna sobie wybrac matke dla swojego dziecka.......nigdy niezrozumiem takiej kobiety ktora zdecyduje sie urodzic dziecko dla innej rodziny.........co to wogole ma znaczyc czym taka kobieta sie kieruje 'rozumem' czy moze tymi gówno wartymi pieniedzmi!!!!!!!!!!!dla mnie to nie ludzkie!!!!!!!!!!zwierzeta sa bardziej uczuciowe dla swoich dzieci niz człowiek!!!!!!!!!!!!
m
madzia
niewiem jak mozna oddac wlasne dziecko i to za pieniadze.sama mam synka i niewyobrazam sobie zeby go oddac po urodzeniu tak po prostu jakiejs obcej babie!!!!!!!
o
ojej,,,
wie co znaczy nie moc miec dzieci... sama nie moge zajsc w ciaze i tez zdecydowalaby sie na brzuch do wynajecia..
G
Gość
.
Dodaj ogłoszenie