Brazylijska gwiazda już w Szczecinie

prz, 2 marca 2005 r.
Edi Andradina (na zdjęciu) dotarł wczoraj wieczorem do Szczecina. Śnieg na ulicach miasta go nie przestraszył.

- Grałem dwa lata w Rosji oraz w znanym z zimowych igrzysk japońskim Sapporo, dlatego śnieg i niskie temperatury mnie szczególnie nie przerażają - powiedział na gorąco Edi.

Brazylijczyk spędził w podróży blisko 22 godziny. Leciał przez Frankfurt do Berlina, skąd zabrał go kierowca Pogoni.

Na końcu trasy spotkała go przykrość. Na lotnisku zginęły bowiem bagaże. Edi został tylko z podręczną torbą. Linie lotnicze obiecały jednak dostarczyć walizki do Szczecina.

Andradina zapewnił, że dzisiaj (godz. 14.30) będzie już trenował z Pogonią.

Rozmowa z Julcimarem de Souzą

w papierowym wydaniu "Głosu".

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie