reklama

Brakuje nauczycieli w szkołach. Dyrektorzy mają kłopot

Małgorzata Klimczak
Małgorzata Klimczak
Zaktualizowano 
Dyrektorzy szczecińskich szkół już do kilku lat sygnalizują, że brakuje dobrych nauczycieli, szczególnie przedmiotowców i nauczycieli przedmiotów zawodowych. W tym roku może to być szczególnie dotkliwe. Do szkół ponadgimnazjalnych wchodzi podwójny rocznik.

ZOBACZ TEŻ:

W tym roku zlikwidowano gimnazja. Część nauczycieli przeszła do innych szkół, ale szkoły podstawowe mają pusty rocznik w klasie 4, który wynika z tego, że odwołano obowiązek szkolny dla 6-latków.

Natomiast w szkołach ponadgimnazjalnych potrzebni są przedmiotowcy, ale najlepiej, gdyby mieli uprawnienia do przeprowadzania egzaminów maturalnych.

ZOBACZ TEŻ:

W Szczecinie dyrektorzy szkół od kilku lat sygnalizują, że brakuje nauczycieli. Brakuje też nauczycieli przedmiotów zawodowych, bo fachowcy wolą pracować za lepsze pieniądze w firmach niż uczyć dzieci.

Podobnie jest z nauczycielami języków obcych, którzy znajdują pracę w innych branżach. Starsi nauczyciele odchodzą stopniowo na emeryturę, a następcy niechętnie przychodzą do pracy w szkole.

ZOBACZ TEŻ:

- Znalezienie dobrego fachowca jest problemem - mówi Sławomir Osiński, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 47 w Szczecinie. - Jedna nauczycielka, która miała odejść, zgodziła się zostać na następny rok na pół etatu. Chyba z sympatii do tego zawodu i sentymentu do naszej szkoły. W tej chwili nauczyciel pracuje przy tablicy 18 godzin, drugie tyle poświęca na przygotowanie się do zajęć, jeśli jest dobrym nauczycielem. W przypadku, gdy będzie brakowało nauczycieli, będę mógł zmienić mu 18 godzin na 24, bo na to pozwalają przepisy, ale o więcej już będę musiał poprosić. Widać też, że nauczyciele przygotowani do pracy z młodszymi uczniami, nie radzą sobie z klasami 7-8.

Nauczyciele nie przychodzą do zawodu ze względu na niskie płace, ale też trudności organizacyjne w szkołach.

- Moja szkoła była budowana dla klas 1-6 - mówi Teresa Kalina, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 7 w Szczecinie. - Po wejściu klas 7-8 jest nam za ciasno. Nauczyciele na część lekcji muszą wędrować do budynku po gimnazjum razem z uczniami.

Dyrektorzy po zakończeniu rekrutacji i ustaleniu liczebności klas będą mogli określić braki kadrowe.

Czy matura z języka polskiego jest trudna? Bez znajomości tych zagadnień możesz jej nie zdać! QUIZ

Zarobki nauczycieli 2019. Ile zarabia nauczyciel w szkole po...

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 14

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
2019-07-21T11:34:07 02:00, Gość:

Czy sie stoi czy się leży pensja się należy

2019-07-21T15:53:55 02:00, Dddddd:

To może zostań nauczycielem i będziesz szczęśliwy i nie będziesz musiał już takich głupot pisać

2019-07-21T17:26:32 02:00, Gość:

Jestem w prywatnej uczelni , gdzie nasi studenci maja wykłady po angielsku i niemiecku , ale co ty możesz wiedzieć o współczesnej oświacie skoro dalej śpiewasz " pust wsiegda budiet sonce"

Nacjonalista pier......

G
Gość
2019-07-21T11:34:07 02:00, Gość:

Czy sie stoi czy się leży pensja się należy

2019-07-21T15:53:55 02:00, Dddddd:

To może zostań nauczycielem i będziesz szczęśliwy i nie będziesz musiał już takich głupot pisać

Jestem w prywatnej uczelni , gdzie nasi studenci maja wykłady po angielsku i niemiecku , ale co ty możesz wiedzieć o współczesnej oświacie skoro dalej śpiewasz " pust wsiegda budiet sonce"

D
Dddddd
2019-07-21T11:34:07 02:00, Gość:

Czy sie stoi czy się leży pensja się należy

To może zostań nauczycielem i będziesz szczęśliwy i nie będziesz musiał już takich głupot pisać

G
Gość
2019-07-21T11:51:29 02:00, Zniesmaczony:

Kilka lat temu, gdy pojawił się pomysł likwidacji gimnazjów, można było usłyszeć wiele lamentujących okrzyków np. "Nauczyciele stracą pracę!", "Likwidują szkoły, nie będziemy mieli gdzie pracować", itp. itd.

Teraz, jak możemy przeczytać nie ma komu uczyć. Hmm to jak to w końcu jest? W systemie pojawiło się nagle więcej dzieci? Nauczyciele wyparowali? Skoro tak głośno krzyczeli, że likwidacja gimnazjów pozbawi ich pracy to gdzie są teraz gdy praca czeka?

A sam artykuł jest niesamowicie "obiektywny" - dwie wypowiedzi nauczycieli bardzo mocno związanych z PO.....

Prawda.

P
Paweł

Jestem nauczycielem z prawie 30 letnim stażem pracy. Cały czas obowiązuje mnie karta nauczyciela, która w żaden sposó nie przyczynia się do tego jakoby miałbym kiepsko pracować. Obserwuję natomiast wielu młodych nauczycieli i że smutkiem stwierdzam, że to ich podejście do pracy jest zupełnie inne od tego jakie powinno być.

H
Hania

Jaki pusty rocznik w klasach czwartych PODSTAWÓWKI?

G
Gość

Dopóki obowiązuje Karta Nauczyciela to nie ma najmniejszej szansy na poprawę jakości w szkolnictwie

W
Wks
2019-07-21T11:58:52 02:00, zgred:

Od zapowiedzi reformy i tego co teraz będzie minęły 3 lata. To było wystarczająco dużo by ruszyć dyrektorskie tyłki i przejść się po Uniwersytecie, oraz po ZUT, czy innych szkołach wyższych Szczecina. Można było rekrutować na uczelniach młodych ludzi na nauczycieli i takich by się znalazło. Młodzi by się znaleźli, bo dla młodych praca od 8 rano, pewna wypłata i stałe zatrudnienie do możliwość kredytu, a nie jak na śmieciówkach u prywatnego, to luksus późnego wstawania i odwożenia dzieci do żłobka, czy przedszkola i spokojna przyszłość pracy. Pieniądze przyjdą i to szybko. Trzeba było studentom wykazać luksus 3-ch miesięcy wolnego, w tym na każde ferie i święta, czego w przemyśle nie doświadczą i nigdy nie będą pewni kiedy dostaną urlop w firmie. Można było wykazać że kilka nadgodzin w tygodniu, oraz praca przy projektach unijnych to kasa, co zrównoważy płace w przemyśle, a o "13-tkach" i "urlopowym nie wspomnę". Trzeba było im powiedzieć ze mogą mieć swoje firmy, czy fuchy popołudniami jako informatycy, elektronicy, i inne złote rączki, bo to będzie nawet lepiej dla szkoły jak się coś zepsuje, to zawsze fachowiec jest pod ręką. Trzeba było powiedzieć ze jak się ma po kilka klas w roczniku, to wystarczy do jednej lekcji się przygotować, a w pozostałych wali się to samo co roku, najgorszy jest pierwszy rok, bo wtedy tworzy się konspekty i nie mają co liczyć na starego nauczyciele że im pomoże. Trzeba było powiedzieć że awans zawodowy, to stos papierów co tworzy się przez 3 lata, a tak naprawdę w dwa tygodnie po nocach i da radę to przeżyć. Trzeba było powiedzieć nauczycielom z likwidowanych gimbazy ze będą potrzebni nauczyciele o takich kierunkach kształcenia i mają 3 lata na zrobienie kursów, kwalifikacji czy podyplomówki i przejdą do szkoły średniej.

Tylko trzeba było chcieć i myśleć do przodu, a nie siedzieć i teraz biadolić. Na co czekali?. Dyrektorzy szkół bali się że młodzi nauczyciele godziny zabiorą obecnym nauczycielom i starzy obrażą się na dyrektorów?. No to mają problem i proszenie się o łaskawe wzięcie więcej nadgodzin przez starych nauczycieli.

Obok mnie jest kilka "wygospodarowanych" działek budowlanych i kto się buduje?.

Młodzi nauczyciele tzw zawodowcy. Teraz w wakacje aż furczy robota na budowach, bo młodzi sami zasuwają od 6 rano. Wszystko im na budowę dowiozą, a oni są na tyle zręczni ze potrafią to robić. Elektronik robi instalacje dla kilku, a oni mu CO i wodę.

Starzy nauczyciele mają prace w ośrodkach nad morzem, czy to u szwagra, czy w swoich budkach.

Tylko trzeba chcieć. Ja z racji swojej pracy znam wielu nauczycieli bardzo dobrych w szkole i fachowców popołudniami. Czasami nawet fuchy u rodziców swoich uczniów robią, to i wywiadówkę przy okazji zrobią.

No, ale oni na dyrektorów szkół nie startowali.

Coz to za wywod zakomleksialego czlowieczka...

z
znudzony

Widzę tylko wypowiedzi spaślaka i Kaliny (oboje z PO). Dyrektorzy z innych opcji nie mają kłopotów. Najwidoczniej tych niezaradnych natężałoby wymienić na bardziej operatywnych.

G
Gość

Przecież "stara " kadra nie dopuszcza do zawodu młodych chętnych osób, a jedynie swoją rodzinę i pociotki .Oni doskonale wiedzą, że młodzi ich ośmieszą na każdym kroku , pokażą im ich ignorancję i brak profesjonalizmu.Na cielej posadzie z mnóstwem przywilejów i bez możliwośći zwolnienia nikt nie przejmuje się tym, że od wielu lat nasze województwo ma najgorsze wniki egzaminów !!!

z
zgred

Od zapowiedzi reformy i tego co teraz będzie minęły 3 lata. To było wystarczająco dużo by ruszyć dyrektorskie tyłki i przejść się po Uniwersytecie, oraz po ZUT, czy innych szkołach wyższych Szczecina. Można było rekrutować na uczelniach młodych ludzi na nauczycieli i takich by się znalazło. Młodzi by się znaleźli, bo dla młodych praca od 8 rano, pewna wypłata i stałe zatrudnienie do możliwość kredytu, a nie jak na śmieciówkach u prywatnego, to luksus późnego wstawania i odwożenia dzieci do żłobka, czy przedszkola i spokojna przyszłość pracy. Pieniądze przyjdą i to szybko. Trzeba było studentom wykazać luksus 3-ch miesięcy wolnego, w tym na każde ferie i święta, czego w przemyśle nie doświadczą i nigdy nie będą pewni kiedy dostaną urlop w firmie. Można było wykazać że kilka nadgodzin w tygodniu, oraz praca przy projektach unijnych to kasa, co zrównoważy płace w przemyśle, a o "13-tkach" i "urlopowym nie wspomnę". Trzeba było im powiedzieć ze mogą mieć swoje firmy, czy fuchy popołudniami jako informatycy, elektronicy, i inne złote rączki, bo to będzie nawet lepiej dla szkoły jak się coś zepsuje, to zawsze fachowiec jest pod ręką. Trzeba było powiedzieć ze jak się ma po kilka klas w roczniku, to wystarczy do jednej lekcji się przygotować, a w pozostałych wali się to samo co roku, najgorszy jest pierwszy rok, bo wtedy tworzy się konspekty i nie mają co liczyć na starego nauczyciele że im pomoże. Trzeba było powiedzieć że awans zawodowy, to stos papierów co tworzy się przez 3 lata, a tak naprawdę w dwa tygodnie po nocach i da radę to przeżyć. Trzeba było powiedzieć nauczycielom z likwidowanych gimbazy ze będą potrzebni nauczyciele o takich kierunkach kształcenia i mają 3 lata na zrobienie kursów, kwalifikacji czy podyplomówki i przejdą do szkoły średniej.

Tylko trzeba było chcieć i myśleć do przodu, a nie siedzieć i teraz biadolić. Na co czekali?. Dyrektorzy szkół bali się że młodzi nauczyciele godziny zabiorą obecnym nauczycielom i starzy obrażą się na dyrektorów?. No to mają problem i proszenie się o łaskawe wzięcie więcej nadgodzin przez starych nauczycieli.

Obok mnie jest kilka "wygospodarowanych" działek budowlanych i kto się buduje?.

Młodzi nauczyciele tzw zawodowcy. Teraz w wakacje aż furczy robota na budowach, bo młodzi sami zasuwają od 6 rano. Wszystko im na budowę dowiozą, a oni są na tyle zręczni ze potrafią to robić. Elektronik robi instalacje dla kilku, a oni mu CO i wodę.

Starzy nauczyciele mają prace w ośrodkach nad morzem, czy to u szwagra, czy w swoich budkach.

Tylko trzeba chcieć. Ja z racji swojej pracy znam wielu nauczycieli bardzo dobrych w szkole i fachowców popołudniami. Czasami nawet fuchy u rodziców swoich uczniów robią, to i wywiadówkę przy okazji zrobią.

No, ale oni na dyrektorów szkół nie startowali.

Z
Zniesmaczony

Kilka lat temu, gdy pojawił się pomysł likwidacji gimnazjów, można było usłyszeć wiele lamentujących okrzyków np. "Nauczyciele stracą pracę!", "Likwidują szkoły, nie będziemy mieli gdzie pracować", itp. itd.

Teraz, jak możemy przeczytać nie ma komu uczyć. Hmm to jak to w końcu jest? W systemie pojawiło się nagle więcej dzieci? Nauczyciele wyparowali? Skoro tak głośno krzyczeli, że likwidacja gimnazjów pozbawi ich pracy to gdzie są teraz gdy praca czeka?

A sam artykuł jest niesamowicie "obiektywny" - dwie wypowiedzi nauczycieli bardzo mocno związanych z PO.....

G
Gość

Czy sie stoi czy się leży pensja się należy

G
Gość

"Dyrektorzy szczecińskich szkół już do kilku lat sygnalizują, że brakuje dobrych nauczycieli" . A PO co maja się wysilać, skoro jest Karta Nauczyciela ? Przecież do emerytury maja zapewniona pracę i wszystkie przywileje ,tylko głupi robiłby wiecej niż musi

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3