Bomba w Policach i (nie)wielka ewakuacja mieszkańców. Ale i tak to największa akcja w najnowszej historii miasta

Marek JaszczyńskiZaktualizowano 

Wideo

Zobacz galerię (61 zdjęć)
Nie było strachu. Atmosfera była raczej piknikowa wśród nielicznych, którzy na serio potraktowali informację o ewakuacji. Na pewno bez osób postronnych była ścisła strefa 500 metrów od miejsca znalezienia bomby z II wojny światowej. Ci z położonych dalej domów i tak zostali u siebie. Akcja podniesienia i wywiezienia niewybuchu poszła sprawnie.

WIĘCEJ O AKCJI: Bomba w Policach. Relacja na żywo: Saperzy wysadzili niewybuch. Wielka ewakuacja zakończona

ZOBACZ TEŻ:

W akcję było zaangażowanych około 400 osób, w 110 policjantów, a także żandarmeria wojskowa, policja, służba cywilna, strażacy, straż miejska. Najważniejsi tego dnia byli saperzy z Podjuch to od ich sprawności zależało bezpieczeństwo i to jak szybko akcja zakończy się. Zaczęli pracę około godz. 9.30.

- Z 5 pułku inżynieryjnego bezpośrednio zaangażowanych było 10 osób. Są to wysoko wyszkoleni żołnierze - zapewniał kapitan Michał Rabcewicz, oficer prasowy jednostki. Miał rację. Akcja poszła szybciej niż zapowiadano. O godz. 10.27 policzanie usłyszeli syreny konwoju, który wyruszył z bombą. Posypały się pochwały na saperów z Podjuch.

- To, co zrobili dzisiaj, zrobili w ekspresowym tempie. O godz. 10.15 podpisałem protokół, ze bomba jest gotowa do transportu. Była to naprawdę sprawna akcja całego zespołu. Dziękuję za zaangażowanie i dyscyplinę - chwalił Władysława Diakun, burmistrz Polic.

Trasa konwoju z niewybuchem wiodła przez Tanowo, Dobrą do Kołbaskowa, a stąd autostradą A6 na poligon drawski. Po odwołaniu alertu mieszkańcy tłumnie ruszyli do domów. Kilkanaście minut później na stałe trasy wróciły autobusy.

Jak wypadła akcja w ocenie specjalisty?

- To, co zostało zrobione tutaj zostało wykonane profesjonalnie. Strefa bezpośredniego rażenia w promieniu 500 metrów została potraktowana jako strefa surowego zakazu przebywania ludności. I to zostało przypilnowane - mówi Paweł Rodzoś z Zachodniopomorskiego Urzędu Wojewódzkiego. - Mimo wszystko wciąż są ludzie, którzy mówią: "ja się stąd nie ruszam". W tym przypadku jesteśmy bezradni, oprócz tego, że możemy uświadomić podjęcie ryzyka.

Mieszkańcy mogli już od godz. 6 skorzystać z bezpłatnych autobusów, które przewoziły do punktów ewakuacji mieszczących się w trzech szkołach: przy ul. Piaskowej, Tanowskiej i w Policach-Mścięcinie. Najwięcej mieszkańców było w sali gimnastycznej „ósemki” - około 150-200 osób, ale to i tak była kropla w morzu. Teoretycznie ewakuacji miało podlegać 25 tysięcy mieszkańców Polic!

- Przyszłam przed godz. 9, na spokojnie. Najpierw wyszłam z pieskiem na spacer. Sama jestem zaskoczona, że jest tak mało ludzi, w pewnym sensie to nieodpowiedzialność. Miałam wahania, ale lepiej dmuchać na zimne - mówiła wczoraj w rozmowie z GS24.pl mieszkanka ulicy Robotniczej.

Bardziej nerwowo było w szpitalu, gdzie spieszył się z przyjściem na świat nowy mieszkaniec.

- Piętnaście minut przed ewakuacją szpitala zgłosiła się rodząca pani - opowiadał Andrzej Bednarek, starosta policki. - Natychmiast została przewieziona do kliniki na Pomorzanach. Z moich informacji wynika, że szczęśliwie urodziła.

Nasi Internauci byli oburzeni kontrolą biletów w dniu ewakuacji.

- Wszystko rozumiem, ale wiedzieli, że jest taka sytuacja a tylko "czatowali". To naprawdę nie jest fajne. Co innego, jakby to robili po całej akcji nie powiedziałabym nic. Ale coż. Widać tak u nas jest, zamiast pomagać to żerują - mówi, nie ukrywając złości pani Joanna z Polic.

GS24.pl - wiadomości ze Szczecina i regionu

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3