Boliwia: Atak nożownika na polskie wolontariuszki. Helena Kmieć nie żyje

Kazimierz Sikorski AIPZaktualizowano 
fot. via Wolontariat Misyjny Salvator
W Boliwii zginęła polska wolontariuszka Helena Kmieć. Dziewczyna została śmiertelnie ugodzona nożem w siedzibie organizacji Wspólnota Wolontariatu Misyjnego Salvator. Miejscowa policja ustala przyczyny ataku.

- Wszyscy nadal jesteśmy w potwornym szoku, czegoś takiego u nas nie było - mówi w telefonicznej rozmowie Agencji Informacyjnej Polska Press siostra Lucyna ze zgromadzenia Sióstr Służebniczek Dębickich z boliwijskiego miasta Cochabamba.

To właśnie tam, mniej więcej o godzinie pierwszej w nocy, do siedziby sióstr i ochronki dla dzieci zakradło się prawdopodobnie dwóch napastników. Jeden z nich zadźgał nożem jedną z misjonarek - 24-letnią Helenę Kmieć.

- Nasze budynki otacza solidny, dość wysoki mur, poza tym zamykana jest zawsze na noc brama, podobnie jak drzwi naszych budynków. Napastnicy musieli najpierw pokonać ten mur, potem - nie mogąc sforsować zamkniętych drzwi do parterowego budynku - wdrapali się na jego dach, potem trafili na korytarz i przez jedno z okien dostali się do pokoju, w którym była Helena Kmieć i druga misionarka, Anita Szuwald. Obie przyjechały tu niedawno, miały zostać do maja. Bandyda zaatakował śpiącą Helenę, dostała kilka ciosów nożem. Anicie nic się nie stało. Rozległy się krzyki, wszystkie jak tu jesteśmy, w sumie 12 sióstr ruszyłyśmy natychmiast z pomocą. To musiało wystraszyć napastników. Po jakimś kwadransie była na miejscu policja, przyjechali lekarze, ale Helenie nie można było już niestety pomóc, zmarła na miejscu - dodaje siostra Lucyna, która z trudem łapie oddech opowiadajac o koszmarze, jaki miał miejsce w spokojnym do tej pory miejscu.

- Jeszcze nie przesłuchiwała nas policja, to wszystko jest takie bolesne, nie mamy pojęcia, kim byli podejrzani o atak na naszą siedzibę, których miano już zatrzymać. Nie mamy pojęcia, co skusiło tych ludzi, by włamywać się do nas, tu nie ma pieniędzy, policja stara się ustalić sprawców napaści i motywy ich działania- dodaje siostra Lucyna.

Zamordowana była wcześniej koordynatorką Światowych Dni Młodzieży w parafii św. Barbary w Libiążu, swojej rodzinnej miejscowości. Niedawno wyjechała na misję do Boliwii, by pomagać w ochronce dla dzieci prowadzonej przez Wolontariat Misyjny Salvator.

Gualberto Diaz z miejscowej policji potwierdził jedynie, że 24-letnia Polka dostała kilka ciosów nożem, a co do motywów brane sa pod uwagę dwie hipotezy: napad lub gwałt.

Helena Kmieć zamordowana | Oświadczenie WMS

Wikariat misyjny Sióstr Służebniczek w boliwijskim Cochabamba działa od dziesięciu lat. - Tu zawsze było tak spokojnie, aż do nocy z wtorku na środę - kończy rozmowę siostra Lucyna, która w tym położonym w środkowej części Boliwii mieście jest od pięciu lat.

Nazwa czwartego pod względem liczby ludności miasta Boliwii w języku Indian znaczy "otwarta przestrzeń".

polecane: Flesz - e-papieros zagraża zdrowiu

Wideo

Materiał oryginalny: Boliwia: Atak nożownika na polskie wolontariuszki. Helena Kmieć nie żyje - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 39

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

K
Kiki

helenka zginela w druga rocznice smierci sn.grzegorza mroczki z Sarzyny.

P
Piroir

Dlaczego ktoś usuwa bez przerwy Helenkę Kmieć z Wikipedii

P
Piotr

Do mnich..

Jesteś człowieku tak żałosny , że przykro o tobie myśleć.. 

Nie znajduję słów na takiego osobnika. Ty nawet nie rozumiesz co piszesz i co mówisz, tak cię 

zżera nienawiść do wszystkich i wszystkiego z powodu polityki , religii że atakujesz i plujesz nienawiścią na wszystko co żyje.

Masz smutne życie. Smutną śmierć i jeszcze smutniejsze po śmierci , jeśli nie zmienisz życia.

J
Jacek

Uszanuj niby kulturalna i wykształcona mendo śmierć dziewczyny która pojechałs pomagać tam dzieciom a swoje buraczne mądrości dprzedawaj pod gminną spółdzielnią

o
osp
W dniu 30.01.2017 o 22:14, L_O napisał:

     Nie chciałbym tu Ciebie ani nikogo obrazić (choć by Ci się należało) ale takie gadki jak prezentujesz to mi się kojarzą z wiejskim macho, który wśród kolesi przy piwie rżnie obeznanego z życiem twardego kolesia który zna świat i umie się w nim poruszać. A tak na prawdę jest zagubionym biednym kmiotkiem, a taka postawa to zasłona dymna. Wybacz że przy Twojej okazji to powiedziałem ale jak czytam to forum to takich frustratów, jest niemało i mam na nich alergię. 

Słowotok powoduje zazwyczaj ślinotok. Masz odloty całkiem niezłe /ciekawe co bierzesz/ a ja chodzę po ziemi.

Dziewczyna,która zginęła nie siadywała przy piwie,czego Ty ludziom zazdrościsz,lecz polazła tam,gdzie jej nikt nie potrzebował.Dlatego zginęła. "Biedny kmiotek" ma rozum a nie zwidy,dlatego żyje. Ty także żyjesz ale w przestworzach i jesteś zagrożony samotnością i zapomnieniem. Nikt nie zechce Ci w tym bujaniu w obłokach towarzyszyć. pewnie dlatego tak reagujesz na słowa prawdy.

Życzę powrotu do zdrowia. Alergię zapewne masz z powodu smogu,więc ogranicz aktywność poza domem.

L
L_O
W dniu 30.01.2017 o 17:21, osp napisał:

Taki Twój los,musisz się smucić. Pewnie otrzymasz za to lepsze miejsce w raju. Serce i współczucie do życia nie wystarcza. Ten przypadek jest kolejnym potwierdzeniem. Jeszcze trzeba wykazywać się mądrością,ale jej w lustrze nie zobaczysz,nawet wówczas,kiedy będziesz się w we własne odbicie wpatrywał nieustannie.Jak widzisz jej  "wiara i piękna młodość" na nic się zdała,zapłaciła za naiwność i bezmyślność.Nikt jej w Boliwii nie potrzebował a mimo tego się tam wybrała.Dp przodu "nasz świat pchają" ludzie mądrzy,posługujący się w życiu wiedzą i rozumem a nie innym narządem. Brutalne to stwierdzenie lecz prawdziwe i codzień potwierdzane w praktyce.

 

Taki Twój los,musisz się smucić. Pewnie otrzymasz za to lepsze miejsce w raju. Serce i współczucie do życia nie wystarcza. Ten przypadek jest kolejnym potwierdzeniem. Jeszcze trzeba wykazywać się mądrością,ale jej w lustrze nie zobaczysz,nawet wówczas,kiedy będziesz się w we własne odbicie wpatrywał nieustannie.

Jak widzisz jej  "wiara i piękna młodość" na nic się zdała,zapłaciła za naiwność i bezmyślność.

Nikt jej w Boliwii nie potrzebował a mimo tego się tam wybrała.

Dp przodu "nasz świat pchają" ludzie mądrzy,posługujący się w życiu wiedzą i rozumem a nie innym narządem. Brutalne to stwierdzenie lecz prawdziwe i codzień potwierdzane w praktyce.

A właśnie że jej potrzebowano może i Ciebie też? Wyjedź zobaczysz może się sprawdzisz? Masz odwagę, jak ona, czy tylko przy komputerku jesteś mocny? Pokarz jaja! A ogólnie to głęboko się mylisz, tak jak napisałem masz źle poustawiane priorytety w życiu. Przez właśnie takie myślenie jak Ty prezentujesz świat cofa się do epoki zwierzęcej. To co stanowi człowieka i człowieczeństwo to właśnie uczucia wyższe. A najwyżej stoi miłość. Zapewniam , że gdyby ludzie kierowali się miłością świat byłby szczęśliwym miejscem i to abstrahując nawet od życia wiecznego - tutaj na Ziemi żyło by się nam po prostu lepiej, łatwiej, bezpieczniej itd...jak ludzkość to zrozumie i zastosuje to wzniesie się na wyższy szczebel rozwoju. Utopia? Co do rozumu sam on nie wystarcza,  jak dowodzą dobitnie ludzie którzy właśnie się nim posługują w sposób zaawansowany, oto oni dochodzą do pewnego rodzaju ściany gdzie aby rozwijać się dalej , rozwijać poznanie rzeczywistości muszą sięgnąć po inne jeszcze narządza, wykraczające poza sam rozum. To rzecz znana i nienowa wśród ludzi nauki na najwyższym poziomie. Może Ci to pomoże może nie. Odnoszę wrażenie iż nieco to dla Ciebie może być zbyt daleko idące, ale może kiedyś jak będziesz otwarty dojdziesz do tego, choć sądząc bo Twojej wypowiedzi szczerze w to wątpię. Dalej nie chciał bym być Twoim sąsiadem ani mieć Cię w swojej rodzinie, mam nadzieje że piszesz gdzieś z Emiratów Arabskich czy tego typu kraju gdzie się nie wybieram.  Nie chciałbym tu Ciebie ani nikogo obrazić (choć by Ci się należało) ale takie gadki jak prezentujesz to mi się kojarzą z wiejskim macho, który wśród kolesi przy piwie rżnie obeznanego z życiem twardego kolesia który zna świat i umie się w nim poruszać. A tak na prawdę jest zagubionym biednym kmiotkiem, a taka postawa to zasłona dymna. Wybacz że przy Twojej okazji to powiedziałem ale jak czytam to forum to takich frustratów, jest niemało i mam na nich alergię. Piszą tacy właśnie z okazji czyjejś śmierci, pobicia czy gwałtu. Piszą technicznie beznamiętnie bez współczucia. Piszą dyrdymały takie jak Ty przy okazji śmierci Helenki. Jesteś chyba jeszcze gówniarzem (sądząc po Twoim tekście) ale wyobraź sobie że zabito CI tam daleko siostrę czy córkę czy chciałbyś aby jakiś kmiot pisał takie brednie jak Ty? Czy myślisz że rodzinę to nie boli albo przyjaciół albo współbraci ze wspólnoty tej dziewczyny?  Ludzie to nie tak! Normalny człowiek jest współczujący, empatyczny, pomocny.Twardy powinien być a owszem, jak głaz ... ale dla siebie !

Bez odbioru bo się lekko uniosłem. Pozdrawiam normalnych.

W dniu 30.01.2017 o 17:21, osp napisał:

Taki Twój los,musisz się smucić. Pewnie otrzymasz za to lepsze miejsce w raju. Serce i współczucie do życia nie wystarcza. Ten przypadek jest kolejnym potwierdzeniem. Jeszcze trzeba wykazywać się mądrością,ale jej w lustrze nie zobaczysz,nawet wówczas,kiedy będziesz się w we własne odbicie wpatrywał nieustannie.Jak widzisz jej  "wiara i piękna młodość" na nic się zdała,zapłaciła za naiwność i bezmyślność.Nikt jej w Boliwii nie potrzebował a mimo tego się tam wybrała.Dp przodu "nasz świat pchają" ludzie mądrzy,posługujący się w życiu wiedzą i rozumem a nie innym narządem. Brutalne to stwierdzenie lecz prawdziwe i codzień potwierdzane w praktyce.

A właśnie że je potrzebowano może i Ciebie też? Wyjedź zobaczysz może się sprawdzisz? A ogólnie to głęboko się mylisz, tak jak napisałem masz źle poustawiane priorytety w życiu. Przez właśnie takie myślenie jak Ty prezentujesz świat cofa się do epoki zwierzęcej. To co stanowi człowieka i człowieczeństwo to właśnie uczucia wyższe. A najwyżej stoi miłość. Zapewniam , że gdyby ludzie kierowali się miłością świat byłby szczęśliwym miejscem i to abstrahując nawet od życia wiecznego - tutaj na Ziemi żyło by się nam po prostu lepiej, łatwiej, bezpieczniej itd...jak ludzkość to zrozumie i zastosuje to wzniesie się na wyższy szczebel rozwoju. Utopia? Co do rozumu sam on nie wystarcza,  jak dowodzą dobitnie ludzie którzy właśnie się nim posługują w sposób zaawansowany, oto oni dochodzą do pewnego rodzaju ściany gdzie aby rozwijać się dalej , a nawet rozwijać poznanie rzeczywistości muszą sięgnąć po inne jeszcze narządza, wykraczające poza sam rozum. To rzecz znana i nienowa wśród ludzi nauki na najwyższym poziomie. Może Ci to pomoże może nie, Odnoszę wrażenie iż nieco to dla Ciebie może być zbyt daleko idące, ale może kiedyś jak będziesz otwarty dojdziesz do tego, choć sądząc bo Twojej wypowiedzi szczerze w to wątpię. Dalej nie chciał bym być Twoim sąsiadem ani mieć Cię w swojej rodzinie, mam nadzieje że piszesz gdzieś z Emiratów Arabskich czy tego typu kraju gdzie się nie wybieram.  Nie chciałbym tu Ciebie ani nikogo obrazić (choć by Ci się należało) ale takie gadki jak prezentujesz to mi się kojarzą z wiejskim macho, który wśród kolesi przy piwie rżnie obeznanego z życiem twardego kolesia który zna świat i umie się w nim poruszać. A tak na prawdę jest zagubionym kmiotkiem, a taka postawa to zasłona dymna. Wybacz że przy Twojej okazji to powiedziałem ale jak czytam to forum to takich frustratów, jest niemało i mam na nich alergię. Piszą tacy właśnie z okazji czyjejś śmierci, pobicia czy gwałtu. Piszą technicznie beznamiętnie bez współczucia. Piszą dyrdymały takie jak Ty przy okazji śmierci Helenki. Jesteś chyba jeszcze gówniarzem (sądząc po Twoim tekście) ale wyobraź sobie że zabito CI tam daleko siostrę czy córkę czy chciałbyś aby jakiś kmiot pisał takie brednie jak Ty?  Ludzie to nie tak! Normalny człowiek jest współczujący, empatyczny, pomocny.Twardy powinien być a owszem ale dla siebie !

Bez odbioru bo się lekko uniosłem. Pozdrawiam normalnych.

Z
Zibi

taka tragedia mogla sie wydarzyc rowniez np. w Meksyku, Kolumbii czy Wenezueli. Lista niebezpiecznych krajow stale sie wydluza..

o
osp
W dniu 30.01.2017 o 14:43, L_O napisał:

Smutniejsze od tej śmierci jest dla mnie to że są tacy ludzie jak Ty. Czy patrzysz czasem w lustro, czy kojarzysz coś takiego jak serce, współczucie ?Jest teraz dużo informacji o Helence w I-necie. Ja znam osoby które się z nią zetknęły osobiście, była to wspaniała dziewczyna. Świadek wiary i pięknej młodości. Szkoda że tacy ludzie odchodzą. Tacy powinni pchać do przodu nasz świat.

Taki Twój los,musisz się smucić. Pewnie otrzymasz za to lepsze miejsce w raju. Serce i współczucie do życia nie wystarcza. Ten przypadek jest kolejnym potwierdzeniem. Jeszcze trzeba wykazywać się mądrością,ale jej w lustrze nie zobaczysz,nawet wówczas,kiedy będziesz się w we własne odbicie wpatrywał nieustannie.

Jak widzisz jej  "wiara i piękna młodość" na nic się zdała,zapłaciła za naiwność i bezmyślność.

Nikt jej w Boliwii nie potrzebował a mimo tego się tam wybrała.

Dp przodu "nasz świat pchają" ludzie mądrzy,posługujący się w życiu wiedzą i rozumem a nie innym narządem. Brutalne to stwierdzenie lecz prawdziwe i codzień potwierdzane w praktyce.

L
L_O
W dniu 25.01.2017 o 19:52, osp napisał:

Nie możesz się pomodlić w zaciszu mieszkania czy w kościele i musisz to czynić na forum?Przeginasz z tą propagandą ciemnoty,zacofania i zabobonu. Gdyby jakakolwiek modlitwa była przydatna, ta dziewczyna żyła by nadal.Po drugie,za czym jechała do Boliwii, skoro w Polsce jest wiele ośrodków,które warto wspomagać swoją pracą na rzecz albo dzieci albo ludzi starszych. Czy ona wiedziała ile jest rodzin,którym nikt nie pomaga w opiece nad najbliższymi?Zapłaciła za własną naiwność.

Smutniejsze od tej śmierci jest dla mnie to że są tacy ludzie jak Ty. Czy patrzysz czasem w lustro, czy kojarzysz coś takiego jak serce, współczucie ?

Jest teraz dużo informacji o Helence w I-necie. Ja znam osoby które się z nią zetknęły osobiście, była to wspaniała dziewczyna. Świadek wiary i pięknej młodości. Szkoda że tacy ludzie odchodzą. Tacy powinni pchać do przodu nasz świat.

P
Paweł

dobrze że w obliczu tragedii wszyscy potrafią wyrażać swoje zdanie "na poziomie". W*** w wiarę? Ona tam pojechała opiekować się dziećmi w ochronce! Jasne, można to samo robić w Polsce, ale kto wtedy zajmie się dziećmi tam? Chciała uczynić czyiś świat lepszym i była gotowa podjąć ryzyko. A Ty?

k
kotek jarka

nie trzeba wpierd..lać się w wiarę innych,starszych i mądrzejszych

X
X – Y - Z

X – Y - Z

szukaj na fb: kz nszz solidarnosc organistów (z do-PiS-kiem: 2; 3; 4; 5; 6; 7; 8; 9 i 10 ) Resztę obejm u je PiS – lamowska CENZURA!

X – Y - Z

X
X – Y - Z

X – Y - Z

szukaj na fb: kz nszz solidarnosc organistów (z do-PiS-kiem: 2; 3; 4; 5; 6; 7; 8; 9 i 10 ) Resztę obejm u je PiS – lamowska CENZURA!

X – Y - Z

A
Arek

Przeciez to był zwykły napad rabunkowy, a nie mordowanie misjonarek przez islamskich terrorystów, jak sugeruje tytuł!!!!

A
Arek

Dla większości ludzi stwierdzenie że "ktoś był w Lubiążu" oznacza potocznie pobyt w szpitalu psychiatrycznym.....

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3