reklama

Bój z urzędnikami

Wioletta Mordasiewicz, 9 listopada 2006 r.Zaktualizowano 
Grzegorz Wolański ma za kilka dni ma otrzymać odszkodowanie z PZU.
Grzegorz Wolański ma za kilka dni ma otrzymać odszkodowanie z PZU. Wioletta Mordasiewicz
Grzegorz Wolański ze Stargardu ma otrzymać odszkodowanie za straty, które poniósł w wyniku czerwcowej ulewy. Miasto zwróciło się do PZU S.A. o ponowne rozpatrzenie tej sprawy.

Sprawę szeroko opisywaliśmy w "Głosie Stargardzkim" 27 października. O zadośćuczynienie Grzegorz Wolański, mieszkaniec ul. Garncarskiej, walczy z władzami Stargardu od blisko 5 miesięcy. Stargardzianin domaga się odszkodowania za straty, które poniósł na skutek zalania jego samochodu w czerwcu tego roku. Jego zdaniem zawiniło miasto, które nie zadbało właściwie o stan ul. Garncarskiej, na której feralnego dnia zaparkował swojego opla.

Najpierw odmowa

Podczas ulewy poziom wody na ulicy Garncarskiej gwałtownie się podniósł. A jedyna na niej studzienka odpływowa nie była w stanie odebrać wód spływających z sąsiednich ulic. Opla astrę zalało do wysokości progów.

- W samochodzie spalił się rozrusznik - mówi Grzegorz Wolański. - Uszkodzeniu uległy też inne elementy. Nie bardzo rozumiem dlaczego to ja mam ponosić koszty naprawy samochodu.

Stargardzianin wystąpił z roszczeniami do urzędu miejskiego. Miasto zaś z prośbą o pomoc w likwidacji szkody wystąpiło do do firmy Energo Inwest Broker S.A w Toruniu. Szczecińskie Centrum Likwidacji Szkód zrobiło oględziny zniszczonego samochodu. Wyceniło straty na ok. 1,5 tys. zł. Ale roszczeń stargardzianina nie uznało. I odmówiło wypłaty odszkodowania. Zdaniem ubezpieczyciela nie zawiniło miasto, a pogoda.

Nie ustąpił

Grzegorz Wolański jednak nie ustąpił. Zamierzał pójść z tą sprawą do sądu. Tym bardziej, że po jego interwencjach na ul. Garncarskiej pojawiła się druga studzienka. Odbudowano też rozwalającą się podstawę Kanału Młyńskiego oraz podniesiono część zapadniętej drogi i chodnika w okolicach nowej studzienki.

- Gdyby zrobili to wcześniej do zalania samochodu na pewno by nie doszło - mówi G. Wolański.

Urzędnicy raz jeszcze zajęli się sprawą.

- Wystąpiliśmy do PZU o ponowne rozpatrzenie sprawy - informuje Stanisław Kazimierski, naczelnik wydziału inżyniera miasta urzędu miejskiego w Stargardzie. - Napisaliśmy, że nie była to ani nasza wina ani właściciela samochodu. Ale rzeczywiście, gdyby zarządca drogi wcześniej zajął się poprawą stanu tej ulicy, do zalania auta by nie doszło.

" Istniały techniczne możliwości zapobieżenia ewentualnym szkodom przez podjęcie przez zarząd drogi określonych działań" - napisał do PZU Andrzej Korzeb, zastępca prezydenta Stargardu.

Poszkodowany jest zadowolony z tego, że w końcu miasto choć trochę poczuwa się do winy i chce załatwić sprawę polubownie.

- Żeby do tego doprowadzić napisałem dwanaście pism do różnych instytucji, zrobiłem wiele zdjęć i nakręciłem kilka filmów - opowiada Grzegorz Wolański. - Wszystko po to, żeby udowodnić swoje racje. Tylko niepokojąca jest nieudolność urzędników, którzy nie wykonują swojej pracy jak należy.

Flesz - nowi marszałkowie Sejmu i Senatu, sukces opozycji

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3