Bohaterski strażak uratował tonącego mężczyznę

Krzysztof Bednarek
archiwum
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Na jeziorze Drawsko pod wędkarzem załamał się lód. Dramatyczna akcja ratownicza zakończyła się sukcesem

W piątek kilka minut po godz.8 załamał się lód pod wędkarzem, który łowił ryby na jeziorze Drawsko w okolicach miejscowości Męcidół w gminie Złocieniec. W tym czasie w pobliżu przejeżdżał kpt. Mateusz Waszczyk z Państwowej Straży Pożarnej w Drawsku Pomorskim. Był po służbie odebrał jednak sygnał, że jeziorze dzieje się coś niedobrego. Natychmiast tam pojechał. Na miejscu okazało się wędkarzami załamał się lód. Jeden z nich wydostał się już z przerębla i przebywał na brzegu, drugi pozostawał w wodzie.

Na lodzie w odległości ok. 20 m od brzegu znajdowały się 2 dorosłe osoby które podjęły próbę ratowania tonącego. Ponieważ jednak lód pękał, nie były w stanie przedostać się w pobliże poszkodowanego. Mateusz Waszczyk wziął linę linę i długą gałąź. Zaczął czołgać się w kierunku poszkodowanego. Okazało się, że lina, którą był asekurowany jest za krótka. Strażak przywiązał linę do jednego końca gałęzi a drugi koniec  zahaczył o swój but - to pozwoliło na dotarcie do tonącego. W chwili, gdy Mateusz Waszczyk dotarł do tonącego, znikał on już pod wodą. Strażak chwycił go za ubranie i podjął próbę wyciągnięcia na powierzchnię lodu, ale lód zaczął się pod nimi załamywać. Sytuacja była coraz bardziej dramatyczna. Na szczęście w tym momencie nad jeziorem pojawili się inni strażacy, wyposażeni w katamaran. Wędkarz został uratowany.

Więcej szczegółów w sobotnim papierowym wydaniu Głosu.

Wideo

Materiał oryginalny: Bohaterski strażak uratował tonącego mężczyznę - Głos Koszaliński

Komentarze 9

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
michał

"akurat przejeżdżał".. brzmi ciekawie.. grunt to pijar. co za czasy.

l
lex

Mój szacunek. Oby więcej takich ludzi z poświęceniem.

L
LOLEK

Gościu nie podniecaj się tak bardzo dzień wcześniej  na jeziorze Czaplino uratował wędkarza pod którym załamał się lód i jakoś o tym nie piszecie, może zaczniecie traktować wszystkich jednakowo. A twoje wpisy o awansie są śmieszne i bezpodstawne chyba że lubisz lizać tyłek.

G
Gość
W dniu 22.01.2016 o 20:20, obserwator. napisał:

Ciekawe... że strażak przejeżdżał akurat w pobliżu, droga asfaltowa oddalona jest od jeziora (tj. miejsca zdarzenia) o spory kawałek i prowadzi już donikąd urywa się w pewnym momencie a nad jezioro prowadzi piaszczysta dróżka i on akurat tam był dziś i o tej porze? Ciekawe.... i na pewno usłyszał wołanie o pomoc.. ktoś nieźle promuje strażaka, pewnie dostał cynk jako strażak o zdarzeniu i że mieszka blisko to pojawił się tam jako pierwszy.. gdyby nie inne zastępy straży to nic sam by nie wskórał, więc po co pisać że bohater uratował życie człowiekowi,?! Próbował udzielić pomocy i przy współpracy innych to się udało ale sam tego nie dokonał to jest wprowadzanie w błąd.

deb***

o
obserwator.

Ciekawe... że strażak przejeżdżał akurat w pobliżu, droga asfaltowa oddalona jest od jeziora (tj. miejsca zdarzenia) o spory kawałek i prowadzi już donikąd urywa się w pewnym momencie a nad jezioro prowadzi piaszczysta dróżka i on akurat tam był dziś i o tej porze? Ciekawe.... i na pewno usłyszał wołanie o pomoc.. ktoś nieźle promuje strażaka, pewnie dostał cynk jako strażak o zdarzeniu i że mieszka blisko to pojawił się tam jako pierwszy.. gdyby nie inne zastępy straży to nic sam by nie wskórał, więc po co pisać że bohater uratował życie człowiekowi,?! Próbował udzielić pomocy i przy współpracy innych to się udało ale sam tego nie dokonał to jest wprowadzanie w błąd.

w
wielki plus

brawo brawo brawo panie strażak

A
Andrzej G.

Mało kto ma tyle odwagi więc hyle czoło Panie kapitanie.Dobra robota-jest Pan WIELKI.

G
Gość

Brawo Panu strażakowi dac nagrodę i awansowac o min. stopien wyżej

a
aa
Brawo dla bohatera. Ale co za analfabeta ten tekst pisał?????
Dodaj ogłoszenie