Bobry ścinają topole na Dziewokliczu

mago, 16 grudnia 2004 r.
Na Dziewokliczu, na wysokości przystanków autobusowych przy Autostradzie Poznańskiej, znaleziono ślady bobrów. Zwierzęta poszukują pokarmu w nowych miejscach.

Ekspansja bobrów trwa od lat na Międzodrzu, a w tej chwili są one obecne na większości kanałów.

- Na Dziewokliczu bobry pojawiają się, operują od strony Międzyodrza. Tam jest kilkadziesiąt żeremi i nor bobrowych - wyjaśnia Ryszard Czeraszkiewicz, przyrodnik i łowczy miejski. - To, że ich obecność stwierdzono w nowym miejscu nie jest niczym niebywałym.

Pojawienie się zwierząt w nowym miejscu może być skutkiem zimy. O tej porze roku przenoszą się na brzegi, gdzie m. in. poszukują pokarmu.

- Pływają wzdłuż brzegów i zjadają to co jest - tłumaczy Ryszard Czeraszkiewicz. - Ścinają topole, a zwłaszcza osiki, które są słodkie i są ich ulubionym pokarmem.

Nie jest również wykluczone, że bobry, które pojawiły się na Dziewokliczu, to nowa rodzina, która zasiedla te tereny. O obecności bobrów świadczą charakterystyczne zgryzy i przewalone drzewa. Najłatwiej je spotkać po zmierzchu, bo wówczas się ożywiają.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie