Bo lubię tańczyć

akk, 1 kwietnia 2005 r.
Dosyć zimnego klimatu i nudnych sporów politycznych ma wojewoda Stanisław Wziątek. Postanowił odrzucić propozycję SLD startu w wyborach parlamentarnych i przyjąć inną - też SLD - zostania dyplomatą.

Wojewodzie tak się spieszy, że nie zamierza czekać do końca kadencji. Przeszedł krótkie przeszkolenie i wkrótce zostanie ambasadorem. Gdzie? Miał do wyboru Kubę, Kanadę i Brazylię. Wybrał Brazylię bo jak wyznał, uwielbia tańczyć.

- Zawsze, gdy oglądałem w telewizji karnawał w Rio de Janeiro obiecywałem sobie, że w następnym roku nie może mnie tam zabraknąć - wyznaje wojewoda. - Piękno tego kraju i wyjątkowość kobiet sprawiły, że propozycję przyjąłem z ogromnym entuzjazmem.

Stanisław Wziątek przyznaje sprawiedliwie, że równie wyjątkowe są Polki. Dlatego postanowił wyjechać z kraju tylko na jedną kadencję. Potem wraca w Zachodniopomorskie, bo tu, jak wiedzą wszyscy Polacy, Polki są najpiękniejsze. Szczególnie w Połczynie Zdroju.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie