Błękitni Stargard - decydujące starcie. Tak ważnego meczu jeszcze nie grali

Jakub Lisowski
Jakub Lisowski
Trener Adam Topolski musi teraz uspokoić swoich zawodników.
Trener Adam Topolski musi teraz uspokoić swoich zawodników. Tadeusz Surma
Piłka nożna. Tylko zwycięstwo może uchronić Błękitnych Stargard przed spadkiem z II ligi.

Błękitni w II lidze grają od sezonu 2013/14. Miewali różne momenty - potrafili być w czubie rozgrywek, ale i na dole. Ale nigdy nie było tak krytycznej sytuacji, jak obecnie.

W sobotę zakończony zostanie sezon 2019/20. Przed decydującymi spotkaniami Błękitni zajmują 15. miejsce - spadkowe. Tracą dwa punkty do bezpiecznej 14. lokaty. Remis czy porażka oznaczają degradację. Tylko zwycięstwo może uratować stargardzian.

Ktoś powie, że nie wszystko jest w rękach i nogach Błękitnych, bo sytuacja innych ekip też nie jest wesoła, ale kluczowa jest wygrana. Dwa punkty więcej od Błękitnych mają Stal Stalowa Wola i Pogoń Siedlce. Te zespoły w sobotę zagrają między sobą na boisku stalowców. Przegrany może spaść. Może będzie remis? Może być, ale wtedy z II ligi spadnie Pogoń.

Dwa punkty więcej od Błękitnych ma Znicz Pruszków. Jego sytuacja też jest zła. Jeśli Błękitni wygrają, a Stal z Pogonią podzielą się punktami, to Znicz może spaść. Pruszkowianie w sobotę będą walczyć na boisku Widzewa Łódź. Widzew musi wygrać, by awansować do I ligi bez baraży. Jeśli tego nie zrobi - będzie to ogromna sensacja.

Trudno uwierzyć, że Błękitni wygrają, Stal z Pogonią na remis, podobnie Znicz. Wtedy wszystkie te zespoły będą mieć po 47 punktów. Ale też Lech II Poznań, możliwe, że i Skra Częstochowa. Wtedy konieczna będzie tzw. mała tabelka, uwzględniająca wyniki tylko między zainteresowanymi drużynami. Mimo wszystko - powtórzmy - najbardziej realne wyniki to porażka Znicza i remis między Stalą a Pogonią. Wszystko więc w nogach Błękitnych. Jeśli nie wygrają z Lechem II Poznań we Wronkach (tam swoje mecze rozgrywa ten zespół) to wszelkie analizy trafią do kosza.

Jesienią w Stargardzie padł remis 2:2. Błękitni prowadzili nawet 2:0, ale wypuścili zwycięstwo. Skład Lecha oparty jest w większości na młodych graczach, ale trudno też określić, jaki skład zagra, jak potraktuje mecz z Błękitnymi. Stargardzianie muszą się liczyć z tym, że trafią na ambitnego przeciwnika, a nawet osoba Adama Topolskiego (przed laty byłego piłkarza i trenera Lecha) nie sprawi, że gospodarze będą bardziej gościnni.

Przed Topolskim i jego asystentem Jarosławem Piskorzem trudne zadanie. Muszą uspokoić podopiecznych, by ci pokazali najlepszą grę, jaką potrafili już pokazywać.

Biorąc pod uwagę pięć ostatnich spotkań - trzeba jednak przyznać, że to Lech II jest w lepszej dyspozycji. Poznaniacy odnieśli 3 zwycięstwa, remis i porażkę. Błękitni - zwycięstwo i 4 porażki.

Dobrze, że mecz odbędzie się we Wronkach. Dobrze, bo na swoim boisku Błękitni tej wiosny nie potrafili grać. Lepsze wyniki notowali na obcych boiskach.

Wszystkie mecze ostatniej kolejki rozpoczną się o godz. 17 w sobotę.

Lech Poznań zmienia trenera: Skorża za Żurawia

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie