Drużyna trenera Adama Topolskiego już jesienią była bardzo młoda, zapowiada się na to, że wiosną będzie jeszcze młodsza. W Katowicach na boisku faworyta Błękitni wystawili jedenastkę ze średnią wieku niewiele ponad 22 lata. Najstarszy na boisku wśród gościł był kapitan Wojciech Fadecki (26 lat). Być może to młodzieńczy wigor sprawił, że Błękitni już w 1. minucie spotkania objęli prowadzenie. Michał Cywiński zaskoczył wszystkich w Katowicach i goście rozpoczęli w najlepszy z możliwych sposobów.
GKS miał sporo czasu na zmianę wyniku i wyrównał po niemal pół godzinie gry, gola strzelił Adrian Błąd. Chwilę później wszystkich, za wyjątkiem grupy fanów ze Stargardu, uciszył Marcin Gawron, któremu piłkę wyłożył Fadecki. Gawron strzelił bardzo mocno zza pola karnego w samo okienko bramki GKS. To jeden z goli kolejki. Do przerwy kibice zobaczyli cztery bramki, bo wyrównał Arkadiusz Woźniak.
Czasami po tak bramkostrzelnej połowie, w drugiej zespoły się uspokajają. Teraz też tak po części się stało, ale nie można odmówić chęci do zmiany wyniku z obu stron. Rezultat jednak się nie zmienił. W GKS zadebiutował Piotr Kurbiel, którego katowicki klub wykupił zimą z Błękitnych.
GKS Katowice - Błękitni Stargard 2:2 (2:2)
Bramki: Błąd (26), Woźniak (39) - Cywiński (1), Gawron (33).
Błękitni: Skuza - Szrek, Ostrowski, Sadowski, Sitkowski - Sanocki (90 Theus), Krawczun, Gawron l, Łysiak (79 Polkowski), Fadecki l- Cywiński (84 Bednarski).
Widzów: 2402 (30 fanów gości).
Gladiatorzy na Narodowym, relacja z gali XTB KSW Colloseum 2
Dołącz do nas na Facebooku!
Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!
Kontakt z redakcją
Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?