Bitwa na szczycie. Grupa Azoty Chemik Police podejmie Developres SkyRes Rzeszów

Sebastian Szczytkowski
Andrzej Szkocki
Grupa Azoty Chemik Police zmierzy się w niedzielę w hicie Ligi Siatkówki Kobiet z wiceliderem Developresem SkyRes Rzeszów.

Chemik jeszcze w tym sezonie nie przegrał, a przedłużanie serii zwycięstw jest tak samo kuszące dla policzanek jak jak przerwanie dla rzeszowianek. Developres nie po to zatrudnił Stephane'a Antigę i zbudował teoretycznie najsilniejszą drużynę w historii klubu, żeby przez cały sezon oglądać plecy Chemiczek.

Kluczowe mecze w Lidze Siatkówki Kobiet i w Pucharze Polski są dopiero przed obiema drużynami, ale zajęcie najwyższego miejsca w sezonie zasadniczym może być dla jednej z nich atutem w walce o mistrzostwo kraju. Przed hitem Chemik ma trzy punkty przewagi nad Developresem i w razie porażki może być wyprzedzony nawet w niedzielę. To dodaje pikanterii starciu lidera z wiceliderem.

Chemik w środku tygodnia objeżdżał kraj, ale nie było to typowe podróżowanie. Drużyna Ferhata Akbasa miała nieszczęście trafić w terminarzu na Wisłę Warszawa i rykoszetem znalazła się w centrum uwagi. Beniaminek Ligi Siatkówki Kobiet ma problemy organizacyjne i do dnia poprzedzającego mecz nie było wiadomo czy, gdzie oraz kiedy podejmie lidera. Ostatecznie do pojedynku doszło w Łodzi, do której policzanki musiały skręcić z drogi do stolicy Polski. Samo spotkanie miało już przewidywalny przebieg i zakończyło się wynikiem 3:0 dla Chemika.

Developres również wygrał w środę w Łodzi 3:0. Jego przeciwnikami byli wysoko notowani Grot Budowlani, mimo to konfrontacja zakończyła się wyraźnym zwycięstwem rzeszowianek. Developres poniósł od początku sezonu trzy porażki. Dwie z nich w Pucharze CEV, a tę trzecią w jesiennym pojedynku z Chemikiem.

25 listopada drużyna Ferhata Akbasa zwyciężyła w hali Podpromie 3:0. Z trybun zobaczyło ten pojedynek aż 4231 kibiców, dla których wiktoria policzanek była rozczarowaniem. - Mecz trwał tylko trzy sety, a i tak był trudny oraz wyczerpujący. Koncentracja była potrzebna przez całe spotkanie - mówiła Marlena Kowalewska rozgrywająca Chemika, a kapitan zespołu Martyna Grajber dodaje: - Na pewno rywalki z Rzeszowa przyjadą do nas rozdrażnione porażką i z wolą odegrania się.

Rewanż rozpocznie się w niedzielę o godzinie 14:45 w Policach. Poza przyjazdem wspomnianego Antigi należy spodziewać się odwiedzin byłych policzanek. W Chemiku występowały przyjmująca Jelena Blagojević, atakująca Katarzyna Zaroślińska-Król, a także libero Aleksandra Krzos. Ta ostatnia rozstała się z klubem z Polic po aż siedmiu latach.

Gigantyczne kary dla sieci fitness

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie