Bieszczady: uwaga na żmije zygzakowate. Dlaczego w maju można spotkać je dużo częściej? Czym grozi ukąszenie?

Patrycja Seklecka
Patrycja Seklecka
Od jakiegoś czasu turyści na Podkarpaciu, szczególnie w Bieszczadach i Beskidzie Niskim, mogą natknąć się - z większą częstotliwością niż do tej pory - na żmije zygzakowate. Dlaczego w maju można spotkać je dużo częściej i czym grozi ukąszenie?
Od jakiegoś czasu turyści na Podkarpaciu, szczególnie w Bieszczadach i Beskidzie Niskim, mogą natknąć się - z większą częstotliwością niż do tej pory - na żmije zygzakowate. Dlaczego w maju można spotkać je dużo częściej i czym grozi ukąszenie? mikelane45, 123RF.com
Udostępnij:
Od jakiegoś czasu turyści na Podkarpaciu, szczególnie w Bieszczadach i Beskidzie Niskim, mogą natknąć się - z większą częstotliwością niż do tej pory - na żmije zygzakowate. Dlaczego w maju można spotkać je dużo częściej i czym grozi ukąszenie?

Spis treści

Uważajcie w Bieszczadach. Dlaczego na Podkarpaciu jest tyle żmij?

Jak zdradził rzecznik Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Krośnie Edward Marszałek, maj jest miesiącem godowym dla żmij zygzakowatych. Choć jesteśmy mało przyzwyczajeni do widoku węży w Polsce, żmija zygzakowata nie jest tak niebezpieczna jak grzechotnik teksaski czy kobra indyjska.

- Żmije zygzakowate to jedyne jadowite węże w Polsce i m.in. dlatego budzą strach. Wprawdzie liczba ukąszeń jest niewielka, co roku jednak wiele tych gadów ginie z rąk wystraszonych turystów - powiedział Marszałek.

Czy wybierając się na majowe wędrówki po terenach Podkarpacia możemy stanąć oko w oko ze wspomnianym gadem?

- Spotkanie z tym gatunkiem jest możliwe i trzeba zachować ostrożność. Natomiast w miejscach, gdzie gad ten występuje liczniej, leśnicy oznaczyli tzw. żmijowiska. Powinno to zwiększyć czujność spacerujących po lesie - dodał rzecznik RDLP.

Co zrobić, by uniknąć ukąszenia? Czy jad żmii jest groźny?

Żmija zygzakowata (Vipera berus) to jedyny jadowity wąż, występujący naturalnie w Polsce. Charakteryzuje się ciemnym wzorem na grzebiecie, stąd jej nazwa.
Żmija zygzakowata (Vipera berus) to jedyny jadowity wąż, występujący naturalnie w Polsce. Charakteryzuje się ciemnym wzorem na grzebiecie, stąd jej nazwa. Nigdy nie atakuje ludzi, chyba że sama zostanie zaatakowana lub zaskoczona, np. nadepnięta przez nieuważnego turystę. Nie należy mylić żmii zygzakowatej z niegroźnym zaskrońcem. taviphoto, 123RF.com

Jeśli obawiacie się ukąszenia przez żmiję zygzakowatą w czasie wycieczki w Bieszczady, możecie zapobiec nieszczęściu na kilka sposobów.

Najlepszym rozwiązaniem będzie założenie odpowiedniego obuwia - buty powinny mieć grubą podeszwę, która skutecznie ochroni przed ukąszeniem. Przed rozpoczęciem marszu należy także sprawdzić, gdzie znajdują się tzw. żmijowiska, oznaczone przez leśników.

- Punkty informacyjno-biletowe w Bieszczadzkim Parku Narodowym corocznie informują turystów o tym, że na szlakach należy mieć odpowiednie obuwie turystyczne. Jednakże nie brakuje w sezonie lekkomyślnych turystów, ubranych na wyjście na górskie szlaki w sandały lub klapki - czytamy na portalu twojebieszczady.pl.

Przygotuj się na wyprawę w góry

Materiały promocyjne partnera

Objawy ukąszenia przez żmiję zygzakowatą

Jeżeli będziecie ofiarami ukąszenia żmii, na waszej skórze pojawią się dwa czerwone punkty, czyli ślady po kłach. Samo ukąszenie nie boli, ale atakuje ośrodkowy układ nerwowy. Dodatkowo, po ok. 15 minutach mogą wystąpić:

  • nudności,
  • pobudzenie,
  • biegunka,
  • obrzęk języka,
  • omdlenie.

O tym, jak silna będzie reakcja na jad, decyduje m.in. stan zdrowia oraz masa ciała ukąszonego. Po ataku węża należy jak najszybciej oddalić się z miejsca zdarzenia - żmija może próbować zaatakować ponownie. Konieczna będzie także wizyta w najbliższej placówce medycznej.

„Żmija jest stworzeniem pożytecznym, pełniącym ważną rolę w naturze”

Edward Marszałek zwrócił uwagę na to, jak pożytecznymi zwierzętami są żmije i wyjaśnił, że niesprowokowany gad nie zaatakuje człowieka. Ich naturalnym środowiskiem są podmokłe lasy, polany oraz stosy kamieni w górzystych okolicach.

- Potencjale ofiary żmija ocenia pod kątem własnych możliwości pokarmowych. Nigdy nie ukąsi człowieka, jeśli ten nie da jej powodu. Zwykle atakuje odruchowo, gdy nie ma możliwości ucieczki - powiedział rzecznik.

Tym ważniejsze wydaje się zachowanie szczególnej ostrożności podczas pieszych wycieczek - dzięki zachowaniu zasad bezpieczeństwa możliwe jest uniknięcie konfrontacji z jadowitym symbolem Bieszczad.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Materiał oryginalny: Bieszczady: uwaga na żmije zygzakowate. Dlaczego w maju można spotkać je dużo częściej? Czym grozi ukąszenie? - Strona Podróży

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Głos Szczeciński
Dodaj ogłoszenie