Białogard: Sto tysięcy za wycięcie drzewa posadzonego przez czerwonoarmistów. O sprawie dowiedział się nawet... Putin

Jakub Roszkowski/gk24.pl
Małgorzata Kupis pokazuje miejsce, w którym stała lipa, przekleństwo jej rodziny.
Małgorzata Kupis pokazuje miejsce, w którym stała lipa, przekleństwo jej rodziny. Fot. Radosław Brzostek/gk24.pl
Za wycięcie starego drzewa o średnicy nieco ponad 100 cm, Małgorzata i Marek Kupisowie z Białogardu dostali karę wynoszącą aż 99 tysięcy złotych. Rodzina się załamała. Pismo w tej sprawie zostało też wysłane do... premiera Rosji.

Skąd wziął się w tym wszystkim Władimir Putin, były prezydent, a dziś premier Federacji Rosyjskiej? Zacznijmy od początku. Zapłakana kobieta, Małgorzata Kupis, gdy zobaczyła urzędowe pismo, w którym nałożona została na nią i męża kara wynosząca dokładnie 99.892 złote, niemal zemdlała. Ta nieproporcjonalna do winy kara wręcz zbiła kobietę z nóg. - Takich pieniędzy nigdy na oczy nie widziałam. Całe życie musiałabym tę karę spłacać. I za co? Za jedno drzewo? - pyta kobieta.

Dlaczego wycięła lipę bez pozwolenia? Rodzina Kupisów tłumaczy tę sprawę dość jasno. Mają chorego syna, cierpiącego na przeróżne schorzenia, także wszelkiego rodzaju alergie. Według Kupisów rosnąca obok ich domu lipa w okresie pylenia tylko nasilała objawy alergii u syna. Drzewo, zadecydowali, trzeba więc usunąć. Chcieli nawet złożyć podanie do ratusza z prośbą o zgodę na wycinkę, ale ponieważ mają sąsiada, z którym żyją w konflikcie, zdecydowali się na złamanie prawa.
- Bo byliśmy pewni, że sąsiad na pewno nie wyrazi tej zgody, a wtedy mielibyśmy związane ręce - tłumaczą.

Lipa była już stara, w środku trochę zmurszała, cięcie poszło łatwo. Niestety, o wycince szybko dowiedzieli się urzędnicy. W białogardzkim ratuszu, za kadencji burmistrza Stefana Strzałkowskiego, dziś posła, Kupisom została wymierzona kara 99.892,45 złotego.

- Najpierw się załamałam, później poszłam prosić o pomoc Stanisława Hatłasa, wiceprzewodniczącego Rady Miasta w Białogardzie.

Hatłas poradził skierować sprawę do Samorządowego Kolegium Odwoławczego. Właśnie zapadła nowa decyzja. SKO w składzie z Damianem Skórką jako przewodniczącym zadecydowało o uchyleniu poprzedniej decyzji i skierowaniu jej do ponownego rozpatrzenia.

Uzasadnienie jest obszerne. Można w nim wyczytać, że w Urzędzie Miasta, podejmując decyzję o nałożeniu kary, dopuszczono się wielu uchybień, przede wszystkim natury administracyjnej. Okazuje się jednak, że kara finansowa za wycięcie została naliczona prawidłowo.
reklama

- Czekamy na kolejną decyzję, ale mam nadzieję, bo już nawet rozmawiałem z burmistrzem Białogardu, że tym razem kara finansowa dla Kupisów zostanie wyjątkowo anulowana - mówi Stanisław Hatłas, wiceprzewodniczący Rady Miasta w Białogardzie. W międzyczasie podjął jednak jeszcze dość karkołomną inicjatywę. - Napisałem list do premiera Rosji Władimira Putina - pokazuje kartkę z pieczęciami, na której widnieje także tekst napisany cyrylicą. - Uznałem, że Putin powinien wiedzieć, że w Białogardzie karze się ludzi za wycięcie drzew, które posadzili tu radzieccy żołnierze - mówi. - A przecież każdy w mieście wie, że tam, gdzie mieszkają Kupisowie, była kiedyś siedziba radzieckich oficerów - przekonuje.

List do Putina jeszcze nie dotarł. Wiadomo jednak, że premier Rosji ma się wkrótce, bo już 1 września, pojawić w Gdańsku. - A może i tam pojadę? - zastanawia się Stanisław Hatłas.

Źródło:
Rodzina z Białogardu dostała sto tysięcy kary za ścięcie drzewa. Wiceprzewodniczący Rady Miasta o sprawie postanowił powiadomić... Władimira Putina - gk24.pl

Wideo

Komentarze 24

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

r
rrr

zauwazmy, ze dzis niemal kazdy skrawek ziemi ma jakiegos wlasciciela, Gdyby tak kazdy z nich scial drzewa rosnace na ich prywatnych terenach, nalezace do nich, a Panstwo stalo by obok, nie wtracalo sie, dalo im wolnosc,w szybkim tempie bylibysmy bez drzew ...i powietrza

 

W
WK
W dniu 26.08.2009 o 23:01, misjonarz napisał:

Znam tę rodzinę,więc jasne,że opcjuję za nimi.Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.Niejeden z nas ściął w życiu jakieś drzewko,mniejsze lub większe,niejeden przekroczył prędkość,niektórzy zdradzają partnerów,itd,itd,przeliczając karę:statystyczny więzień ,,kosztuje" państwo 300-400 PLN dziennie(sprawdziłem u źródła).Podzielmy 100 tysiaków na (średnio)350 PLN,wnioskuję,że należałoby posadzić jednego z członków rodziny na jakieś 7-8 lat.Oni akurat pracują,ale załóżmy że jedno z nich jest bez pracy,co się dzieje?Pewnie zadziała wyobraźnia,i JAKOŚ by to przeżyli.Ale chyba nie o to w tym wszystkim chodzi. ,,ZIELONI"-jak najbardziej,ratujmy planetę dla naszych wnuków,ale UM Białogard nie podszedł zbyt profesjonalnie do tematu. Wydaje mi się,że potraktowano sprawę zbyt obcesowo,a tym samym irracjonalnie. A ja pytam całkiem racjonalnie:czy gość,który napadł,pobił,okradł ,mający dobrego adwokata( i wcześniejsze dwa wyroki za pobicia) otrzymuje w prezencie rok w zawiasach i nawiązkę dla poszkodowanego 12 tys.PLN wyrządził mniejsze zło społeczne,jak to się zazwyczaj definiuje?Powstaje pytanie,,czy lepiej żeby sąsiad ,,okradł" mnie ze wspólnego drzewa przed domem,czy może wybił kilka ząbków,zabierając ,,CO SWOJE".Naprawdę,obiektywnie spójrzmy na ten temat.Osobiście wolałbym rozwiązanie mniej bolesne,jak chyba większość rozsądnych.Pozdrawiam.PS. Panie K. trochę niepotrzebnie Pan narozrabiał



Panie F. dziękuje za wyczerpującą wypowiedź
m
misjonarz

Znam tę rodzinę,więc jasne,że opcjuję za nimi.Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.Niejeden z nas ściął w życiu jakieś drzewko,mniejsze lub większe,niejeden przekroczył prędkość,niektórzy zdradzają partnerów,itd,itd,przeliczając karę:statystyczny więzień ,,kosztuje" państwo 300-400 PLN dziennie(sprawdziłem u źródła).Podzielmy 100 tysiaków na (średnio)350 PLN,wnioskuję,że należałoby posadzić jednego z członków rodziny na jakieś 7-8 lat.Oni akurat pracują,ale załóżmy że jedno z nich jest bez pracy,co się dzieje?Pewnie zadziała wyobraźnia,i JAKOŚ by to przeżyli.Ale chyba nie o to w tym wszystkim chodzi. ,,ZIELONI"-jak najbardziej,ratujmy planetę dla naszych wnuków,ale UM Białogard nie podszedł zbyt profesjonalnie do tematu. Wydaje mi się,że potraktowano sprawę zbyt obcesowo,a tym samym irracjonalnie. A ja pytam całkiem racjonalnie:czy gość,który napadł,pobił,okradł ,mający dobrego adwokata( i wcześniejsze dwa wyroki za pobicia) otrzymuje w prezencie rok w zawiasach i nawiązkę dla poszkodowanego 12 tys.PLN wyrządził mniejsze zło społeczne,jak to się zazwyczaj definiuje?Powstaje pytanie,,czy lepiej żeby sąsiad ,,okradł" mnie ze wspólnego drzewa przed domem,czy może wybił kilka ząbków,zabierając ,,CO SWOJE".Naprawdę,obiektywnie spójrzmy na ten temat.Osobiście wolałbym rozwiązanie mniej bolesne,jak chyba większość rozsądnych.Pozdrawiam.
PS.
Panie K. trochę niepotrzebnie Pan narozrabiał

G
Gość
W dniu 26.08.2009 o 11:59, neo-1 napisał:

""Kupisom została wymierzona kara 99.892,45 złotego."" Skąd się wzięła tak precyzyjnie obliczona kwota?. Może ją obliczono na podstawie wagi drzewa lub jego objętości.



Taka kwota brakuje w Urzędzie do zamknięcia budżetu,po co prosić państwo o dofinansowanie,jeżeli można ściągnąć to z jednej rodziny.(Dla porównania-za spowodowanie wypadku,--ŚMIERTELNEGO---kara 1000,00zł. i ze trzy lata w zawieszeniu!!!!Nic dodać nic ująć....Sprawiedliwość????)
P
Pedant

Sprawdza się tutaj staropolskie powiedzenie „Polak mądry po szkodzie”. Zdziwiłem się, że nie wyłgali się „nieznajomością przepisów”. Bardzo dobrze, że są tak wysokie kary, to skutecznie odstrasza facjaty-samowolki.

Z
Zosia

Samowola nie powinna byc tolerowana, co by bylo gdyby wszyscy zaczeli robic co im do glowy przyjdzie.

s
skarbnik
W dniu 26.08.2009 o 15:05, andrzej napisał:

co to ku*** za idioci wymyslili taka kare??za co??


Za co kara??? za bezprawne wycięcie drzewa. Wycięli go z premedytacją bez wymaganej zgody. Gdyby wystąpili do gminy o pozwolenie wówczas zapłaciliby nieporównywalna kwotę albo nie zapłaciliby nic. Chcieli zrobić na złość sąsiadowi a teraz płacz i zgrzytanie zębów. Jak nie maja kasy na karę to proszę bardzo: przez 4 lata oboje po 4 godziny dziennie prac społecznych na rzecz gminy (sprzątanie, odśnieżanie, utrzymanie zieleni itp). 10zł/godz. x 4godziny x 2osoby x 300dni w roku x 4lata = 96000zł
P
Polak
W dniu 26.08.2009 o 15:31, Ludzie''' napisał:

a gdyby wiatr zlamal to drzewo ,i uszkodzilo ten budynek to byloby cicho ze strony wladz miasta. LUDZIE sie nie liczo tylko drzewo,w RZODZIE jakie numery walo ijest OK. Mieszkam w Kanadzie i jest mi wstyd 100tys. za sciecie drzewa .


A gdybyś ty kolego chodził sumiennie do szkoły to byś nie musiał siedzieć w tej Kanadzie i zmywac garów. Wstyd mi za takiego analfabetę...
o
obywatel

i bardzo dobrze. niech płacą.

Polacy zniszczyliby wszystko

U
Unia
W dniu 26.08.2009 o 12:34, gltz napisał:

mimo wszystko to było drzewo rosnące na posesji tych ludzi. I o jakiej wolności mówimy, jeżeli państwo ma wpływ niemal na wszystko ? Nic właściwie nie można zrobić bez zgody urzędowej. Od razu uprzedzam ekologów, że nie przekonają mnie do swoich racji, bo lipa rosła na prywatnym terenie, zatem była własnością tych ludzi i mieli prawo z nią zrobić co chcieli. To paranoja, że we wszystko chce się wplątywać państwo.


To nie prawda, że wplątuje się państwo, to jest unijne, w EU jest to równe z b. wysoką karą. Chcieliśta Unii to mata.
400 starych lip

Obecnie odbywa się wycinka około 400 ponad 100-letnich lip na drodze Kostrzyn nad Odrą - osiedle Szumiłowo, pod drogę donikąd i nikt nie płaci.

L
Ludzie'''

a gdyby wiatr zlamal to drzewo ,i uszkodzilo ten budynek to byloby cicho ze strony wladz miasta. LUDZIE sie nie liczo tylko drzewo,w RZODZIE jakie numery walo ijest OK. Mieszkam w Kanadzie i jest mi wstyd 100tys. za sciecie drzewa .

a
andrzej

co to ku*** za idioci wymyslili taka kare??za co??

~edek~

płacic a jak nie to do więzenia ich wsadzic

@rtur

Do postow, ktore mowia o refundacji, pier***enie o szopenie, nie uwlaczajac szopenowi..., nie chce mi sie was czytac.
Kara powinnba byc wystawiona na urzad w kwocie 89 999,99pln z uwzgledniona promocja, ktory wystawil kare Kupisom.
Pozdrawaim,

Dodaj ogłoszenie