Benjamin Netanjahu: Na Bliskim Wschodzie nie ma miejsca dla słabych. Ktokolwiek spróbuje skrzywdzić Izrael, sam ucierpi

Janusz Szmit

Wideo

Źródło: RUPTLY

Udostępnij:
- Na Bliskim Wschodzie i w wielu innych częściach świata obowiązuje prosta zasada: Nie ma miejsca dla słabych – stwierdził w przemówieniu premier Izraela. Benjamin Netanjahu odnosił się m.in. do rozmieszczenia wojsk irańskich na terytorium Syrii. Pomiędzy wojskami izraelskimi i irańskimi dochodziło w ostatnich miesiącach do wymiany ognia.

Netanjahu tłumaczył, że „słabych można skruszyć, wymordować i wymazać z historii, natomiast silni trwają niezależnie od okoliczności”. - Silnych się szanuje, to z nimi zawiera się sojusze, a na końcu podpisuje pokój – ocenił premier Izraela.

- Proces normalizacji relacji między najsilniejszymi krajami arabskimi a silnym Państwem Izrael toczy się na naszych oczach na skalę, której nie byliśmy sobie w stanie wyobrazić jeszcze kilka lat temu - zauważył Netanjahu. Zaznaczył jednak, że jest świadom, że Izrael wciąż ma w regionie zaciekłych wrogów, których "skrzywdzi", jeśli ci zechcą zaatakować.

- Nie rzucam sloganami. Opisuję konsekwentną, jasną i zdecydowaną politykę. Taka właśnie jest nasza polityka. Na jej straży stoi odpowiednio rozmieszczone, uzbrojone i przygotowane wojsko, a w razie potrzeby również odpowiednie rozkazy – dodał Benjamin Netanjahu.

POLECAMY:

Materiał oryginalny: Benjamin Netanjahu: Na Bliskim Wschodzie nie ma miejsca dla słabych. Ktokolwiek spróbuje skrzywdzić Izrael, sam ucierpi - Polska Times

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
MC377
mawiaja ze kto mieczem wojuje od miecza ginie...
M
MC377
wlasnie tych "slabych" wsrod POlakow wyluskaly faszystowskie bojowki ubierajace sie w szaty "jedynych " demokratow i pedza ich na rozne schadzki typu " kod w obronie demokracji", sadow itp.itd. Pamietac o swojej historii bo tylko to uchroni nas przed dramatem. NIE Rosja a rzesza byla od zawsze wrogiem Polski i to rzeszy, i tej spasionej stasi-swini powinnismy sie obawiac!
i
i fortuna
przestanie się do nich uśmiechać.
Dodaj ogłoszenie