Będą agresywni

prz. 27 sierpnia 2004 r.
Miłosz Stępiński wie, jakie są słabe punkty Groclinu.
Miłosz Stępiński wie, jakie są słabe punkty Groclinu. Marcin Bielecki
Dzisiaj o godz. 20 piłkarze Pogoni rozegrają w Grodzisku czwarty mecz w tegorocznych rozgrywkach I ligi. Dane na temat rywali zbierał Miłosz Stępiński, specjalista Uniwersytetu Szczecińskiego i szef banku informacji w Pogoni.

- Wczoraj rano była pierwsza odprawa na temat gry Groclinu - mówi Miłosz Stępiński. - To kolejny zespół z górnej półki. Opiera się na bardzo silnej linii pomocy. Wczoraj uzupełnił ją Marcin Zając, który wrócił po zagranicznych wojażach. W środku są Mila i Sobolewski, a z prawej szybki Sokołowski. Ataku nie trzeba się obawiać aż tak bardzo, jak niegdyś. W obronie są niezwykle agresywni. Grają na pograniczu faulu, w czym celują Kriżanac i Kozioł.

Jak zapewnia szef banku informacji w Pogoni, w wyniku analizy gry Groclinu udało się znaleźć słabe punkty.

- Mają dwa systemy gry: niski i wysoki. Niski polega na przyjęciu przeciwników na własnej połowie i wyprowadzaniu szybkich kontrataków. Wysoki z kolei opiera się na dalekim pressingu i tłamszeniu przeciwnika, atakowaniu go. Spodziewamy się raczej tego drugiego.

Czy piłkarze skorzystają z podpowiedzi Stępińskiego? Przekonamy się dzisiaj wieczorem.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie