Po 19 kolejkach Pogoń jest na 8. pozycji w tabeli i ma 6 punktów przewagi nad 9. Chrobrym Głogów. Na siedem serii przed końcem rundy zasadniczej sytuacja jest więc bardzo dobra. A w sobotę Portowcy podejmą 6. w tabeli Zagłębie Lubin do którego tracą tylko dwa punkty.
- Wiemy, jaki mecz przed nami. Analizujemy sytuację - mówi Paweł Biały, prezes Pogoni. - Wychodzi, że dwa zwycięstwa na 100 procent zagwarantują nam udział w play-offach, a jedno raczej też nam to da.
Sytuacja Pogoni jest dobra. Jeszcze nie jest spokojna, bo na rozluźnienie nikt sobie pozwolić nie może, ale w ostatnich sezonach szczecinianie obijali się w dolnych rejonach tabeli. W tym realizują zapowiedzi - chcą być w najlepszej ósemce i w play-offach walczyć o mistrzostwo Polski. Sukcesy Pogoni są tym cenniejsze, że zespół od początku rozgrywek gra wąskim składem, a nawet po kontuzji lidera defensywy Adama Wąsowskiego klub nie zdecydował się na uzupełnienie składu.
- To była przemyślana decyzja. Do końca sezonu zostało 3,5 miesiąca. Nikogo dobrego - nawet gdybyśmy go znaleźli, to byśmy teraz nie namówi na podpisanie umowy na tak krótki okres. Były różne oferty, ale musielibyśmy podpisać dwuletnie kontrakty. Tego nie chcieliśmy, bo mamy swoją strategię budowy zespołu. W poprzednich sezonach ściągaliśmy zimą zawodników, ale wykorzystywaliśmy fakt, że ich poprzednie kluby rozpadały się. Wtedy łatwiej o takie wzmocnienie. Teraz też obserwujemy wschodni rynek, ale na razie nie ma kandydata - tłumaczy Paweł Biały.
Zadania Wąsowskiego zostały rozłożone na innych zawodników. Więcej w obronie ma grać m.in. Arkadiusz Bosy.
Spotkanie Pogoni z Zagłębiem rozpocznie się o 18 w hali przy Twardowskiego.

Nowe inwestycje w Rypińskim Centrum Sportu
Dołącz do nas na Facebooku!
Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!
Kontakt z redakcją
Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?