Bardzo dobry początek Armady w dziewiątkach [ZDJĘCIA]

Jakub Lisowski
Jakub Lisowski
Armada Szczecin chce sukcesu w lidze dziewiątek. Fot. ARMADA Szczecin/ Jan Olczak
Futbol Amerykański. Armada Szczecin na czele krajowej tabeli LFA9. Za nami dopiero pierwsze turnieje, ale debiut szczecinianie zaliczyli całkiem dobry.

Ze względów pandemii w tym roku odwołano normalne rozgrywki ligowe w kraju, w formule 11-osobowej. Zamiast tego zaproponowano rywalizację w odmianie dziewięcioosobowej, gdzie kwarty są krótsze, a co za tym idzie jest mniej spięć boiskowych. Grają ci, co się zgłosili – nie było przymusu dla wszystkich. Zasada jest prosta – drużyny biorą udział w turniejach (dla 3 ekip), a najlepszych osiem awansuje do play-offów.

Armada Szczecin była gospodarzem zawodów z udziałem Armii Poznań i Barbarians Koszalin. I z tej roli wywiązała się świetnie – wygrała oba mecze: z poznaniakami 22:14, z Koszalinem 42:0.

- Wygraliśmy, ale też było dużo błędów, brakuje rytmu meczowego, widać krótki okres przygotowawczy i przejście na inną formułę rozgrywek – mówi Tomasz Leszczyński, menedżer Armady. - Liga będzie ciekawa, widać to po wynikach nie tylko naszego turnieju.

Wysokie zwycięstwo nad Koszalinem dało pierwsze miejsce w kraju, ale to tylko ładnie wygląda dla statystyk. Tyle, że w szczecińskim klubie aspiracje są wysokie.

- Mierzymy wysoko, zatem brak naszego udziału w meczu finałowym uznalibyśmy za porażkę. Oczywiście nie widzieliśmy jeszcze w akcji wszystkich drużyn, ale znamy siebie i swój potencjał, z meczu na mecz będziemy mocniejsi – uważa menedżer.

W tegorocznych zmaganiach zespoły nie mogą korzystać z obcokrajowców, więc polscy gracze mają okazję do podnoszenia umiejętności. Gdyby nie PLF9 to straciliby rok.

- Skoro już zebraliśmy tak dobrą paczkę na ten sezon, to skupiamy się na tym sezonie, a nie na przyszłym. Ten rok przerwy w normalnych rozgrywkach pomoże niektórym kluczowym zawodnikom, bo w spokoju będą mogli doleczyć kontuzje i wrócić w pełni formy. Teraz ogramy młodszych zawodników i zmienników, będziemy mieli więcej szans wypróbowywać zawodników na różnych pozycjach w warunkach meczowych – dodaje Leszczyński.

Następny turniej za dwa tygodnie w Zielonej Górze.

Polacy najaktywniejsi w Europie

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie