Awantura w szpitalu

akr, 21 sierpnia 2004 r.
Noc w izbie wytrzeźwień spędziło 10 panów. Absolutnym rekordzistą był 37-letni obywatel, który we krwi miał 3,19 promila. Pan ów trafił do izby wprost ze szpitala przy ul. Unii Lubelskiej, gdzie lekarze uratowali go przed śmiercią z przepicia.

Kiedy trafił w ich ręce miał bowiem ponad 5 promila alkoholu we krwi. Po lekkim otrzeźwieniu (o dwa promile) 37-latek wywołał w szpitalu karczemną awanturę. Lekarze wezwali policję i niewdzięczny pacjent spędził resztę nocy w izbie.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie