Awantura w szpitalu. Pijani mężczyźni zdemolowali recepcję

ha
Fot. Stock
Trzech mężczyzn awanturowało się w szpitalu. Najpierw wyzywali i grozili pielęgniarkom i lekarzowi dyżurnemu. Potem zaczęli niszczyć sprzęty w recepcji.

W sobotę po południu do recepcji szpitala weszło trzech młodych mężczyzn. Ich wygląd i zachowanie wskazywało, że są pod wpływem alkoholu. Dwóch z nich groziło pielęgniarkom i lekarzowi dyżurnemu pozbawieniem życia oraz uszkodzeniem ciała.

Sytuacja stała się jeszcze bardziej napięta, gdy wandale zaczęli niszczyć sprzęty wyposażenia recepcji szpitala. Rozbili telefon, klawiaturę komputera i inne rzeczy o wartości ponad 400 zł. Lekarz dyżurny dostał koszem.

Gdy personel zadzwonił po policję, mężczyźni wyszli ze szpitala.
- Dwóch z nich udało nam się zatrzymać - mówi asp. sztab. Mirosław Bakowicz z Komendy Miejskiej Policji w Kamieniu. - Trzeciego szukamy.

Zatrzymani to 25-letni Marcin D. i 33-letni Daniel P. Badanie alkomatem wykazało, że mieli po 2,4 i 1,7 promila alkoholu w organizmie. Obaj byli wulgarni i mocno agresywni. W czasie zatrzymania wyzywali policjantów, grozi, że ich załatwią.

- Swoje zachowanie w szpitalu tłumaczyli tym, że personel nie chciał udzielić pomocy koledze, którego bolała noga - dodaje Mirosław Bakowicz. - To właśnie ten trzeci mężczyzna, którego szukamy.

Zatrzymanym grozi do 2 lat więzienia.

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

H
H20
W dniu 09.04.2009 o 12:23, ods napisał:

Dobrze dziadom ze szpitala, gdyby dotyczyło to mojego kolegi albo kogoś z rodziny a te szmaty nie zechciałyby udzielić pomocy to z pewnością nie ucierpiałby sprzęt elektroniczny ale poleciały głowy... tylko czekać kiedy ktoś wejdzie tam z butelką benzyny i podpali to towarzycho, kiedyś wspomnicie moje słowa...


Dać takiego do jakiegokolwiek szpitala. Niech zobaczy , jak jest na Unii Lubelskiej albo Na Arkońskiej. Natychmiast zmieniłby zdanie i docenił to, co ma.
o
ojty
Oj, ty żałosny palancie, żebyś nie musiał szukać pomocy w innym szpitalu- bo bys zobaczył jak gdzie indziej maja cie gdzieś
o
ods
Dobrze dziadom ze szpitala, gdyby dotyczyło to mojego kolegi albo kogoś z rodziny a te szmaty nie zechciałyby udzielić pomocy to z pewnością nie ucierpiałby sprzęt elektroniczny ale poleciały głowy... tylko czekać kiedy ktoś wejdzie tam z butelką benzyny i podpali to towarzycho, kiedyś wspomnicie moje słowa...
k
kos
No proszę znowu nie udzielono pomocy jak z tym pijaczkiem z Wolina.Dziwne bolała go noga i uciekł nie tylko ze szpitala ale też policji.
Jak to się stało ,że tym razem redaktor GŁOSU nie obarczył wszystkim lekarzy i pielęgniarki.Tym razem to pijani są winni nie -do-wia-ry !!!!
A tak apropos to zaczynam obserwować ,że ze szpitala robi się powolutku izba wytrzeźwień . W sobotę wieczorem to strach tam się znaleźć pełno pijanych i ich kumpli. To melina jakaś czy co? A prywaciarze z Wrocławia nie zatrudnią ochrony. Może ktoś się obudzi wcześniej niż będzie dramat
L
Lewatywowy
Proponuję ukarać ich codzienną lewatywą z ciepłej wody, za demolkę szpitalnej recepcji, może wtedy wypłuczą im głupoty z głowy.
s
speedo
...typowe zachowanie prostaków...Oni wiedzą tylko co to znaczy -jeść, pić, spać - a reszta jest nie potrzebna, co dopiero kultura zachowania - WSTYD!
Dodaj ogłoszenie