Awans Morza-Bałtyk we mgle

dc, 7 października 2004 r.
W sobotę siatkarze Morza-Bałtyk Szczecin rozpoczną rozgrywki II-ligowe. Trener Andrzej Winiarczyk nie wie jeszcze, o co przyjdzie im walczyć w tym sezonie.

W ubiegłym sezonie Morze-Bałtyk było beniaminkiem tej klasy rozgrywkowej. W fazie play off z udziałem czterech najlepszych drużyn przegrało jednak rywalizację z Orłem Międzyrzecz. Złożona wówczas z juniorów drużyna teraz o rok starsza i wzmocniona doświadczonym rozgrywającym Jerzym Zwierko oraz atakującym Emilem Wysockim i środkowym Kacprem Bielickim (dwaj ostatni przyszli z Maratonu Świnoujście) powinna walczyć o awans.

Ale trener Winiarczyk nie ma na temat szans swej drużyny wiele do powiedzenia. Awans widzi jak we mgle. - Zobaczymy jak ta II liga wygląda, jak silni są przeciwnicy. Będzie osiem drużyn, z których do serii B I ligi trafi tylko zwycięzca. Nie wiem też, jak będziemy prezentować się w nowym składzie - wyjaśnia.

Na początek Morze-Bałtyk zmierzy się w Poznaniu z Budowlanką. W ubiegłym sezonie szczecinianie nie mieli problemów z ograniem rywala. Liczymy więc na dobry start naszej drużyny i potwierdzenie przynależności do czołówki II ligi. Od klubu, który kiedyś występował w ekstraklasie, trzeba oczekiwać walki o najwyższy cel. Czas zacząć odbudowywanie pozycji męskiej siatkówki w Szczecinie.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie