reklama

Austria przegrała z Węgrami, czyli czarny dzień „czarnego konia” w Euro 2016

Bolesław GroszekZaktualizowano 
Petr David Josek
Węgrzy sprawili jedną z największych sensacji Euro 2016, pokonując Austrię 2:0. W meczu zagrało dwóch zawodników z polskiej Ekstraklasy.

Austria przed rozpoczęciem turnieju wskazywana była jako jeden z „czarnych koni”. Dziewięć zwycięstw i jeden remis w grupie eliminacyjnej ze Szwecją i Rosją sprawiały, że z kadrą Marcela Kollera liczyli się wszyscy.
Po meczu z Węgrami sporo się jednak zmieniło. Mimo że przeciwnik nie należał do najmocniejszych, Austriacy słabo radzili sobie w konstruowaniu ataku pozycyjnego. Dużo więcej oczekiwano od gry w środku pola Davida Alaby, pięciokrotnego zwycięzcy plebiscytu na najlepszego piłkarza w swoim kraju, który miał kreować akcje ofensywne.

Piłkarz Bayernu Monachium dał sygnał do ataku już w 30. sekundzie, ale jego strzał zza pola karnego trafił tylko w słupek. Widoczna była jego dobra współpraca z Marko Arnautoviciem, jednak obaj do końca pierwszej połowy nie zdołali przechylić szali zwycięstwa na swoją stronę.

Na pochwałę zasłużyli za to Węgrzy. Rozsądnie się bronili, a w dwóch sytuacjach było bardzo blisko, by wyszli na prowadzenie. Było to duże zaskoczenie, bo przed meczem skazywano ich na porażkę.
Po przerwie zdziwienie kibiców na stadionie w Bordeaux było jeszcze większe. Węgrzy atakowali odważniej i w 63. minucie objęli prowadzenie. Tuż po bramce na Austriaków spadł kolejny cios – Aleksandar Dragović otrzymał drugą żółtą kartkę i w rezultacie opuścił boisko z czerwoną.

Alaba i spółka próbowali atakować, jednak ich akcje zatrzymywały się przed polem karnym lub stopował je najstarszy piłkarz w historii Euro – Gabor Kiraly (40 lat). W 87. minucie po jednej z nich Węgrzy dobili rywala po zabójczej kontrze. Tym samym zespoły, po których wielu bardzo dużo sobie obiecywało – Belgia i Austra – zawiodły już na starcie.

Do zwycięstwa Węgrów przyczyniło się dwóch zawodników z polskiej Ekstraklasy. Dobry mecz zagrał zarówno Tamas Kadar z Lecha Poznań i Richard Guzmics z Wisły Kraków. Na boisku nie pojawili się Nemanja Nikolić z Legii Warszawa i Gergo Lovrencsics z Kolejorza.

Flesz - nowi marszałkowie Sejmu i Senatu, sukces opozycji

Wideo

Materiał oryginalny: Austria przegrała z Węgrami, czyli czarny dzień „czarnego konia” w Euro 2016 - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3