Artur Szałabawka kandydatem PiS na prezydenta Szczecina. Pokona Krzystka?

mp
Artur Szałabawka, jest aktualnie radnym Szczecina
Artur Szałabawka, jest aktualnie radnym Szczecina Andrzej Szkocki
Decyzja zapadła podczas czwartkowych obrada Prawa i Sprawiedliwości w Warszawie. Artur Szałabawka to radny Szczecina, wiceprzewodniczący rady miejskiej.

Według Gazety Wyborczej sprawa jest już przesądzona. W ostatnich wyborach samorządowych Szałabawka dostał ponad 2 tysiące głosów.

Oto przebieg jego kariery. Takie CV zamieścił na oficjalnej stronie urzędu miejskiego w Szczecinie.

Stan cywilny: żonaty, dwójka dzieci
Data i miejsce urodzenia: 03.10.1967r. Szczecin
Wykształcenie: wyższe, magister socjologii (Uniwersytet Szczeciński)

Przebieg kariery zawodowej:

1989 - 1990 Żegluga Szczecińska - dysponent eksploatacji statków
1991 - 1994 MercaMadrid s.a. w Madrycie - pracownik fizyczny od 1993 brygadzista
1994 - 1998 Straż Miejska w Szczecinie - inspektor
1998 - 2002 Urząd Miasta Szczecin:
- Dyżurny Techniczny Miasta
- Wydział Zdrowia i Polityki Społecznej - Główny Specjalista ds. Polityki Społecznej
- od 07.2004 Zastępca Dyrektora Wydziału Zdrowia i Polityki Społecznej
- Zachodniopomorska Komenda Wojewódzka OHP - Komendant Wojewódzki

od 10.2005 - Radny Rady Miasta Szczecin

Członkostwo w organizacjach społecznych i politycznych

- członek Prawa i Sprawiedliwości od czasu powstania partii
- członek Rady Politycznej "Prawo i Sprawiedliwość"
- członek prezydium zarządu Zachodnipomorskiego "Prawo i Sprawiedliwość"
- członek Ochotniczej Straży Pożarnej - sekcja nurkowa
- członek Rady Społecznej SPS ZOZ "ZDROJE"

Zainteresowania
Historia Polski - szczególnie tematyka Powstania Warszawskiego, nurkowanie techniczne

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze 12

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

z
zw

Jestem w stanie postawic kazde pieniadze ze ten czlowiek nie wygra wyborow, wygra Krzystek jesli niebedzie mial godnego kandydata, ciekawe czy pan "bezradny" wie kto na osiedlu zawadzkiego ,ul.szeroka i romera rozlepia na plotach ulotki ktore zapraszaja na spiew piosenek patriotycznych i maja podpis prawo i sprawiedliwosc, na pewno jacys "lokalny patryjoci" to rozwiesili ,oczywiscie wszedzie dookola znaki skinhead no ale coz osiedle zawadzkiego to znany bastion kibolstwa i tym podobnych ludzikow .

 

b
bartek
W dniu 25.07.2014 o 18:34, Tadeo napisał:

W "GS" jak zwykle konkurs hejterów... A dla mnie Szałabawka to sprawny, solidny samorządowiec. W porównaniu do Krzystka, który w "umierającym mieście" chce budować "szklane domy", Szałabawka twardo stąpa po ziemi i wie, gdzie trzeba rozpocząć działania. Wskażcie lepszego. Nam nie potrzeba polityków, krasomówców i gładkich twarzy. Szczecinowi potrzebny solidny gospodarz, a ja za takiego go uważam.

 

Wskazuje lepszego - Marian Jurczyk. Dno do potęgi jako prezydent, ale i tak o kilka poziomów wyżej niż nijaki Szałabawka. Nie róbmy kpiny z tego miasta, potrzebujemy konkretnego managera, a nie  partyjniaczka, który inteligencją nie grzeszy ani w spojrzeniu, ani w wypowiedziach.

P
Pan Głośny
W dniu 25.07.2014 o 18:34, Tadeo napisał:

W "GS" jak zwykle konkurs hejterów... A dla mnie Szałabawka to sprawny, solidny samorządowiec. W porównaniu do Krzystka, który w "umierającym mieście" chce budować "szklane domy", Szałabawka twardo stąpa po ziemi i wie, gdzie trzeba rozpocząć działania. Wskażcie lepszego. Nam nie potrzeba polityków, krasomówców i gładkich twarzy. Szczecinowi potrzebny solidny gospodarz, a ja za takiego go uważam.

 

Przykład "nic nierobienia" to już mieliśmy. Za prezydenta Jurczyka.

Generalnie mam takie poczucie, że w czasie pomiędzy zakończoną prezydenturą Sochańskiego a rozpoczętą przez Krzystka w Szczecinie nic się nie zrobiło. Teraz na ten marazm już nie możemy sobie pozwolić.

A co radny Szałabawka chce budować w mieście jako prezydent? Też kościoły zamiast przedszkoli? Mimo wszystko lepszy kandydat z jakimiś pomysłami niż kandydat wojujący o nazwy ulic.

z
złośliwy

tylko ta twarz coś za bardzo oczytana...

T
Tadeo

W "GS" jak zwykle konkurs hejterów... A dla mnie Szałabawka to sprawny, solidny samorządowiec. W porównaniu do Krzystka, który w "umierającym mieście" chce budować "szklane domy", Szałabawka twardo stąpa po ziemi i wie, gdzie trzeba rozpocząć działania. Wskażcie lepszego. Nam nie potrzeba polityków, krasomówców i gładkich twarzy. Szczecinowi potrzebny solidny gospodarz, a ja za takiego go uważam.

A
Antytrol
W dniu 25.07.2014 o 12:02, Roman z 7. piętra napisał:

Muszę wam coś przypomnieć - jak to było za krótkiego okresu panowania jednojajowych:Pierwszy raz do marszałka sejmu wpływa wniosek aby Jezusa Chrystusa ogłosić królem, a na komendzie można zamówić taxi lub pizzę. Wszystko zaczęło się od kampanii partii zwanej żartobliwie prawem i sprawiedliwością, pod wdzięcznym tytułem `My dotrzymujemy słowa'.W ramach "my dotrzymujemy słowa, jeśli mój brat zostanie prezydentem, ja nie zostanę premierem", premierem został atrakcyjny Kazimierz, pierwszy produkt medialny w Europie Środkowej. Rodzime Truman Show potrwało pół roku. W tym czasie w ramach "my dotrzymujemy słowa w kwestii taniego państwa", powstało najwięcej w historii wolnej Polski nowych ministerstw i sekretarzy stanu, z ministerstwem śledzi i morza na czele. Mamy najwięcej w historii Polski marszałków sejmu i senatu oraz 4 wicepremierów. Dwukrotnie TK zanegował ustawy przegłosowane w odstępie kilku miesięcy, co jest absolutnym rekordem.Mieliśmy w ciągu roku 3 rządy, w ramach tych samych partii, 3 rodzaje koalicji, na trzech różnych pakietach "umów", do tego dwóch premierów i pięciokrotnie był wymieniany minister finansów. Jeśli mój brat zostanie prezydentem, ja jednak zostałem premierem, ponieważ premier, który ma 78% poparcia społecznego był za słaby, wymieniliśmy go na premiera, który ma 33% poparcia, a premier który miał 78% poparcia przegrał wybory na prezydenta Warszawy.Pierwszy raz Polska zobaczyła masówkę, 160 cm kompleksów spędziło słuchaczy radiowęzła z Torunia do stoczni i uroczyście przysięgało nie rozmawiać z Lepperem, po czym polazło i gadało.Pierwszy raz w ministerstwie sprawiedliwości w randze wiceministra zasiadł sędzia stanu wojennego i w randze ministra koordynatora komunistyczny prokurator z lat 70.Nie mieliśmy wcześniej w rządzie koalicyjnym klubu, który w ponad 50% składa się z oskarżonych lub skazanych prawomocnymi wyrokami posłów, znajdziemy w IV RP odnowy moralnej: posła pedofila, posłankę skazaną za fałszowanie przepustek więziennych, europosła oskarżonego o gwałt, rodzimego posła oskarżonego o gwałt, jego żonę oskarżoną o defraudacje, posłankę, która zasłynęła, jako operatorka scen korupcyjnych, a następnie została skazana przez komisje etyki i ta sama komisja uniewinniła posłów korumpujących posłankę.Znajdziemy posła wyrzuconego z klubu PiS za jazdę po pijaku, jest poseł wywalony z SO za awantury w dyskotece, jest również poseł powołujący się na znajomości z ministrem sprawiedliwości w czasie egzekucji komorniczej, za co został wywalony z SO, cały ten kwiat polskiego parlamentaryzmu tworzy koalicyjne koło narodowo - ludowe.Pierwszy raz minister sprawiedliwości 80% czasu pracy poświęcił na konferencje, pierwszy raz minister pokazał społeczeństwu jak się niszczy dokumenty przy okazji sprawy politycznej, gdzie o 6.50 prokuratura wkroczyła do PZU, na wniosek posła Kurskiego, członka sztabu wyborczego PIS, który oskarżył Donalda Tuska o fałszerstwa polegające na kupowaniu bilbordów od PZU. Jak się okazało nie było ani jednego świadka potwierdzającego słowa Kurskiego, firma obsługująca PZU obsługiwała PIS, nie PO, a sędzią w tej sprawie był minister, który był szefem kampanii wyborczej PiS. Sprawę umorzono, poseł Kurski błaga na kolanach o ugodę.To samo ministerstwo sprawiedliwości, łamiąc prawo aresztowało Wąsacza, nie wyjaśniło ANI JEDNEJ SŁYNNEJ AFERY, łącznie z afera Rywina, którą minister jako członek komisji, ponoć rozwiązał w ułamku sekundy, tylko ówczesne władze blokowały śledztwa.Nie złapano ani jednego członka układu, nie odebrano emerytury ani jednemu ubekowi, za to opluto wielu opozycjonistów, w tym nieżyjących jak Jacka Kuronia i uczynił to człowiek, który nie spędził ANI JEDNEGO DNIA W KOMUNISTYCZNYM WIEZIENIU, A W CZASIE STANU WOJENNEGO JAKO JEDYNY OPOZYCJONISTA Z KREGU WAŁĘSY SIEDZIAŁ U MAMUSI POD PIERZYNĄ.cdn.

Weź się za konkretną robotę komuszy trolu,będzie większy pożytek!!! Normalnie zarabiającym na chleb za Kaczorów żyło się lżej , siła nabywcza zarobionych pieniędzy była większa niż dziś. Nie znajdę czasu ,aby przytaczać przykłady,muszę wracać do pracy . TY TEŻ ZAPIER..alaj !! To masz szansę coś zmienić, nawet siebie!

J
Jeden lepszy od drugiego

Krzystek to tragedia, ale jego konkurenci to już katastrofa. No ale uczciwe i mądre jednostki nie mają szans przebić się w strukturach partyjnych bo tam liczy się bieny, mierny ale wierny. Wszyscy liderzy takich lubią i na nikogo kto nie jest głęboko umoczony we wszystkie machloje nie postawią. I tak dalej będzie rządził nami tercet " pana , wójta i plebana" Szkoda :-(

P
Pan Głośny

Za klękanie przed czarnymi katabasami Krzystek powinien odpaść, ale niestety konkurencji nie ma żadnej. Mam chęć olać wszystkich partyjnych, bo to pajace dbające tylko o interesy swojego środowiska. A do tego ludzie bez żadnych wizji... Przecież lepiej postawić kolejny kościół niż coś co przyda się mieszkańcom np. przedszkole. A te wieczne przepychanki o pierdoły: czy dać nazwisko tego czy tamtego jako patrona ulicy. Panowie i Panie "zaradni": zarówno Mazowiecki, Geremek tak i prezydent Kaczyński zasłużyli sobie na metalową tabliczkę na ulicy, placu czy skwerku. Tak samo zasługuje na to Wałęsa (ale po śmierci), panie Karut. A te wojenki w lokalnym klubie, wstawianie krewnych i znajomych jako słupy do głosowania na siebie. Taka żenada, że trzeba było przysłać spadochroniarza do wyborów do EU.

Wracając do wyborów: jak się żaden sensowny kandydat nie pojawi, to będzie 3 kadencja. Ale poza tym chciałbym usłyszeć co Krzystek chce jeszcze oddać panom w czarnych sukienkach? Teraz tego nie zrobi, ale po wygranych wyborach? No przecież nie zdrowaśki za pomyślne wybory? Zawierzenie jak przez burmistrza Goleniowa będzie za mało, co?

 

 

b
bartek

Szałabawka moim prezydentem??? Buhahahahaha. Sorry za brak merytorycznego uzasadnienia, ale...brak słów.

G
Gość
W dniu 25.07.2014 o 12:02, Roman z 7. piętra napisał:

Muszę wam coś przypomnieć - jak to było za.........cdn.

 

Widać, że "CTRL+C" - "CTRL+V" z broszurki konkurencji działa, oczywiście z klapkami na oczach na wydarzenia ostatnich miesięcy  :)

G
Gość

No i co, na co czekają konkurenci, czy mają aż takie problemy kadrowe, czy brak odwagi?

 

j
jacek

To chyba jakieś kpiny? :)

Dodaj ogłoszenie