Apel dyrektora szpitala na Pomorzanach w Szczecinie. Możemy wspomóc placówkę

SZW
Udostępnij:
Nie tylko respiratory, sprzęt medyczny, ale nawet kosmetyki, czy butelki z wodą, które w normalnych warunkach przyniosłyby rodziny pacjentów. Takie są potrzeby szpitala na Pomorzanach. Możemy pomóc.

- Szpital pracuje obecnie w szczególnych warunkach i to, co w normalnych warunkach byłoby zapasem na wiele, wiele tygodni czy miesięcy, może okazać się niewystarczające. Nie możemy pozwolić sobie na to, by dać się zaskoczyć, że w godzinie ‘W’ czegokolwiek nam zabraknie, bo stawką jest ludzkie zdrowie i życie. Otrzymujemy już sygnały chętnych do pomocy osób prywatnych i firm - informuje Bogna Bartkiewicz, rzecznik szpitala na Pomorzanach.

Zobacz także: Koronawirus w Szczecinie: Szczecińskie szpitale przeciwko koronawirusowi. Pomorzany na trzy zmiany

Koronawirus w Szczecinie: Szczecińskie szpitale przeciwko ko...

- Liczą się wszystkie środki finansowe, którymi dysponuje szpital i są one niezwykle istotne w zapewnieniu profesjonalnej, specjalistycznej opieki zarówno pacjentom szpitala, jak i personelowi medycznemu. Dynamiczna sytuacja epidemiologiczna sprawia, ze musimy zabezpieczyć sprzęt sprzęt medyczny i środki ochronny (maseczki, gogle, rękawiczki) na szczególne warunki leczenia. Szczególnie ważne są teraz zestawy do prowadzenia pacjenta w intensywnej terapii (respiratory ze sprężarką wraz z pompami infuzyjnymi strzykawkowymi i ssakiem elektrycznym). Z uwagi na zakaz odwiedzin oraz zakaz przynoszenia paczek dla pacjentów, potrzebne są drobne dostawy produktów, które w normalnych warunkach przynosiliby członkowie rodziny - kosmetyki, małe wody butelkowane itp. - pisze Marcin Sygut, dyrektor Samodzielnego Publicznego Szpitala Klinicznego nr 2 PUM w Szczecinie.

ZOBACZ TEŻ:

Podmioty i osoby prywatne które zdecydują się wesprzeć szpital mogą dokonać wpłat darowizn na nr konta 78 1130 1176 0022 2136 0820 0009 w tytule wpisując hasło: DAROWIZNA.

ZOBACZ TEŻ:


🔔🔔🔔

Pobierz bezpłatną aplikację GS24.pl i bądź na bieżąco!
Oprócz standardowych kategorii, z powodu panującej epidemii, wprowadziliśmy do niej zakładkę, w której znajdziesz wszystkie aktualne informacje związane z epidemią koronawirusa.

Aplikacja jest bezpłatna i nie wymaga logowania.


Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 25

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
18 marca, 12:31, Gość:

Nie ośmieszajcie się takimi apelami! Rząd przekazuje środki, Wojewoda i Marszałek też. Ilu macie teraz pacjentów z koronawirusem??? Żałosna postawa. WSTYD - żerujecie na obecnej sytuacji - nie ma obecnie podstaw do zbierania wśród społeczeństwa pieniędzy!

18 marca, 15:32, ja:

Tylko tytuł przeczytałeś?! I bardzo proszę o źródło przekazanych środków do innych szpitali niż zakaźne,tylko niech to nie będzie tvpis

Same szpitale przyznają - masz przykład: https://www.spsk1.szn.pl/o-szpitalu/aktualnosci/1395-komunikat-wyjasnienie-apelu-o-darowizny

G
Gość
18 marca, 18:19, Żenada jakaś:

No tak. Najważniejsze te kosmetyki i woda w butelkach. Najlepiej plastikowych. Bo przecież w kranach wody nie ma. A kosmetyki? Towar pierwszej potrzeby. Szminka, puderi maskara. No i lakier do włosów. Trzeba przecież wyglądać.

Kosmetyk to także szampon czy żel do kapieli. Cóż skąd masz to wiedzieć skoro nie używasz widocznie

G
Gość
18 marca, 14:36, Jeremi:

To szpital na Pomorzanach jest teraz zakaźnym że ma takie potrzeby?Jest okazja to się kroji.

Jak widać wiele z naszych szpitali próbuje zrobić pokazową szopkę w mediach i ugrać "przy okazji" trochę kasy - jedyny, który popieram, to Arkońska - oni pójdą w pierwszy ogień walki... A o Arkońskiej nie ma tu jakoś ani słowa?

G
Gość
18 marca, 9:41, Gość:

Każdy lekarz niech przyniesie zgrzewkę wody - nawet Pielegniarka - oni maja prace a my nie mamy :(((

18 marca, 17:28, Gość:

My narażany życie żebyś ty mogła siedzieć na dupie i użalać się ze nie masz pracy

18 marca, 18:22, Śmieszne to:

Ty jesteś w PRACY. A nie narażasz życie. Bardziej życie naraża CODZIENNIE np kierowca ciężarówki, strażak, czy żołnierz.

To się z mną zimniej. Z chęcią w obecnym czasie zostanę kierowca ciężarówki, żołnierzem.

Ś
Śmieszne to
18 marca, 9:41, Gość:

Każdy lekarz niech przyniesie zgrzewkę wody - nawet Pielegniarka - oni maja prace a my nie mamy :(((

18 marca, 17:28, Gość:

My narażany życie żebyś ty mogła siedzieć na dupie i użalać się ze nie masz pracy

Ty jesteś w PRACY. A nie narażasz życie. Bardziej życie naraża CODZIENNIE np kierowca ciężarówki, strażak, czy żołnierz.

Ż
Żenada jakaś

No tak. Najważniejsze te kosmetyki i woda w butelkach. Najlepiej plastikowych. Bo przecież w kranach wody nie ma. A kosmetyki? Towar pierwszej potrzeby. Szminka, puderi maskara. No i lakier do włosów. Trzeba przecież wyglądać.

G
Gość
18 marca, 9:41, Gość:

Każdy lekarz niech przyniesie zgrzewkę wody - nawet Pielegniarka - oni maja prace a my nie mamy :(((

My narażany życie żebyś ty mogła siedzieć na dupie i użalać się ze nie masz pracy

j
ja
18 marca, 12:31, Gość:

Nie ośmieszajcie się takimi apelami! Rząd przekazuje środki, Wojewoda i Marszałek też. Ilu macie teraz pacjentów z koronawirusem??? Żałosna postawa. WSTYD - żerujecie na obecnej sytuacji - nie ma obecnie podstaw do zbierania wśród społeczeństwa pieniędzy!

Tylko tytuł przeczytałeś?! I bardzo proszę o źródło przekazanych środków do innych szpitali niż zakaźne,tylko niech to nie będzie tvpis

J
Ja
18 marca, 13:43, Rozum:

A dlaczego rodzina chorym nie może paczki podrzucić na bramę imiennej na przykład. Niech ktoś kto może się poruszać po szpitalu (salowa czy konserwator) i rozwiezie chorym. Przecież butelki z wodą, owoce, kosmetyki, słodycz jakiś każdy normalny z rodziny starałby się podrzucić, jak zawsze-tyle że bez odwiedzin. Nie każdy w domu kwarantannę i oczekuje u siebie koronawirusa... Skoro można pójść do sklepu zachowując środki bezpieczeństwa to i wałówkę na bramę można podrzucić swoim bliskim. I nikt na nikogo psów wieszać nie będzie musiał.

18 marca, 14:14, Gość:

Bo większość rodzin, jak nie wszystkie, jest pod ścisłą kwarantanną i nie może wychodzić, bo miały kontakt z chorym pacjentem? Pamiętaj, że nie wszyscy mają wielu znajomych i nie wszyscy mają dalszą rodzinę w Szczecinie. Ja na przykład nie mam.

18 marca, 14:28, Rozum:

Chcesz mi powiedzieć że na Pomorzanach mają osoby z koronawirusem? 8 osób trzymają na Arkońskiej. A jak wirusa by nie było to jak byś odwiedzał bliskich? Raz na miesiąc bo masz daleko? To trzeba kupić tyle ile czasu nie planujesz być. I tyle. Bo nie wierzę że wszyscy pacjenci mają rodziny na ścisłej kwarantannie. Sorry.

Dużo chorych jest przyjezdnych i rodziny przez sytuację mają problem z dojazdem do Szczecina! Ot cała filozofia!

J
JA
18 marca, 14:36, Jeremi:

To szpital na Pomorzanach jest teraz zakaźnym że ma takie potrzeby?Jest okazja to się kroji.

Nie Misiu,z innych szpitali zabrali do zakaźnego co się dało! Kasa tam idzie ! I czytaj artykuł cały a nie tylko tytuł!

J
Jeremi

To szpital na Pomorzanach jest teraz zakaźnym że ma takie potrzeby?Jest okazja to się kroji.

G
Gość

Komentarze jakiś przygłupów prawie same

R
Rozum
18 marca, 13:43, Rozum:

A dlaczego rodzina chorym nie może paczki podrzucić na bramę imiennej na przykład. Niech ktoś kto może się poruszać po szpitalu (salowa czy konserwator) i rozwiezie chorym. Przecież butelki z wodą, owoce, kosmetyki, słodycz jakiś każdy normalny z rodziny starałby się podrzucić, jak zawsze-tyle że bez odwiedzin. Nie każdy w domu kwarantannę i oczekuje u siebie koronawirusa... Skoro można pójść do sklepu zachowując środki bezpieczeństwa to i wałówkę na bramę można podrzucić swoim bliskim. I nikt na nikogo psów wieszać nie będzie musiał.

18 marca, 14:14, Gość:

Bo większość rodzin, jak nie wszystkie, jest pod ścisłą kwarantanną i nie może wychodzić, bo miały kontakt z chorym pacjentem? Pamiętaj, że nie wszyscy mają wielu znajomych i nie wszyscy mają dalszą rodzinę w Szczecinie. Ja na przykład nie mam.

Chcesz mi powiedzieć że na Pomorzanach mają osoby z koronawirusem? 8 osób trzymają na Arkońskiej. A jak wirusa by nie było to jak byś odwiedzał bliskich? Raz na miesiąc bo masz daleko? To trzeba kupić tyle ile czasu nie planujesz być. I tyle. Bo nie wierzę że wszyscy pacjenci mają rodziny na ścisłej kwarantannie. Sorry.

G
Gość
18 marca, 13:43, Rozum:

A dlaczego rodzina chorym nie może paczki podrzucić na bramę imiennej na przykład. Niech ktoś kto może się poruszać po szpitalu (salowa czy konserwator) i rozwiezie chorym. Przecież butelki z wodą, owoce, kosmetyki, słodycz jakiś każdy normalny z rodziny starałby się podrzucić, jak zawsze-tyle że bez odwiedzin. Nie każdy w domu kwarantannę i oczekuje u siebie koronawirusa... Skoro można pójść do sklepu zachowując środki bezpieczeństwa to i wałówkę na bramę można podrzucić swoim bliskim. I nikt na nikogo psów wieszać nie będzie musiał.

Bo większość rodzin, jak nie wszystkie, jest pod ścisłą kwarantanną i nie może wychodzić, bo miały kontakt z chorym pacjentem? Pamiętaj, że nie wszyscy mają wielu znajomych i nie wszyscy mają dalszą rodzinę w Szczecinie. Ja na przykład nie mam.

R
Rozum

A dlaczego rodzina chorym nie może paczki podrzucić na bramę imiennej na przykład. Niech ktoś kto może się poruszać po szpitalu (salowa czy konserwator) i rozwiezie chorym. Przecież butelki z wodą, owoce, kosmetyki, słodycz jakiś każdy normalny z rodziny starałby się podrzucić, jak zawsze-tyle że bez odwiedzin. Nie każdy w domu kwarantannę i oczekuje u siebie koronawirusa... Skoro można pójść do sklepu zachowując środki bezpieczeństwa to i wałówkę na bramę można podrzucić swoim bliskim. I nikt na nikogo psów wieszać nie będzie musiał.

Przejdź na stronę główną Głos Szczeciński
Dodaj ogłoszenie