sportowy24
    Anwil - Spójnia Stargard: Co za mecz Spójni! Sensacja we...

    Anwil - Spójnia Stargard: Co za mecz Spójni! Sensacja we Włocławku [ZDJĘCIA]

    Grzegorz Drążek

    Głos Szczeciński

    Aktualizacja:

    Głos Szczeciński

    Anthony Hickey rzucił 25 punktów, trafiając sześć trójek, miał osiem zbiórek, siedem asyst, trzy przechwyty

    Anthony Hickey rzucił 25 punktów, trafiając sześć trójek, miał osiem zbiórek, siedem asyst, trzy przechwyty ©Tadeusz Surma

    W piątej kolejce ekstraklasy koszykarzy Spójnia Stargard wygrała na wyjeździe z Anwilem Włocławek 81:80. Beniaminek ze Stargardu pokonał najlepszy zespół poprzedniego sezonu i faworyta obecnych rozgrywek.
    Anthony Hickey rzucił 25 punktów, trafiając sześć trójek, miał osiem zbiórek, siedem asyst, trzy przechwyty

    Anthony Hickey rzucił 25 punktów, trafiając sześć trójek, miał osiem zbiórek, siedem asyst, trzy przechwyty ©Tadeusz Surma

    Spójnia zagrała dzisiaj we Włocławku bez Alberta Owensa, który rozwiązał umowę ze stargardzkim klubem, Byrona Wesleya, który też nie zostanie w stargardzkim klubie i Huberta Pabiana, który ma kontuzję. Mimo to świetnie się spisywał na parkiecie faworyta ligi.

    Stargardzki zespół w pierwszej kwarcie osiągnął przewagę. W pewnym momencie wygrywał nawet osiemnastoma punktami. Anwil przegrywał 5:23, ale wtedy rzucił osiem kolejnych punktów. Po dziesięciu minutach Spójnia wygrywała dziesięcioma punktami.
    W drugiej kwarcie gospodarze odrabiali dystans, ale goście odpowiadali skutecznymi akcjami. Spójnia nie pozwoliła w pierwszej połowie się dogonić. Na długą przerwę schodziła prowadząc 46:41.

    W trzeciej kwarcie Spójnia najpierw odskoczyła na dziesięć punktów, ale później gospodarze odrabiali dystans i w 29 minucie najpierw doprowadzili do remisu, a po chwili wyszli na prowadzenie.

    W czwartej kwarcie Anwil przez pięć minut utrzymywał prowadzenie, ale później Spójnia znowu pokazała charakter i doprowadziła do remisu. W ostatnich minutach było nerwowo, koszykarze obu zespołów pudłowali. Pierwsi niemoc przełamali goście, dwie trójki trafił Anthony Hickey, a jedną Piotr Pamuła. Gospodarze w końcówce też poprawili skuteczność, ale to goście mieli niewielką przewagę.

    W ostatnich akcjach Dawid Bręk wykorzystał jednego osobistego, a Piotr Pamuła dwa. Później Spójnia dwukrotnie zgubiła piłkę, ale i Anwil zanotował pomyłkę w ataku. Spójnia nie pozwoliła już się dogonić i wygrała 81:80.

    To drugie kolejne zwycięstwo Spójni. Najpierw zanotowała trzy porażki w rozgrywkach, a później dwa zwycięstwa. W dzisiejszym spotkaniu Anthony Hickey rzucił 25 punktów, trafiając sześć trójek, miał także osiem zbiórek, siedem asyst i trzy przechwyty. Piotr Pamuła rzucił 23 pkt, trafiając cztery trójki. Marcel Wilczek rzucił 13 pkt, miał 13 zbiórek i 4 asysty. Marcin Dymała rzucił 10 pkt, miał 3 zbiórki i 2 asysty. Wojciech Fraś miał 6 zbiórek. Cały zespół Spójni rzucił trzynaście trójek.

    W kolejnym spotkaniu Spójnia zagra ponownie na wyjeździe, w następny piątek w Radomiu z Rosą.

    Zobacz zdjęcia ze spotkania Anwil - Spójnia Stargard



    Obejrzyj kibiców Spójni Stargard na spotkaniu w Koszalinie przeciwko AZS:




    Czytaj treści premium w Głosie Szczecińskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (4)

    Dodaj komentarz
    Wszystkie komentarze (4) forum.gs24.pl

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    GS24 poleca:

    Osobowość Roku 2018 - zagłosuj już dziś!

    Osobowość Roku 2018 - zagłosuj już dziś!

    Piłkarz Roku 2018. Wybieramy najlepszych piłkarzy w regionie

    Piłkarz Roku 2018. Wybieramy najlepszych piłkarzy w regionie

    MISTRZOWIE FOTOGRAFII - zobacz kto zwyciężył!

    MISTRZOWIE FOTOGRAFII - zobacz kto zwyciężył!

    SPORTOWY SUKCES ROKU | Głosowanie zakończone poznaj laureatów

    SPORTOWY SUKCES ROKU | Głosowanie zakończone poznaj laureatów