Annalisa "Wiara i Rozum" - premiera najnowszego albumu już dzisiaj w Kontrastach! [wideo]

Bastian Zoll
Annalisa już od blisko 10 lat urozmaica swoimi kompozycjami szczecińskie środowisko muzyczne.
Annalisa już od blisko 10 lat urozmaica swoimi kompozycjami szczecińskie środowisko muzyczne. Fot. Zespół
Ścieżki Dźwiękowe Szczecina: Annalisa do swojej dyskografii może dopisać kolejny krążek. To już drugi longplay w dorobku zespołu. Poniżej rozmowa z gitarzystą Przemysławem Łazaronkiem.

Zespół Annalisa...

Zespół Annalisa...

...to jeden z przedstawicieli szczecińskiej sceny niepokornego mocnego grania. W piątek 26 listopada podczas koncertu w Kontrastach odbędzie się premiera ich najnowszego długogrającego albumu "Wiara i Rozum".

- "Wiara i Rozum" to wasz drugi long play. Czym w sferze muzycznej różni się ten album od poprzedniego?

- W opinii osób postronnych, które znają twórczość Annalisy jest to duży krok naprzód pod względem produkcji, aranżacji i realizacji nagrania. - mówi Przemek - Poza tym, Wiara i rozum, ma znamiona pewnej koncepcyjności, która przewija się w kilku kompozycjach. Udało nam się też osiągnąć ciekawe rozwiązania wokalne oraz wprowadzić trochę elektroniki, która pojawiła się na początku naszej działalności, a teraz powraca. Jednym słowem, zrobiliśmy duży krok naprzód.

- Czy podczas pracy nad nowym wydawnictwem czuliście się pewniejsi, czy może presja, związana z obawą przed sprawieniem zawodu fanom, była większa?

- O naszym sukcesie decyduje fakt, iż jesteśmy pasjonatami grania oraz absolutnie szanujemy osoby, które chcą przychodzić na nasze koncerty. - tłumaczy Przemek -Robimy to dla nich, mając świadomość tego, że bez publiczności nie ma koncertów, dokładamy wszelkich starań, aby nasze koncerty były coraz lepsze, co mamy zamiar udowodnić w ten piątek w Kontrastach (26 listopada w Kontrastach odbędzie się koncert promujący najnowsze wydawnictwo Annalisy). Jeśli chodzi o nagrywanie, to mówiąc szczerze bycie zespołem totalnie niezależnym, a jednocześnie posiadając studio i własną wytwórnię, możemy pozwolić sobie na pracę bez jakichkolwiek sugestii z zewnątrz. Zaczęliśmy w zeszłe wakacje i nagrywaliśmy na pełnym luzie z założeniem wydania tego w tym roku. I się udało.

- "Wiara i Rozum" to także tytuł jednego z utworów na płycie, czemu akurat ten? Cała płyta jest rozterką między tymi dwoma?
- Jak wspomniałem wcześniej udało nam się spiąć liryczną klamrą kilka kompozycji, które oscylują wokół kwestii transcendentalnych. - wyjaśnia Przemek - Ogólnie zatem tak, te rozważania można określić jako taką rozterkę, czy też spór o kwestie zasadnicze. Jesteśmy jednakże dalecy od nauczania filozofii życia, po prostu tej muzyce pasuje taka tematyka, a my dobrze się w niej czujemy. Osobiście staram się tak pisać, aby pozostawić pewną furtkę interpretacji własnej. Fascynuje mnie fakt, iż to co piszemy, może być różnie rozumiane, dlatego nie zamierzam tłumaczyć, co chciał powiedzieć autor, bardziej interesuje mnie, co rozumie słuchacz.

ANNALISA - ZDRADA (album: Wiara i Rozum)

- Odsłuchując płytę da się zauważyć lepszą pracę realizatorską. Dźwięki instrumentów i wokalu brzmią profesjonalnie. Wiem, że materiał nagrywaliście w zbudowanym przez was studio, czy to kwestia nowego sprzętu, czy doświadczenia jakie zdobyliście przy poprzednich produkcjach?

- Dziękuję, cieszy mnie taka opinia. Annalisa to profesjonalny zespół niezależny. - mówi Przemek - A wracając do pytania to jedno i drugie. Nasz realizator Radek Wesołowski jest jednocześnie naszym gitarzystą i miał olbrzymi wkład w to, jak brzmi płyta. Tym razem został wsparty przez partie elektroniki, które przygotował Jiloo, który na co dzień jest w Annalisie wokalistą. Oprócz tego, studio działa normalnie, zatem każda kolejna sesja przynosi nowe doświadczenia plus środki na inwestycje i rozbudowę studia.

- Z którego z utworów jesteście najbardziej zadowoleni?

- Pamiętam moment, kiedy dostawaliśmy po kolei skończone utwory z płyty i z każdym było tak, że od razu stawał się moim faworytem. - wyjaśnia Przemek - Będę teraz bardzo subiektywny, ale dla mnie to pierwsza płyta Annalisy, z której jestem w 100% zadowolony z całości materiału. Natomiast sądząc po reakcjach osób, które słyszały już część płyty, to "the Meaning of Life" ma szansę zostać przebojem lata. "Zdrada" wypada rewelacyjnie na koncertach, mam nadzieję, że dziewczyny polubią "Ulotność alchemii", a chłopacy "Legion".

- Na albumie występują też goście…

- Tak, kiedyś po próbie nagraliśmy chórki do "Zdrady" było tam chyba z 20 osób, więc ich nie jestem w stanie wymienić. - opowiada Przemek - Zaprosiliśmy Martę, wokalistę Beri Beri, która powaliła nas na kolana wokalem w "the Meaning of Life". Pojawia się też szczeciński raper Tony Jazzu. Tony przyszedł w sierpniu na nasze jam session w Kontrastach i tak nam się spodobało, że zaproponowaliśmy mu nagranie. Zgodził się. Jest to artysta, który mocno wyraża swoją opinię i też tak zrobił u nas. Ostro i konkretnie, co bardzo dobrze zagrało z naszą muzyką. A do tego jest, ze Szczecina, a my lubimy artystów z naszego miasta. Zgodnie z naszą małą tradycją, ostatnia piosenka na płycie jest żartem muzycznym. Tym razem nazywa się "Warszawska melodia" i opowiada o przygodach młodego muzyka, który marzy o karierze. Pojawiają się głosy muzyków, którzy rezydują w Kontrastach (Road Trip's Over, ODC, Puatki, AntiDread), a także samego szefa Kontrastów.

- Dzięki za rozmowę i powodzenia z promocją nowego i udanego wydawnictwa.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

n
night#hunter
jak widze takie gęby powykrzywiane w diabelskich grymasach to już wiem że to jest na pewno bardzo dobry zespół grający świetne piosenki.

Jeżeli oceniasz muzykę po wyglądzie muzyków to gratuluję.
Idź na koncert lub kup wydany materiał i wtedy komentuj.
h
hibernatus
jak widze takie gęby powykrzywiane w diabelskich grymasach to już wiem że to jest na pewno bardzo dobry zespół grający świetne piosenki.
Dodaj ogłoszenie