Amerykańska tarcza antyrakietowa strzela w Europie

Aleksander Radomski
Aleksander Radomski

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
Jak informuje portal defence24.pl amerykańska marynarka przeprowadziła, po raz pierwszy w historii, strzelanie pociskiem przeciwrakietowym Standard SM-3 na europejskim poligonie.

Wykorzystano przy tym elementy systemu dowodzenia, który trafi do Redzikowa.

Do tej próby doszło podczas międzynarodowych manewrów morskich Sea Demonstratio, które odbywają się na Morzu Północnym. Kierowany pocisk SM-3 w wersji Block IA został odpalony z niszczyciela USS Ross.

Okręt ten jest częścią działającej już amerykańskiej infrastruktury przeciwrakietowej na Starym Kontynencie. Pocisk trafił w inną rakietę (Terrier Orion), którą wystrzelony z poligonu na terenie północnej Szkocji. Do zniszczenia pociskiem przeciwrakietowym miało dojść już poza atmosferą ziemską.

Materiał oryginalny: Amerykańska tarcza antyrakietowa strzela w Europie - Głos Pomorza

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 5

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

m
mieszkańcy

Ile mamy powtarzać, że nie chcemy tego w pobliżu 100-tyś miasta? Że w razie ataku będziemy do odstrzału jako strategiczny cel. Słucha nas ktoś?

W
Waldek1997
10 kwietnia 2014 roku niszczyciel USS Donald Cook przypłynął na Morze Czarne, a 12 kwietnia rosyjski bombowiec Su-24 przelatywał nad nim - incydent, który według wielu mediów całkowicie zdeprymował załogę okrętu do tego stopnia, że Pentagon musiał formalnie zaprotestować.  Skompromitował też ważną część amerykańskiego programu zbrojeniowego, na który USA wydały miliardy dolarów. USS Donald Cook (DDG-75) jest niszczycielem z wyrzutnią rakiet czwartej generacji, którego podstawową bronią jest rakieta samosterująca Tomahawk z zasięgiem 2,5 tys. km, mogące przenosić głowice nuklearne. W ramach rutynowej misji USS Donald Cook posiada 56 rakiet Tomahawk, a w konfiguracji ofensywnej 96. Ten niszczyciel USA jest wyposażony w system ostatniej generacji Aegis. To jest zintegrowany system, który zapewnia łączność między systemami obrony przeciwrakietowej wszystkich okrętów, na których jest zainstalowany - w ten sposób tworzy się sieć, która gwarantuje wychwytywanie, ściganie i zniszczenie setek celów w tym samym czasie. USS Donald Cook jest również wyposażony w cztery duże radary, których wydajność można porównać z mocą wielu stacji radarowych. W celach obronnych posiada on jeszcze 50 rakiet przeciwlotniczych różnych typów. Latający nad USS Donaldem Cookiem rosyjski Su-24 nie miał bomb i rakiet, tylko gondolę zamontowaną pod kadłubem, która według rosyjskiego czasopisma Rossiyskaya Gazetaz 30 kwietnia 2014  zawierała elektroniczny przyrząd wojenny zwany Jibiny. Podczas fazy zbliżania się przyrząd ten miał zneutralizować wszystkie radary niszczyciela, urządzenia kontrolne, systemy informacyjne itp. Innymi słowy, ten wszechpotężny obecnie używany i montowany system Aegis w celach obronnych nowoczesnych okrętów NATO został wyłączony tak jak dziecko może wyłączyć telewizor pilotem. Rosyjski Su-24 symulował następnie atak rakietami na Donalda Cooka, który przedtem został dosłownie ogłuszony i oślepiony. Niczym podczas ćwiczeń, nieuzbrojony rosyjski samolot powtórzył 12 razy szyderczy manewr ataku rakietami, po czym oddalił się machając skrzydłami. Dumny USS Donald Cook natychmiast obrał kurs do portu w Rumunii. Po tym incydencie, który przez atlantycką prasę został przemilczany mimo wielu komentarzy specjalistów sektora obronnego, Donald Cook nie zbliżał się już więcej do rosyjskich wód terytorialnych. Według specjalistycznych mediów 27 oficerów marynarki wojennej z załogi USS Donalda Cooka natychmiast zeszło na brzeg z plecakami i  prosiło o zwolnienie ich z aktywnej służby. Uznali, że system został przez Rosjan tak doszczętnie skompromitowany tym incydentem, że dalsza służba nie ma sensu. Dyrektor centrum badawczego do prowadzenia walki za pomocą systemów elektronicznych i oceniania tzw. środków „zredukowanej widoczności” rosyjskiej akademii lotnictwa, Władimir Bałybin, skomentował to w ten sposób:  «Im bardziej jest skomplikowany system radarowo-elektroniczny, tym łatwiej jest go zakłócić za pomocą systemów do elektronicznego prowadzenia walki»
O
Obserwator

Prowokacji amerykańskiej ciąg dalszy.

Już zrobili wielki kocioł na Półwyspie Arabskim, niedawno na Ukrainie, teraz pora na Europę. No i będzie nowy rynek zbytu dla amerykańskiej produkcji zbrojeniowej,,, Głupie polaczki obudzą się jak zwykle z ręką w nocniku.

G
Gość

Czepiasz się niepotrzebnie. :D

U
USS MARINE

Może należałoby wyciąć jedno no w sumie dwa słowa wypowiedziane przez jednego z wojskowych... Mam tu na myśli cytuje "FUCK ME!" a może tylko się czepiam niepotrzebnie?:D

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3