Afera przetargowa w Szczecinie. Sąd decyduje o aresztach podejrzanych

Mariusz Parkitny
Tomasz P. w sądzie czeka na decyzję czy trafi do aresztu.
Tomasz P. w sądzie czeka na decyzję czy trafi do aresztu.
O godz. 11.30 - z półtoragodzinnym opóźnieniem rozpoczęło się posiedzenie aresztowe trójki podejrzanych w śledztwie dotyczącym ustawiania przetargów w Zachodniopomorskim Zarządzie Melioracji i Urządzeń Wodnych w Szczecinie.

Prokuratura chce 3 miesięcy aresztu dla Tomasza P., dyrektora urzędu, jego zastępcy Andrzeja K. oraz Michała K., przedsiębiorcy, który miał skorumpować Tomasza P.

Pierwszy na posiedzenie aresztowe pilnowany przez oficerów ABW wszedł Andrzej K. Nie przyznaje się do winy. W sądzie wspierała go rodzina i znajomi.

Według prokuratury pomógł w ustawieniu 9 przetargów i brał udział w grupie przestępczej, która miał kierować Tomasz P.

Decyzje o aresztach zapadną ok. godz. 14.

Tomasz P. jest podejrzany o kierowanie i udział w zorganizowanej grupie przestępczej, utrudnianie 20 przetargów zorganizowanych przez Zarząd i tym samym przekroczenie uprawnień, jako funkcjonariusz publiczny oraz przyjęcie korzyści majątkowej. Łączna wartość przekręconych przetargów to 55 mln zł.
- wyjaśnia Anna Gawłowska Rynkiewicz z Prokuratury Apelacyjnej w Szczecinie.

Grozi mu do 10 lat więzienia.

Michał K. jest podejrzany o wręczenie łapówki Tomaszowi P. i utrudnienia przeprowadzenia dwóch przetargów.

W sprawie podejrzanych jest jeszcze 7 przedsiębiorców, którym prokuratura zarzuca utrudnianie w przeprowadzeniu 20 przetargów oraz udział w zorganizowanej grupie przestępczej. W środę wyszli na wolność za kaucją. Grozi im do 8 lat więzienia.

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

j
jan

w zzmiuw w szczecinie śmierdzi od kilku lat przetargi z oddziałów zostały przeniesione do szczecina nie ma przetargów małych są same duże w których trzeba mieć zabezpieczenie finansowe w wysokości co najmniej 100000zł i wnosić wadium około 50000zł w ten sposób wyeliminowano małe firmy

t
teodor

płowens z michałem .k już  byli za pewni że kto kolwiek im zagrozi bo marszałek olgierd geblewicz o wszystkim wiedział i brał też w tym  udział a także wice minister środowiska gablewski   do więzienia z nimi cwaniakami

 

t
temidaa

sprawa niewygodna od Szczecina do Darłowa już jest zamiatana ...POpaprancy

s
sprawiedliwy

Może sądy zaczną wydawać wyroki p.t. przepadek mienia w całości.

To bedzie mniej wałków i innych układzików .  

W
Wolf

jednym z zatrzymanych wspólnik pasierba Gawłowskiego i jego żony !

G
Gość

Przekręcone przetargi? Co to znaczy?

 

No i najważniejsze, ile dostali tej łapówki, czyli na ile wyceniają swoją godność i dotychczasowe życie zawodowe?

Dodaj ogłoszenie