Afera melioracyjna w Szczecinie. To mógłby być największy proces

Mariusz Parkitny
Tomasz P., jeden z głównych podejrzanych. Były dyrektor zarządu melioracji. Przyznał się do brania łapówek i poszedł na współpracę z prokuratura. W zamian będzie odpowiadał z wolnej stopy
Tomasz P., jeden z głównych podejrzanych. Były dyrektor zarządu melioracji. Przyznał się do brania łapówek i poszedł na współpracę z prokuratura. W zamian będzie odpowiadał z wolnej stopy
Udostępnij:
Już 61 osób usłyszało zarzuty w aferze melioracyjnej. Prokuratura ma ambitny plan zakończenia śledztwa do końca roku

W tym tygodniu zarzuty usłyszało pięć osób: cztery związane z wykonawcami prac melioracyjnych oraz urzędnik byłego zarządu melioracji w Stargardzie. Przedsiębiorcy są podejrzani o poświadczenie nieprawdy i udział w przejęciu dotacji unijnych. Były pracownik melioracji odpowie za niedopełnienie obowiązków lub przekroczenie uprawnień w celu osiągnięcia korzyści majątkowej oraz fałszerstw intelektualnych w dokumentach za łapówkę. Będą odpowiadać z wolniej stopy.

Na części

Prokuratura nie wyklucza, że śledztwo w sprawie afery melioracyjnej zakończy do końca roku. Przypomnijmy, że trwa od 2013 rok.

- Takie mamy założenia, ale na niektóre czynności czekamy dłużej, śledztwo się rozbudowuje, pojawiają się nowe wątki - mówi prokurator Aldona Lema, naczelnik zachodniopomorskiego wydziału Prokuratury Krajowej w Szczecinie.

Gdyby prokuratura chciała wysłać do sądu jeden akt oskarżenia, to czekałby nas rekordowy pod względem ilości osób proces. Byłby problem ze znalezieniem tak dużej sali rozpraw. Dlatego prokuratura ma plan przygotowania kilku aktów oskarżenia, które trafią do sądu rejonowego i okręgowego.

Sprawa Gawłowskiego

Jeden z najświeższych wątków śledztwa dotyczy posła Stanisława Gawłowskiego, szefa zachodniopomorskiej Platformy Obywatelskiej i sekretarza generalnego. Prokuratura chce mu postawić zarzuty związane z przyjęciem łapówki od przedsiębiorcy w zamian za ułatwiania w wygrywaniu przetargów. Przez zarzutami posła chroni immunitet. Na razie nie wiadomo, czy go straci. Nie przyznaje się do winy. Oskarża prokuraturę o polityczną inspirację.

Zobacz także: "Sezon polowania na Platformę się rozpoczął". CBA w domu posła S. Gawłowskiego

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Głos Szczeciński
Dodaj ogłoszenie