Afera jak z reprywatyzacją? To przez „grubo zamotany węzełek” jeszcze z czasów PRL

Bogna Skarul
Bogna Skarul
Zaktualizowano 
Kilkadziesiąt domów, w tym także te przy ul. Bohaterów Warszawy w Międzyzdrojach, chce odebrać właścicielom nowa spółka FWP.
Kilkadziesiąt domów, w tym także te przy ul. Bohaterów Warszawy w Międzyzdrojach, chce odebrać właścicielom nowa spółka FWP. Bogna Skarul
Kilkudziesięciu właścicieli domów i mieszkań w Międzyzdrojach żyje w strachu, że z dnia na dzień przestaną być właścicielami swoich nieruchomości.

Dotyczy to tych właścicieli, którzy kupili mieszkania w budynkach dawnego Funduszu Wczasów Pracowniczych.

Na razie w sądach rejonowych toczą się sprawy dotyczące takich domów i mieszkań w Międzyzdrojach, ale sprawa może dotyczyć nieruchomości w całym kraju.

Więcej na ten temat:

Dlaczego chcą zabrać ich własność

Chodzi o ustawę z 11/09/2015 o uprawnieniach do mienia Funduszu Wczasów Pracowniczych. To ustawa, której projekt czekał na głosowanie przez parlamentarzystów ponad 16 lat, a został w końcu przegłosowany w Sejmie VII kadencji na parę dni przed końcem jego urzędowania. W projekcie ustawy chodziło o to, że na podstawie stanu z 1998 roku postanowiono, że mienie po FWP nie należy się tylko jednemu związkowi zawodowemu (wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 03/06/1998 sygnatura K 34/97).

- Czyżby posłowie i senatorowie nie zauważyli, że minęło ponad 17 lat? - zastanawia się Anna K., właścicielka jednego z mieszkań w Międzyzdrojach. - Przez ten czas spółka FWP sprzedawała swoje nieruchomości, a akty sprzedaży i kupna potwierdzone zostały w księgach wieczystych.

Dlaczego posłowie to przegłosowali?

- Sama byłam zdziwiona, że to przegłosowaliśmy - przyznała się Magdalena Kochan, posłanka Platformy Obywatelskiej VII i VIII kadencji. - Ale pamiętam, że przedstawiciele związków zawodowych bardzo nas do tego namawiali - podkreślała kilkakrotnie. - Teraz sama zastanawiam się dlaczego im na tym tak zależało. Twierdzili, że projekt ustawy już bardzo długo czeka. To był ich jedyny argument. Nie mówili nic, jakie mogą być konsekwencje jego przegłosowania.

Obruszona dzisiejszymi, wynikłymi z tego konsekwencjami zwróciła się z pytaniem do związków zawodowych.

Także Leszek Dobrzyński poseł PiS VII i VIII kadencji Sejmu przyznaje, że rzeczywiście przez ten czas zawiązał się „grubo zamotany węzełek”, na końcu którego teraz ma kłopoty grupa osób, która kupiła dawne domy wczasowe po FWP.

- Ale trzeba sięgnąć od samego początku, czyli dlaczego mienie po FWP zostało bezprawnie przekazane tylko jednemu związkowi (OPZZ) przez ekipę Jaruzelskiego. To wtedy nastąpiła wada prawna - twierdzi poseł Dobrzyński. - Założę się, że obecni właściciele mieszkań i domów byli o tym informowani. Do tej pory są ślady na ten temat w internecie. Mamy tu do czynienia ze sporem, który swój początek ma w PRL-u i nie został uporządkowany.

Co mają zrobić obecni właściciele

Na pytanie, co mają zrobić obecni właściciele mieszkań i domów, którzy kupili nieruchomości na rynku wtórnym, poseł Dobrzyński pyta retorycznie:

- A co miał zrobić ustawodawca mając świadomość, że mienie po FWP zostało bezprawnie przekazane OPZZ?

I dodaje:

- Podobne przypadki mamy teraz z ustawą reprywatyzacyjną w Warszawie - mówi. - To przypadki prawne, czy do uniknięcia czy nie - nie wiem. Tak się czasami, niestety dzieje. Ciąg prawny jest gdzieś zaburzony. Jeżeli pani wejdzie w posiadanie mienia przez kogoś wcześniej zagrabionego, to też nie będzie tłumaczenia, że pani nie wiedziała o tym, że jest ono zagrabione.

Zobacz także: 60 SEKUND BIZNESU. M.in. o rozwoju polskich lotnisk i ruchu lotniczym w Polsce i Europie

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 3

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

g
gość2

Kto w końcu ureguluje problemy własnościowe. Może stworzyć jakąś podkomisje z zagranicy, jak u Antoniego.

z
zdziwiony

Dlaczego pan poseł Dobrzański twierdzi, że majątek FWP został OPZZ przekazany bezprawnie? Czy nie była to czasem ta sama ustawa, na której pożywiła się także "Solidarność" na majątku prywatyzowanych zakładów? Jedne ośrodki wczasowe czy wypoczynkowe przekazano za darmo zgodnie z prawem a te, należące do FWP - akurat niezgodnie?

Skoro ktoś kupił to chyba ktoś sprzedał. Dlaczego nikt nie zastanawiał się, czy sprzedający ma prawo uważać się za właściciela i sprzedawać?

Kiedy na majątku upadających przedsiębiorstw PRL pożywiła się "Solidarność" i jej partyjne przybudówki - to dobrze. Kiedy to samo zrobiły OPZZ czy wygaszająca swą działalność PZPR - to źle. Moralność Kalego w czystej postaci.

G
Gość

Przynajmniej widać, jak pani poseł głosuje...

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3