962 zawodników. A wygrał szczecinianin!

Marek Rudnicki

Wideo

Zobacz galerię (154 zdjęcia)
Jako pierwszy na metę 1. PZU Maratonu Szczecińskiego dotarł Bartosz Jurgiewicz (2 godziny 36 minut 52 sekundy) ze Szczecina. Gratulujmy!

Jako pierwsza z kobiet na mecie maratonu zameldowała się Ewa Huryń ze szczecińskiego klubu KB Maratończyk Team z czasem 3 godz. 9 min. 18 sekund.

Czytaj również: Wystartował pierwszy szczeciński maraton [zdjęcia, wideo]

Trochę statystyki maratońskiej
Do biegu zapisało się 1020 mężczyzn i 170 kobiet. Wystartowało 962 zawodników. Gros stanowili szczecinianie (589), drugą pod względem liczebności grupą byli zawodnicy z Polic (28). Nie zabrakło też sportowców z zagranicy (Wielkiej Brytanii. Irlandii, Holandii, Niemiec, Bułgarii, a nawet USA). Warto tu dodać, ze drugi na mecie, Michał Głowacki (2godz.40 min. 57 sek.) przyjechał z Wielkiej Brytanii. Niegdyś był reprezentantem Budowlanych Szczecin.

- Do biegania w maratonach namówił mnie Robert Szych i to on sprawował nade mną opiekę i wiele mnie nauczył – przyznaje Michał. – Liczyłem na czołowe miejsce i niemal do okolic stoczni prowadziłem, ale tu straciłem i dałem się wyprzedzić.

Zobacz także: PZU Maraton Szczeciński. To było marzenie środowiska od wielu lat

Pierwszym na mecie był szczecinianin Bartosz Jurgiewicz (2 godz. 36 min. 52 sek.), który w maratonie wystartował po raz pierwszy. Dla niego zwycięstwo było też zaskoczeniem.

Na trzecim miejscu uplasował się Jacek Sobaś (2 godz. 43 min. 27 sek.), który potwierdził opinię pani Ewy, że trasa była bardzo trudna i wymagająca.

- Po raz kolejny utwierdziłem się w przekonaniu, że biega się głową, a nie nogami – powiedział nam po przekroczeniu linii mety.

Ostra walka wywiązała się wśród zawodników o wejście do pierwszej dziesiątki. Tuż przed metą walczyło o to trzech zawodników.

>>> 1. PZU Maraton Szczeciński. Wyniki na żywo

Na trasie Głos Szczeciński zorganizował swój kilometr przy Bulwarze Piastowskim, na którym zawodników dopingował zespół bębniarzy ze Szczecina Bloco Pomerania. Odgłos tej niecodziennej, rytmicznej muzyki pobudzał w zawodnikach dodatkową energię, co było widać, gdy przyspieszali mijając bębniarzy.

Trasa na tym odcinku wyznaczona była dodatkowo niebieskimi balonikami, co uczyniło ją bardziej radosną i przyjazną biegaczom. Zgromadzeni tu widzowie każdego zawodnika witali brawami i radosnymi dopingującymi okrzykami.

- Kibicują moim przyjaciołom, którzy biegną – powiedziała nam Magda, która też bierze udział w maratonach, choć tym razem nie wystartowała. – Jest ich tu wielu, by tylko wymienić Kasię i Tomka Łyżyńskich, mojego sąsiada Krzysia czy kolegę Przemka.

Czytaj również: 1. PZU Maraton Szczeciński: Ta impreza ma taką swoją niesamowitą magię - chcę to wykorzystać

W poniedziałkowym, papierowym wydaniu Głosu Szczecińskiego pełna lista startowa, wyniki i zdjęcia z 1. PZU Maratonu Szczecińskiego!

Komentarze 12

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

S
Szczecinianin

Moje uwagi:

1. Brawa za zorganizowanie maratonu.

2. Brawa za dobrą organizację i przebieg imprezy.

3. Brawa za imprezy towarzyszące.

4. Wielki minus za brak reklamy tego wydarzenia.

5. Totalnie wileki minus za trasę maratonu. Ktoś niespełna rozumu poprowadził ją szlakiem inwestycji drogowo+infrastrukturalno+przemysłowych zamiast zielenią: "Od nowej Hali sportowej, nowymi obwodnicami, do autostrady" zamiast "Od nowej Hali sportowej poprzez lasy, jeziora i  parki do Wałów Chrobrego-wzdłuż atrakcji turystycznych."

w
wiecznie zabiegana

Sara nie pisz bzdur

K
Konkretny

Ta mała wioska to trzecie pod względem wielkości miasto w RP

z
zbig

W Szczecinie brakuje równej wyasfaltowanej pętli o długości kilku kilometrów. Koszt w porównaniu z budową dróg znikomy, a jestem pewien, że pętla zawsze byłaby pełna ludzi. Często spotykam ludzi, którzy wsiadają w auto i jadą kilka kilometrów, żeby pobiegać na Arkonce lub wokół jeziorka Słonecznego na Gumieńcach. Wynika z tego, że potrzeby do uprawiania sportu w naszym mieście są ogromne. Tylko nie ma gdzie tego realizować... A maratony korkują na całym świecie stolice i metropolie o wiele większe niż mała wioska z tramwajami, jaką jest Szczecin ;-)

z
zbig

Dla internauty, który oburzony stwierdza, że takie zawody możnaby rozegrać wokół arkonki, lub w lesie proponuje, żeby je sam zorganizował, a nie pisał głupot. A jeżeli to go przerasta, to chociaż niech w niedzielę przyjdzie na tę wąską ścieżynkę wokół arkonki i spróbuje zrobić po niej kilka pętli. Spotka tam stada wałęsających się chaotycznie rodzin z wózkami, psami na 3metrowych smyczach, rolkarzy, rowerzystów, biegających dzieci, ludzi wychodzących i wchodzących na arkonkę, starców, itd. W tym tłumie nie da się nawet biegać truchtem, a co dopiero rozegrać zawodów, nie mówiąć już o maratonie na 1000osób. Ta pętla nawet, gdyby była dwukrotnie poszerzona i wyasfaltowana, będzie nie wystarczająca. Niestety, obecnie jest bum na wypoczynek przez sport i rekreację i tego się nie zatrzyma. Miasto śpi bo nic nie robi, żeby to zmienić. Tak na prawdę, to w Szczecinie nie ma gdzie biegać i trenować. Stadion miejski w każdą niedzielę jest zamknięty dla sportowców. Nie mam pojęcia dlaczego? Właśnie niedziela jest dniem wolnym od pracy i wtedy powinien być czynny. W tygodniu trenują tam kluby i dzieci ze szkół. Za to buduje się ścieżki rowerowe, z polbruku, po którym nie da się jeździć rowerem, bo ręce odpadają od wibracji kierownicy. Do tego ścieżki zawsze się kończą w takich miejscach, że rowerzysta nie wie co dalej...

p
pan samochodzik

Dziękuję organizatorom za możliwość postania 40 min w korku w tak piękny i słoneczny dzień!

E
Ewa Huryń

NIE jestem Z KB MARATOŃCZYK TEAM!!!!!!!!! Proszę to sprostować. Pozdrawiam, Ewa Huryń

j
jurand

Wiecznie to samo: zakorkowane miasto, kto za to zapłaci i w ogóle milion nieszczęść i problemów. Więcej optymizmu Szczecinianie

N
Nie_Dla_Oszołomów

Kogo to obchodzi ? Zakorkowane miasto, bo ktoś chciał pobiegać. Mało miejsca dookoła Arkonki, lasów miejskich itp. ? Ile służb zamiast pilnować porządku stało przy drodze i głupio się uśmiechało ? Żenada.. Ktoś podliczył koszt tego pajacowania na publicznych drogach ?

G
Gość
W dniu 19.09.2015 o 15:47, sara napisał:

Odblokujcie lepiej miasto, a nie podniecajcie się jakimiś samolubami, co pod pozorem maratonu postanowili się wykpić od obowiązków domowych i rodzinnych! Potem wrócą do domu i oczywiście nic nie zrobią, bo przecież od rana byli zajęci i muszą odpocząć, za to przed snem będą się domagali żeby żony w dowód uznania i w nagrodę za dzielną postawę na trasie ( bo przecież dobiegli, przeżyli i wrócili ) rozłożyły dla nich nogi... WSTYD!

a czego maja domagać się zawodniczki które biegły?

jesteś żałosna....

l
lolo

Niech teraz organizator posprzata syf po marantoczykach, wzdluz calej trasy pelno zuzytych kubeczkow jedorazowych

A
A_Szczecin

Sara, 100% racji!!! W niektórych wielu przypadkach jest jeszcze gorzej!!!

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3