8-miesięczne dziecko w ciężkim stanie. Chłopiec nie oddycha samodzielnie

Anna Miszczyk
Fot. Archiwum
Pogorszył się stan 8-miesięcznego Wiktora, który leży w Szpitalu Dziecięcym przy ul. Świętego Wojciecha. Chłopiec ma opuchliznę na twarzy. Nie oddycha samodzielnie.

8-miesięczny Wiktor przeżył pożar w Kamieniu Pomorskim, bo jego ojciec wyskoczył z nim z płonącego budynku przez okno. Dziecko ma poparzone nóżki i główkę. Nie oddycha samodzielnie. Przeniesiono je na oddział intensywnej terapii.

- Chłopiec jest w poważnym stanie. Ma spore zmiany. Na dziś trudno powiedzieć, czy nie będzie dalszych komplikacji. Wszystko powinno się wyjaśnić w ciągu trzech dni - powiedział nam dzisiaj dr Paweł Gonerko, dyrektor szpitala.

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
monia
Słoneczko malutkie na pewno Ci się uda.Gorąco w to wierzę>
~ircia51~
Wiktorku maleńki musisz przeżyć, życie przed Tobą!
~birbone~
WIKTORKU wszyscy się modlimy za CIEBIE.musisz wyjść z tego,los raz cie skrzywdził ale TY z nim wygrasz.nie poddawaj się.czekamy na Twój powrót do kamienia pomorskiego.
G
Gość
biedny skarbelek:(:(Boze straszne to!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
g
gregorcbszczecin
Dasz rade Maly.Cale zycie przed Toba.
w
wiesia
WIKTORKU WALCZ!!!!!!!!!!!!! PANIE BOŻE NIE POZWÓL MU ODEJŚĆ
a
abc
Niech aniołki czuwają nad nim...
Dodaj ogłoszenie