600 kilometrów na sparing

prz, 2 marca 2005 r.
W sobotę piłkarze Pogoni rozegrają mecz towarzyski z Wisłą w... Krakowie.

- W Polsce, w takich warunkach można rozegrać mecz tylko na trzech boiskach: w Grodzisku, Krakowie i Warszawie. Tylko tam są podgrzewane płyty - mówi Bohumil Panik, szkoleniowiec Pogoni. - Warszawa odpada, bo Legia gra mecz Pucharu Polski, a poza tym to nasz pierwszy przeciwnik w lidze. Groclin umówił się z Lechem. Zostaje Wisła.

Szczegóły pojedynku udało się szybko dograć między innymi dlatego, że Werner Liczka (trener Wisły) i Panik to dobrzy znajomi.

- Do Krakowa piłkarze pojadą pociągiem. Jest daleko, ale nie przesadzajmy. Tym bardziej, że piłkarze będą mieli do dyspozycji kuszetki - mówi Piotr Baranowski, rzecznik prasowy Pogoni.

Mecz Wisła - Pogoń, choć tylko sparingowy - zapowiada się pasjonująco. W ekipie Pogoni powinien zadebiutować przynajmniej jeden z dwójki pozyskanych Brazylijczyków: Edi Andradina.

Wczoraj piłkarz przyjechał z Brazylii. Być może przed sobotą zdąży dotrzeć też Adriano Gerlin da Silva. Podobno jego samolot ma lądować w czwartek.

- Wisła to solidny rywal i przed meczem z Legią wymarzony sparingpartner - kończy Baranowski.

Spotkanie odbędzie się o godzinie 18.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie